Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Ryszarda, Teodora, Wilhelminy
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Piotr Narewski

Piotr Narewski

Urodzilem sie 6 stycznia 1975 roku w Warszawie, skad pochodza moi rodzice. Od najmlodszych lat interesowalem sie motoryzacja i motocyklami. Stalo sie tak dzieki mojemu ojcu. On zawsze sam naprawial swoje samochody i motocykle a ja mu w tym towarzyszylem. W latach siedemdziesiatych mój ojciec ( Edward Narewski) scigal sie w wyscigach motocyklowych, drogowych. Startowal w Mistrzostwach Warszawy oraz Polski.

Od wielu lat ojciec startowal w "Pogoni Za Lisem", jedoczesnie bedac najdluzej startujacym zawodnikiem w tej imprezie. Ja oczywiscie od mlodych lat kibicowalm. Gdy osiagnalem odpowiedni wiek zaczalem sam ujezdzac Simsona. Majac kilkanascie lat, idac sladami ojca zapisalem sie do klubu motocyklowego SKM Warszawa.

Tam pod okiem profesjonalistów uczylem sie jezdzic motocyklem oraz staralem sie o licencje na wyscigi drogowe. Niestety, z przyczyn finansowych nie dane mi bylo startowac. Musialem wiec ograniczyc sie do kibicowania w wyscigach. Nie oznaczalo to jednak konca motocyklizmu.

Startowalem w róznego rodzaju imprezach. W pierwszym wydaniu Simsonady zwanej teraz Motoriada zajalem trzecie miejsce w klasie Simson. Rok pózniej w tej samej imprezie organizowanej przez p. Umiastowskiego w Siemiatyczach zajalem pierwsze miejsce w klasie ciezkich motocykli.

Po dwóch zajezdzonych Simsonach przyszla kolej na cos bardziej meskiego. Kolejnym motocyklem byla MZ ETZ 150 zakupiona w tajemnicy przed rodzicami. Gdy juz dokonalem zakupu, pochwalilem sie ojcu. Okazalo sie wtedy, ze motocykl jest do calkowitego remontu. Po wyremontowaniu wspólnie z ojcem jezdzilismy po Polsce, ja na swojej ETZ 150 a ojciec na MZ 250.

Kolejnym motocyklem, którego dosiadlem byla MZ TS 250, która wczesniej jezdzil ojciec. Jezdzilem na MZ po dwanascie godzin dziennie rozwozac przesylki w firmie kurierskiej. Jazda na 250 okazala sie pechowa. Zakonczylo sie dwumiesiecznym pobytem w Szpitalu Bielanskim w Warszawie. Paskudnie zlamana noga, reka, rozwalone kolano i pekniety kask, dobrze ze byl. Po trzech wizytach na stole operacyjnym, po dwóch latach leczenia doszedlem do zdrowia.

Nastepnym motocyklem byla Honda VFR750F. To juz bylo cos szybszego. Obylo sie bez wiekszych problemów. Kolejny sezon przejezdzilem Honda CBR 1000F nalezacej do mojego dobrego kolegi Krzyska. On nie mial w tym czasie prawa jazdy, wiec......mialem czym jezdzic.

W roku 1999 los rzucil mnie za ocean. Wyladowalem w USA a dokladnie w Nowym Jorku. Po dwóch latach przeprowadzilem sie do Chicago. Tutaj poznalem srodowisko motocyklowe. Dzieki pomocy Szymona Kowalskiego i Marka Surowanca dzis startuje w wyscigach CCS (Championship Cup Series).

Dzisiaj mieszkam w Chicago. Na co dzien jezdze zawodowo osiemnastokolowa ciezarówka na trasie Chicago - New York. Po ulicach Chicago jezdze Honda XR 650L. W wyscigach startuje Yamaha R6. Do tej pory startowalem z numerem 888, od sezonu 2006 mój numer startowy to 86.

Na koniec serdecznie pozdrawiam wszystkich którzy to czytaja. Motocyklisci, uwazajcie na siebie i myslcie za siebie i za innych.

Piotr Narewski | narewski.net

>> Galeria Piotrka Narewskiego w ProgressForPoland.com


Napisz do mnie


Podaj swój email:

Przedstaw się (imie i nazwisko):

Treść wiadomości :

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---