Złoty w środę mocno traci na wartości, powodem deprecjacja forinta
WA - PAP|Wednesday, January 4, 2012
Zloty w środę mocno traci na wartości - euro ociera się o granicę 4,50 zł. Analitycy wskazują, że powodem osłabienia polskiej waluty jest rekordowa deprecjacja forinta. Inwestorzy postrzegają bowiem Polskę i Węgry jako część jednego regionu.
W środę ok. godziny 16.40 rynek walutowy wyceniał euro na 4,50 zł, dolara na 3,49 zł, a franka szwajcarskiego na 3,69 zł. Tymczasem w środę rano za euro płacono 4,46 zł, za dolara 3,42 zł, a za franka 3,66 zł.
Szef dilerów walutowych banku BPH Andrzej Krzemiński powiedział PAP, że na osłabienie złotego wpłynęły dwa czynniki. Pierwszy to deprecjacja forinta, którego kurs jest skorelowany ze złotym. "Negatywny obraz aktywów denominowanych w forintach i węgierskiej waluty odbija się na złotym" - powiedział Krzemiński.
Zwrócił uwagę, że w środę instytucje finansowe zza oceanu sprzedają euro. W efekcie wspólna waluta słabnie wobec dolara, a tym samym spada kurs złotego wobec dolara.
Na sytuację na Węgrzech zwraca uwagę także specjalista rynku CFD (instrumentów pochodnych - PAP) i Forex (walutowy - PAP) w firmie City Index Karolina Kamińska.
Wskazała, że w środę dopołudnia kurs euro/forint trwale przebił opór ustanowiony na początku 2009 roku, osiągając tym samym historyczne maksimum dla tej pary - ponad 320.
"Takie osłabienie się forinta ma niekorzystny wpływ na polskiego złotego. Zagraniczne firmy inwestycyjne postrzegają państwa naszego regionu jako całość i, stąd negatywne informacje płynące z kraju Madziarów znajdują swoje odwzorowanie w kursie naszej waluty" - wskazała w komentarzu Kamińska.