Wpłynął pozew przeciwko ministrowi Andrzejowi Czumie
Progressforpoland.com|Sunday, May 10, 2009
W środę 6 maja prawnicy z warszawskiej kancelarii adwokackiej Pietrzak/Sidor, reprezentujący Andrzeja Jarmakowskiego złożyli w Sądzie Okręgowym pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko ministrowi sprawiedliwości Andrzejowi Czumie.
Obszerny pozew wymienia wszystkie przypadki naruszenia dobrego imienia przez pozwanego w wywiadach prasowych oraz wystąpieniach telewizyjnych. Wskazuje, że minister Czuma nigdy nie przedstawił żadnych faktów dla poparcia swoich twierdzeń. W pozwie podkreślono ogromną skalę naruszeń dobrego imienia powoda od wielu lat. Na wypowiedzi Czumy powoływali się między innymi inni autorzy jak Marek Ciesielczyk, czy w Chicago Andrzej Wąsewicz.
Jarmakowski domaga się umieszczenia przez Czumę określonych z pozwie przeprosin zamieszczonych w głównych polskich dziennikach i stacjach telewizyjnych, jak TVN, ITV, TVN24, czy Polsat. Przeprosiny Czumy powinny ukazac się także w polonijnym Dzienniku Związkowym.
Redakcja portalu Progressforpoland.com
Dodaj komentarz
• Panie Andrzeju, prosze jeszcze zasadzic od Czumy 10 mln euro za szkody osobiste! Za stres, zszarganie opinii, chamstwo i oglupianie ludzi. Same przeprosiny to stanowczo za malo. Ta gnida powinna w worku siermieznym z powrozem na szyi pokajac sie i przeprosic cala emigracje polska za to, co jej uczynil.
Proponuje skrzyknac sie, zebrac fundusze i pomoc p.Jarmakowskiemu w kosztach procesu. Przy okazji pomozemy samym sobie: rozdepczemy karalucha.
Sam Jarmakowski nie da sobie finansowo rady. Pomozmy mu w slusznej sprawie. Choc raz badzmy solidarni!
mk
Sunday, May 10, 2009 | Miroslawa Kruszewska
• Pani Miro. Ale mocne slowa.Stres na pewno jest udzialem Jarmakowskiego. koszt procesu moze byc duzy.. ale niech go sam Minister Sprawiedliwosci zaplaci. Badzmy solidarni tak.. ale CZuma" rozdeptuje sie" sam. Zal tylko czlowieka sciska, z e takie rzeczy dzieja sie w kraju... A swoja droga,przepraszac moze tylko ten kto jest zdolny poczuc sie winnym.. a Czumie , wmowiono mu ze jest z "krysztalowa" przeszloscia .. a co najgorsze to on sam w to uwierzyl. I tu tkwi sedno sprawy: totalne zatracenie poczucia rzeczywistosci wokol niego. Nie mowie juz o gafie na gafie popelnianej przez Czume.. w koncu zal mi tego czlowieka, znajac jego Rodzine, niektorych przyjaciol... A moze dac mu spokoj?
Monday, May 11, 2009 | Marian
• Nie orientuje sie w prawie polskim za bardzo ale chyba nigdy przedtem urzedujacy minister sprawiedliwosci nie byl pozwany do sadu i z nim wygral.Zapowiada sie pasjonujaco ta rozprawa
Monday, May 11, 2009 | Ania