Po deszczowym i zimnym weekendzie, poniedziałkowe święto Memorial Day przyniosło do Chicago falę upałów. Dziesięć osób z plaży przy ulicy North zabrały karetki pogotowia. Plaża została w południe zamknięta. Termometry wskazywały w mieście ponad 90 stopni Fahrenheita. To jeden z najgorętszych Memorial Day w histori Wietrznego Miasta.
Memorial Day rozpoczyna w Chicago sezon letni. Oficjalnie otwiera się wtedy miejskie plaże, które zamknięte zostaną we wrześniu, po Labor Day.
W sobotę i w niedzielę z powodu deszczu i burz odwołano wiele pikników i spotkań w parkach. W poniedziałek mieszkańcy Chicago starali się to nadrobić. Oficjalnie ruszył więc też mniej oficjalny sezon grillowania w mieście.
Na zdjęciu: Turyści w Ogrodzie Botanicznym w Glencoe, w świąteczny poniedziałek
Foto: ewamalcher.com