Młoda matka zostawiła swoje 6-miesięczne dziecko w jednostce straży pożarnej na West Side. Chłopczyk został przewieziony do szpitala powiatowego im. Strogera. Strażacy z jednostki numer 107 przy 1100 S. California są jednym z punktów tzw. "safe heaven", gdzie można zostawić bezpiecznie noworodka, zgodnie z prawem. Ale 6-miesięczny chłopczyk już się nie kwalifikuje ze względu na swój wiek. W "safe heaven" (jednostki straży, szpitale, stacje policji) można zostawić dzieci do 30 dni po urodzeniu.
Dzieci z tych miejsc trafiają do adopcji.
Strażacy, którzy odebrali dziecko nie zadawali matce żadnych pytań - zgodnie z procedurami. Zadzwonili tylko po ambulans, który zabrał chłopczyka do szpitala. Matka chłopca ma 19 lat. Dziecko wygląda na zdrowe i zadbane.
Dochodzenie w tej sprawie wszczęła policja i Department of Children and Family Services. Na razie nie wiadomo czy matce zostaną postawione jakieś zarzuty. Policja musi najpierw ustalić jej dane personalne.