Zalane drogi, mieszkańcy bez prądu - nad Chicago przeszła kolejna potężna burza nad ranem
em - abc - Tribune|Saturday, July 23, 2011
Potężna burza, która przeszła nad ranem nad Chicago pobiła rekord opadów deszczu w jednym dniu dla Chicago. O 1 nad ranem na lotnisku O'Hare zanotowano 6.86 cali deszczu. Tym samym pobity został rekord z 2008 roku - 6.64 cali. Kolejne opady zapowiadane sa na sobotę przed północą. Wtedy może zostac pobity rekord opadów w ciągu doby. Teraz aktualny jest odnotowany w 1987 roku - 9.25 cali.
Sobotnia burza spowodowała zalanie dróg ekspresowych, zwykłych w mieście i wiaduktów. Kilkanaście tysięcy ludzi pozostało bez dostaw prądu.
Niektóre autobusy CTA musiały nad ranme zmienić trasy przejazdów. Powodem były zalane ulice. W wodzie utkwiło kilkadziesiąt samochodów. Zamknięty został przejazd pod wiaduktem na drodze I-57. Strażacy pomagali wydostać się tam mkierowcy ciężarówki, która utknęła w wodzie.
Pod wodą znalazły się także tory Lini Czerwonej kolejki CTA. Rano zawieszono serwis pomiędzy ulicami 79 i 95. Problemy z podtopieniem odnotowano także na trasie Linii Niebieskiej i Różowej. Kolejka w kierunku O'Hare dojeżdżała tylko do przystanku w Rosemont. Później pasażerowie przesiadali się do autobusów.
O 2 po południu w sobotę przywrócono całkowicie rauch na Linii Różowej. Linia Niebieska odnotowała tylko niewielkie opóźnienia.
Rano zamknięty był także odcinek Lake Shore Drive od Chicago do Congress.
Zamknięte były także wszystkie plaże w Chicago - obowiązywał na nich zakaz kąpieli. Do wody przedostały się bowiem miejskie ścieki.
Kilku kierowców utknęło w zalanych samochodach na Edens Expressway przy Willow Road. Zalany jest rejon na północnych przedmieściach Winnetki.
O 2 po południu ponad 58 tys. klientów ComEd pozostawało bez prądu - 22 tys. w samym Chicago. Nad usunięciem szkód pracuje 350 ekip ComEd.