Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

W Wisconsin po usunięciu demonstrantów blisko uchwalenia ograniczenia wydatków

Andrzej Jarmakowski|Thursday, March 10, 2011

Wybory
W czwartek w Madison, stolicy stanu Wisconsin z kilkugodzinnym opóźnieniem rozpoczęto obrady Senatu, który ma przegłosować ustawę naprawczą stanowego budżetu. Choć w składzie Senatu nadal brakowało 14 senatorów Partii Demokratycznej, którzy uciekli do Illinois Senat znaczną większością głosów zapewne przegłosuje ostatecznie ustawę przewidującą znaczne ograniczenie praw pracowników stanowych. Będą oni musieli płacić wyższe składki na ubezpieczenie medyczne jak i fundusz emerytalny. Już w środę wieczorem stosunkiem głosów 18-1 przegłosowano pierwszą część ustawy.

Projekt opracowany przez republikańskiego, wybranego w trakcie listopadowych wyborów gubernatora Scotta Walkera pozwoli na rozwiązanie finansowych problemów związanych z ogromnym deficytem. Najbardziej kontrowersyjną częścią ustawy są zapisy pozbawiające zrzeszonych w związkach zawodowych pracowników stanowych licznych uprawnień grupowych. Potraktowano to jako zamach na wolności związkowe. W Wisconsin od kilku tygodni trwają manifestacje i stan stał się areną walki politycznej zwolenników ograniczenia wydatków z działaczami związkowymi, broniącymi jak niepodległości swoich przywilejów.

  Sytuacja w Wisconsin jest obserwowana w całym kraju, gdyż od wyniku batalii zależy postępowanie wielu innych legislatur stanowych. Wiele stanów myśli o wprowadzeniu podobnych ograniczeń. Nie chodzi tutaj o likwidację wszystkich zbiorowych przywilejów związanych z układami zbiorowymi pracy, ale z wieloma nonsensami. Na przykład w Wisconsin stan musi swoim pracownikom płacić nadgodziny, jeżeli na przykład przez dziesięć sekund po formalnym zakończeniu pracy będzie on rozmawiał przez telefon. Zwolennicy gubernatora przywołują także szereg innych nonsensów. Zastanawiają się jak to jest, że kierowca zatrudniony przez stan, w rekordowych przypadkach zarabia około 165 tysięcy dolarów rocznie. Takie przypadki ujawniono w Wisconsin. Gubernator chciałby także, aby władze odzyskały możliwość prowadzenia polityki w szkołach publicznych. Walker nie godzi się, aby układy zbiorowe pracy nauczycieli określały liczbę dzieci w klasie, jak i wiele innych kwestii. Wskazuje on, że na jedno dziecko w Wisconsin w szkołach publicznych wydaje się ponad 10 tysięcy dolarów rocznie, znacznie więcej niż w sąsiednich stanach, a jakość nauczania wcale nie jest wyższa. Pieniądze pożera bowiem administracja szkolna rozbudowana do granic absurdu przez wymogi stawiane przez układy pracy. Cały system służy zaspokajaniu rozmaitych żądań nauczycieli, zaś edukacja pozostaje na samym końcu.

  Czwartkowy poranek był w budynku stanowej legislatury niezwykle dramatyczny. Policja usunęła z budynku około 200 demonstrantów, którzy odmówili dobrowolnego opuszczenia gmachu. Wyrzucono także wspomagającego demonstrantów Jesse Jacksona z Chicago, który nie miał odpowiedniej przepustki i wspomagał związkowców. Przed budynkiem manifestuje kilka tysięcy osób, zaś wstępu do gmachu legislatury broni kordon policji.

  Wykorzystując kruczki prawne republikanie wznowli obrady i zdecydowani są uchwalić odpowiednie prawa. Gubernator gotowy jest podpisać ustawę natychmiast po jej otrzymaniu. Wprowadzenie nowego prawa w życie zapobiegnie zwolnieniu kilku tysięcy stanowych pracowników.

  Wydarzenia w Wisconsin mają ogromne znaczenie dla całych Stanów Zjednoczonych. Stan ten stał się terenem batalii pomiędzy związkami zawodowymi a władzami stanowymi, które wypowiedziały wojnę budżetowemu deficytowi i za wszelką cenę, nie bacząc na koszta społeczne dążą do jego ograniczenia. W tej chwili wszystko wskazujue na to, że gubernator Scott Walker wygra tę batalię, Wisconsin zaś naprawi swoje fundusze.

  Kolejnym ważnym stanem, który zamierza wprowadzić podobne ograniczenia jest Ohio. Tam też zapewne rozegra się wielka polityczna batalia. Pamiętać także należy, że również rząd federalny pracuje na zasadzie moratorium budżetowego, które upływa za kilka dni, prowadzący zaś negocjacje z Kongresem w tej sprawie wiceprezydent Biden wyjechał w podróż zagraniczną.

  Andrzej Jarmakowski  

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Czy powyzszy tekst zostal napisany przez Zew42, ktory podpisal sie pod tym Andrzej Jarmakowski? Takich bredni, klamstw i propagandy dawno nie czytalem. Tego nawet nie da sie skomentowac. Pozdrawiam.
Friday, March 11, 2011 | Kaziu

•  Spod tej pseudo-racjonalnej woalki zionie demagogią...Co autor ma do powiedzenia na temat 120mln dolarów nadwyżki budżetowej, które przepuścił Walker odkąd objął urząd? Wstyd Panie Jarmakowski - dziennikarz powinien odrabiać pracę domową przed opublikowaniem opiniotwórczego tekstu.
Saturday, March 26, 2011 | Stuku puku

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493