
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Telekonferencja z Jarosławem Kaczyńskim w kościele Św. Trójcy w Chicago udaremniona przez antypolskie siły
Dariusz Wisniewski|Monday, September 26, 2011
Ze sceny zabawiał nas facet w krawacie, który przepraszał za brak połączenia i co chwila instruował ludzi, jakie pytania będą przyjmowane i gdzie chętni mają stać podczas zwracania się do prezesa. - Tutaj, albo tutaj – wytyczył ściśle teren. - Albo, gdzieś po środku. Pytania mają być krótkie i nie prowokacyjne, powinny być prezentowane w takiej formie, jak byśmy zwracali się do Papieża Benedykta XVI. Jeżeli ktoś zada pytanie prowokacyjne, zostanie mu odebrany mikrofon przez specjalnie „przeszkolone służby porządkowe”. Jeden z tych przeszkolonych przedstawicieli podszedł do naszego stolika i z nieukrywaną agresją ostrzegł, aby nic nie nagrywać i nie robić zdjęć, chociaż już dwie kamery należące do kogoś innego były rozstawione i skierowane w ekran, a ludzie pstrykali wszędzie zdjęcia. - Inaczej – zagroził – wyprosi z sali. - Ja wiem, dla kogo pani to robi – dodał i spojrzał na dziennikarkę towarzyszącą ekipie TVN.
Nigdy wcześniej nie byłem w podziemiach kościoła Św. Trójcy, ale atmosfera podczas czekania na prezesa PIS przypominała czasy komunistyczne, kiedy, przykładowo, w miejscowej szkole czy remizie strażackiej zorganizowano spotkanie z partyjnym dygnitarzem. Wtedy też było żarcie i atmosfera szczególnego wyróżnienia dla wsi czy miasteczka. Miejscowi mówcy w odprasowanych krawatach i pomiętych garniturach nerwowo kręcili się po sali, marząc, że być może dygnitarz dostrzeże ich wyjątkowe talenty i gorliwość. Szczegółowe instrukcje były wydane dużo wcześniej: jak ma się zachować młodzież, kto ma stać w pierwszym szeregu, kto witać gościa, kiedy zacznie grać orkiestra szkolna, kiedy ma pojawić się sól, kiedy chleb, a kiedy wódka. I najważniejsze – aby ci, którzy mogliby nieco popsuć starannie opracowany scenariusz, przykładowo, zadając niewłaściwe pytanie - byli trzymani gdzieś daleko. Ale dygnitarz niemal zawsze się spóźniał. Taka sytuacja wymagała ze strony organizatorów zręczności, aby utrzymać czekających w niezmiennym pogotowiu.
Podobnie było i teraz. Główny zapowiadacz (ten sam facet w krawacie), który na długo przed wyznaczoną godziną połączenia, trenował w kąciku przemówienie powitalne, był przejęty do tego stopnia, że napominał znudzone dzieci, aby nie biegały po sali, gdyż jak prezes zobaczy coś takiego, to będzie kompromitacja. Ludzie (wielu z nich przyniosło ze sobą święte obrazy) czekali cierpliwie zajadając zupę i pączki. Brakowało tylko lajkonika, który mogłby wgalopować na scenę i małej dziewczynki przebranej na ludowo. Prezes, po cudownym wyjściu z ekranu, mógłby podnieść ją do góry (jeżeli by dał radę) i przy fleszach legalnych aparatów – pocałować. Ale do połączenia nie doszło i do cudu też nie. Facet w krawacie, spocony i zawiedziony, podpowiedział czekającej publice: „nie muszę chyba mówić, z jakiego powodu w Warszawie wyłączyli prąd”. Nie musiał, bo wszyscy i tak wiedzieli, jakie siły za tym stały.
Dariusz Wiśniewski/Radio Horyzonty
Dodaj komentarz
• Nie bylam, ale slyszalam. U Sliwy jakis facet mowil z cala stanowczoscia, ze to byl sabotaz. Takze tekst nie eest daleki od prawdy. A to, ze imprezy tutaj przypominaja komustyczne zloty z dawnych czasow to zadne odkrycie.
