Szkoły w dystrykcie 128 w Palos Heights używają systemu GPS, by "śledzić" uczniów, którzy szkolnymi autobusami dojeżdżają do szkół i wracają nimi do domów. Specjalne karty dopięte są do szkolnych plecaków. Dzięki temu wiadomo kiedy student wsiadł do autobusu i z niego wysiadł. System nazywa się ZPass.
System rejestruje datę, czas i miejsce, gdzie uczeń wsiada lub wysiada z autobusu. System nie monitoruje, czy uczeń wsiadł do dobrego autobusu, czy wysiadł na swoim przystanku, na którym powinien wysiąść. Nie daje też informacji, co się dzieje z uczniem, kiedy opuści już autobus. Ale w przypadku zaginięcia pomaga ustalić kilka potrzebnych szczegółów.
Wprowadzenie systemu ZPass kosztowało dystrykt $16 tys.
Dodaj komentarz
• Dzieci nie musza juz czytac Orwella. maja go na cod zien w szkole.
Tuesday, August 31, 2010 | Janek