
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Wizy – temat stały i już nudny
Andrzej Jarmakowski|Monday, May 30, 2011
Nie dość, że tacy Czesi, Słowacy, Słoweńcy, czy Litwini, lepiej od biało-czerwonych grają w piłkę nożną, to jeszcze do Ameryki latają bez wiz. I to wszystko mimo wyczynów naszych chłopców w Iraku i Afganistanie dzielnie walczących w trakcie zmagań ze światowym terroryzmem. A tacy Liwini to wysłali do Iraku oddział, z którego ledwo drużynę piłkarską wraz z rezerwowymi jakoś się skleci. Niewdzięczni Amerykanie jednak nie chcieli naginać przepisów i jakoś ciągle Polska nie mogła dostać się do grupy 36 krajów objętych ruchem teoretycznie bezwizowym. Piszę teoretycznie, gdyż program ruchu bezwizowego wcale nie oznacza, że do USA będzie mógł przyjechać każdy, o czym jak sądzę warto przypomnieć.
Niestety Igor Janke, czy Tomasz Lis lecąc do USA, aby przeprowadzić wywiad z prezydentem lub napisać reportaż z USA nadal będą wizy potrzebować. Program ruchu bezwizowego nie obejmuje bowiem dziennikarzy. Żurnaliści z Niemiec czy Francji lecąc do USA muszą posiadać wizy i nie ma co liczyć na oszukanie urzędnika imigracyjnego na lotnisku. Ponadto obywatele 36 krajów objętych programem bezwizowym muszą zarejestrować się w elektronicznym programie ESTA i wpłacić 14 dolarów. Na lotnisku zaś już po przybyciu do USA muszą posiadać przyzwoitą kartę kredytową. Mogą także zostać zapytani o rezerwację hoteli i trasę podróży. Po otrzymaniu wiarygodnych odpowiedzi urzędnik imigracyjny wpuści takiego delikwenta do USA pozwalając mu robić zakupy na 5 Aleji w Nowym Jorku. Niestety poważnie obawiam się, że wielu naszych rodaków przyjeżdżających w odwiedziny do cioci nie przeszłoby tej kontroli, także dzięki danym uzyskanym z programu ESTA.
Prezydent Barack Obama przebywając w Warszawie, obiecywał Polakom, że będą mogli robić zakupy na owej słynnej 5 Aleji. Kto wie, może potem pojadą także na Rodeo Drive w Beverly Hills, aby wydać pozostałe, zbędne środki finansowe. Natomiast premier Donald Tusk posunął się nawet do groźby, sugerując, że jak wizy nadal będą potrzebne, to Polacy wydadzą swoje pieniądze w innych miejscach. W końcu po dobre ciuchy, podobnie jak Eric Clapton można przecież latać do Mediolanu, gdzie garnitury podobno nawet lepsze niż te w Nowym Jorku. Obawiam się, że obaj politycy strzelili kulą w płot. Zapewniam, że wszyscy Polacy, których stać na zakupy w sklepach położonych przy 5 Aleji lub przy Rodeo Drive w Beverly Hills od dawna posiadają 10 letnie wielokrotne wizy i kupują tam co tylko dusza zapragnie. Ameryka to bowiem kraj kapitalistyczny, a ten system nakazuje szczególnym szacunkiem otaczać ludzi kupujących w drogich sklepach przeznaczonych dla snobów. Wszak Stefan Kiesielewski słusznie twierdził, że snobizm to jedna z podstawowych cech zapewniających rozwój ludzkości. Kisiel przekonywał, że gdyby nie snobizm, to zamiast włóczenia się po słonecznym Rodeo Drive nadal siedzielibyśmy w jaskiniach, pałaszując niedopieczone w ognisku mięso.
Obserwując obecną praktykę stosowaną w amerykańskich placówkach dyplomatycznych widać, iż osoby, które nie naruszyły w jakiś sposób prawa i spełniają kryteria udziału w programie bezwizowym bez problemu dostają długoterminowe wizy wielokrotne. Mimo to Polska nie spełniała ciągle głównego kryterium polegającego na nieprzekraczaniu 3 procentowego progu odmów przyznania wizy.
Chcąc więc jakoś prawo naciagnąć kongresman Mike Quingley z 5 okręgu wyborczego w Illinois zabiegając o głosy Polonusów wniósł w Kongresie projekt ustawy opatrzonej numerem H.R. 959 zmieniającym kryteria uczestnictwa w ruchu bezwizowym. Projekt przewiduje, że do ruchu bezwizowego przystępowałyby kraje, których nie więcej niż 3% obywateli nie pozostaje w USA dłużej niż wyznaczony termin pobytu. Po zakończeniu każdego roku finansowego po sprawdzeniu danych, głównie dzięki informacjom z sytemu ESTA państwa, które nie spełnią tego kryterium wypadałyby z tego programu. W Kongresie ocenia się, że projekt mimo poparcia prezydenta a niewielkie szanse na pozytywne rozpatrzenie także dlatego, że niechętnym okiem patrzy na niego kongresman, dżentelmen z Teksasu Lamar Smith, przewodniczący Komisji Prawnej, do której projekt trafił. A każdy, kto zna regulain obraz Izby wie ile znaczy zdanie przewodniczącego komisji.
