Zapłacimy więcej za pobyt w hotelach w Wietrznym Mieście, za używanie parkingów-garaży w downtown, za parkowanie na ulicach, więcej będzie nas kosztowało posiadanie samochodu i korzystanie z autostrad. Ale to tylko początek listy podwyżek.
Od 22 stycznia wzrosną ceny za przesyłki pocztowe na poczcie.
Od 1 stycznia przejazdy autostradami wzrosną o 35 centów dla uzytkowników IPASS-ów oraz o 70 centów dla płacących gotówką.
W lutym wzrosną ceny biletów w pociągach sieci Metra. O 15.7 procent podrożeją bilety jednorazowe. Cena biletów na 10 przejazdów wzrośnie o 30 procent, a o 29 procent biletów miesięcznych.
Podatek w hotelach wzrasta z 3.5 procent do 4.5 proc.
Mieszkańcy Chicago zapłacą więcej za wodę. Ceny wzrosną o 25 procent.
Więcej będzie nas także kosztowało parkowanie w downtown. W garażach ceny parkowania za dzień wzrosną z $12 do $17, za tydzień z $60 do $75, a miesięczne opłaty z $250 do $340.
Wzrosną też opłaty za parkowanie na ulicach. Jeśli w Loop godzina kosztowała $5, to teraz kosztować będzie $5.75
Opłata dla posiadaczy samochodów w Chicago za tzw. "sticker" wzrośnie z $75 do $85 (małe i średnie samochody) oraz z $120 do $135 (większe samochody). Kara za nie posiadanie "stickera" będzie wynosiła $200 plus $60 opłaty za spóźnienie z "naklejką".
Miasto zachęca też do instalowania liczników zużycia wody. Wtedy nie zaskoczą nas tak bardzo rachunki, po podwyżce cen.