W sprawie śmierci małżeństwa Granatów policja postawiła zarzuty ich 17-letniemu synowi
ABC 7 Chicago | Chicago Tribune|Tuesday, September 13, 2011
17-letni John Granat, uczeń szkoły średniej, usłyszał zarzut zamordowania swoich rodziców - Jana i Marii Granat. John nie przyznał się do winy podczas przesłuchania w sądzie w Bridgeview. Został zatrzymany bez mozliwości zwolnienia za kaucją.
To John zadzwonił w niedzielę rano na numer 911 z informacją, że znalazł swoich rodziców martwych w ich sypialni. Przybyłym na miejsce detektywom powiedział, że całą noc spedził w domu, w piwnicy. Jednak raport policyjny wykazał, że o 5.15 nad ranem zatrzymał go patrol policji. W jego samochodzie znaleziono butelkę z silnym wybielaczem. Pradopodobnie miał posłużyć do zatuszowania śladów krwi po zamordowaniu rodziców.
Obrońcy nastolatka mówią, że ich klient jest niewinny. Jest niski - ma 5 stóp i 4 cale wzrostu i waży zaledwie około 140 funtów. Nie byłby w stanie zaatakować dwóch dorosłych osób.
Rodzina przygotowuje się zarówno do obrony 17-letniego Johna, jak i do pogrzebu małżeństwa Granatów, który odbędzie się w sobotę.