Nieoficjalne informacje jakie docierają z Urzędu Imigracyjnego sugerują, że Polska prawie spełnia obecnie ów wymóg 3% osób nie przedłużających terminu pobytu. Jednak przekonany jestem, że w przypadku zniesienia wiz i wyeliminowania selekcji dokonywanej przez placówki dyplomatyczne procent ten szybko wzrósłby. Wówczas dopiero podniosłyby się wrzaski o niedobrych Amerykanach, którzy po roku obowiązywania wyeliminowali z niego Polaków, a zostawili w nim na przykład Litwinów.
Sprawa wiz jest w gruncie rzeczy bajecznie prosta i zależy od tego, czy w końcu nasi rodacy poważnie zaczną traktować obowiązujące w tej materii prawo. Jeżeli przestaną pozostawać w USA nielegalnie, przestaną kłamać w konsulatach, w końcu wizy przestaną obowiązywać. Zależy to od zwykłych ludzi, nie od polityków. Niezależnie od kryteriów jakie zostaną przyjęte prawa trzeba przestrzegać. Natomiast wprowadzenie ruch bezwizowego wcale nie oznacza, że wszyscy zostaną wpuszczeni do USA. Wszystko jednak w ręku zwykłych ludzi i ich stosunku do przepisów imigracyjnych. Zmiany warunków nic nie poogą, jeżeli przepisy emigracyjne traktowane będą lekką ręką. Deklaracje i naciski polityków niewiele tutaj pomogą. Obawiam się zaś kompromitacji i awantury, gdyby Polska z programu ruchu bezwizowego zostałaby po roku lub dwóch wywalona z powodu zbyt dużej ilości osób pozostających nielegalnie w USA, bo przecież nas trzeba traktować specjalnie, a prawo, to coś dla innych.
Andrzej Jarmakowski
Dodaj komentarz
• W wielu polonijnych biznesach pracują nielegalni imigranci. Nikt nie pyta w polonijnych sklepikach czy restauracyjkach o papiery. Istnieje na ten temat zmowa milczenia, ale wszyscy domagają się zniesienia wiz. To hipokryzja i brak elementarnej uczciwości. Poki tak będzie zniesienie wiz skonczy się totalną kompromitacją, więc lepiej aby ich nie znoszono.
Monday, May 30, 2011 | Obserwator
• Dwa odrebne problemy. Spora liczba Polakow jest tu nielegalnie i nie uwaza, zeby to byl problem. Akurat to lamanie prawa ma w polskim srodowisku zaskakujaco duza akceptacje. Ciekawe co by bylo, gdyby tak np. Rosjanie lub Ukraincy przybywali do Polski i zostawali w niskonczonosc wykorzystujac polski system swiadczen socjalnych etc.? Nie wszyscy Polacy lamia prawa Stanow Zjednoczonych, ich rodziny powinny miec mozliwosc do odwiedzin bez zbytecznych formalnosci, pokazywania stanu konta, numeru buta .... Polacy w Polsce juz nie sa zainteresowani emigracja zarobkowa ani polityczna,statystyki to udawadniaja, wiec dlaczego nie mamy, jak inne cywilizowane panstwa Europy, prawa do bezwizowego wjazdu do US?
Monday, May 30, 2011 | Alfa
• Wlasnie dlatego nie mamy tego prawa, gdyż w przeciwienstwie do innych krajow, więcej naszych rodakow lamie te przepisy, przekraczamy wyznaczone limity i dlatego potrzebujemy wiz. To proste jak slonce.
Monday, May 30, 2011 | Obserwator
• Jak Polacy zaczna sie najpierw zachowywac jak cywilizowani ludzie to napewno nikomu nie beda potrezbne wizy. Wiecznie obrazony narodek z kompleksami.
Monday, May 30, 2011 | Agnes T.
• A co sie wtedy stanie z malzenstwami chicagowskimi , jak wspolmalzonkowie przyjada z wizyta do Stanow? hahahahah
Monday, May 30, 2011 | Zorba.pl
• Jak przyjadą współałżonkowie, to będą wtedy tak zwane jaja!
Monday, May 30, 2011 | Gaga
• Uważam, że zniesienie wiz jest jeszcze przewczesne, przede wszystkim z powodu bardz lekkiego stosunku naszych rodakow do prawa w tej dziedzinie.
Tuesday, May 31, 2011 | Monika
• drogi Obserwatorze? A Ty skad masz "papiery?" Malzenstwo,loteria czy sponsorowanie przez prace?A moze babcia sie tutaj urodzila?Moze Ci wszyscy jak piszesz pracujacy w polonijnych sklepikach tez by tak chcieli tylko,ze mieli akurat mniej szczescia i np przyjechali za pozno...Nie oceniaj i sie nie wymadrzaj. A co do wiz...Cyba nikt o zdrowych zmyslach w obecnej sytaucji nie zostanie tutaj nielegalnie w celach zarobkowych...Wiec nie wiem o co tyle szumu...Jezeli juz to Polacy moga tu przyjezdzac na zakupy:)
Friday, June 10, 2011 | Emigrantka
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

