W sobotę zmarła kobieta, która w Halloween została kilkakrotnie pchnięta nożem przez swojego przyjaciela. Powodem był brak worka z halloweenowymi słodyczami.
49-letnia Maria Adams została w poniedziałek, 31 października, kilkakrotnie pchnięta nożem w domu Ledell'a Peoples na południu Chicago. 55-latek w taki sposób odreagował swoją złość, kiedy odkrył, że brakuje mu worka ze słodyczami halloween'owymi.
Mężczyźnie na razie postawiono zarzuty próby morderstwa pierwszego stopnia oraz przemocy domowej. Oczekuje się, że "próba" zostanie zamieniona na morderstwo pierwszego stopnia, kiedy stanie on przed sądem.
Śledztwo policji wykazało, że Adams rzuciła w kierunku mężczyzny talerzami w obronie. Niestety nie pomogło jej to. Kobieta zmarła w sobotę w nocy, w szpitalu powiatowym im. Strogera w Chicago. Przebywała tam w ciężkim stanie od poniedziałku.
Dodaj komentarz
• A może było odwrotnie? To ona zaczęła w niego rzucać talerzami, a on się wkurzył i odpłacił jej nożem? Dlatego, na razie, ma 2nd degree charge? He?
Sunday, November 6, 2011 | JJS