Monday, September 26, 2011 | czytelniczka
• Poświęciłem sie dzisiaj i posłuchałem Ptasiego Radia. I co? Lusiarnia razem z organizatorami wczorajszej "konferencjI" z cała pewnością i autorytatywnie stwierdzili, że była to dywersja wrogich Polsce agentów. Nie ma żadnej wątpliwości. Wrogie kaczej demokracji siły dokonały dywersji i sabotarzu na Prezesa Kaczyńskiego i udaremnily mu nawiązanie ojcowskiej rozmowy z polonią w Chicago. Ale (kaczy) demokraci się nie dadzą, są mądrzejsi, pytania spiszą i przeslą Prezesowi. No i zaczeły sie pytania do premiera. Wyszła z tego szopka, bo Lusia tytułowała Prezesa "panie premierze" Wazeline przez druty trudno przesłac, to Lusia wazeline wylewała z ust. "Pan Premier", A że publika była była albo od pługa, albo już z Alzhaimerem, to zrozumieli , że są to pytania do obecnego , urzędującago premiera. No i zaczeło się; Panie premierze! Kiedy pan przestaniesz okradc Polske i sprzedawac Putinowi? Ty zdrajco Tusek ! No i Lusia poślizgneła sie na własnej wazelinie. Zaczeły się wyjaśnienia,że to pytania do BYŁEGO premiera, a nie do Tuska. Jak by Lusia odrazu powiedziała że to są pytania do Prezesa w kaftanie bezpieczeństwa, to by nie było pomyłki, nawet Alzhaimery wiedziały by o kogo chodzi.
Monday, September 26, 2011 | JohnAA
• Z tego, co wiem, to ma byc kolejna proba polaczenia sie z obrazem kaczora, ale bedzie to scisle tajne pprzedsiewziecie, miejsce telekonferncji znane tylko dla najbardziej zaufanych. Zadnej telewizji. moze antypolskie sily zostana tym razem wyprowadzone na manowce. Wrog nie spi!
Monday, September 26, 2011 | Pawka Morozow
• Twoj komentarz przypomina mi Urbana, ktory zawsze staral sie wlozyc odrobine satyry w realizm czasow. Problem jaki reprezentujesz jest pogrzebany w braku kultury, respectu , zrozumienia okresl;onej sytuacji, co jest absolutnie normalne dla ludzi do ktorych nalerzysz , dlatego wlasnie potzrebujemy Jaroslawa Kaczynskiego aby dac ludziom szanse zapomniec o geniuszach socjalizmu do ktorych nalerzysz
Monday, September 26, 2011 | Peter Calka Wmumart
• Aleluja i do przodu. Oto Polonia - wsteczna i prymitywna. Nic dziwnego, ze nikt tu nie przyjezdza.
Monday, September 26, 2011 | Polonus wstydliwy
• Mialem nieco lepsze zdanie o Darku Olszewskim. -Mialem
Monday, September 26, 2011 | Stach z Utah
• Panie Peter Calka a do jakich geniuszy Pan nalezy ?????!!!!!!! Satyra zawsze byla i jest domena inteligentnych ludzi ( i tylko tacy potrafia odebrac ja wlasciwie) Autor powyzszego tekstu napewno taka grupe reprezentuje Problemem natomiast jest to ,ze tacy Geniusze jak pan ( Panie Peter ) reprezentuja Polonie !!!! Niestety ,Alleluja i do przodu rodacy
Monday, September 26, 2011 | content50
• LoL, dooooobre:)
Monday, September 26, 2011 | Nergal
• Pieknie...jak latwo jest wyemigrowac od rozumu.Niezaleznosc "umyslowa" to rodzaj "dobrobytu" Chicagowskiego...
Monday, September 26, 2011 | Pawel.
• Panie Peter. Czy to przypadkiem ( niekoniecznie) nie prezes blizniak , pisal w swojej pracy dyplomowej o geniuszach socjalizmu ?. Przelotna fascynacja , czy uraz po wywrotce rowerem ?
Tuesday, September 27, 2011 | Stach z Utah
• Jakim prawem polonusi biorą udział w wyborach i decydują o sprawach kraju, którego nie widzieli od 20-30 lat? Ciepło i miło wam w USA to tam siedzieć grzecznie i do Kongresu głosować, a od polskiego Sejmu wara! Wybory są tylko dla tych, co podatki w Kraju płacą i tylko oni mogą o czymkolwiek decydować, bo skutki ich wyborów będą dotyczyć tylko mieszkańców Polski! To straszne, że wielu z nich myśli, iż Polska wygląda nadal tak samo, jak za PRL-u i mają czelność podejmować decyzje w sprawach kraju, którego współczesności nie znają, ani nie rozumieją. A może zazdrość gryzie, bo dawniej rzucili "dularami" i paczki z żywnością przysyłali na ten polski "Trzeci Świat", a teraz wyjazd za granicę to żaden lans, a do USA mało kto obecnie chce jechać. Jesteśmy w UE, nie potrzebujemy wiz czy innych Zielonych Kart. Rozwijamy się i kształcimy, a tamtym baranom się wydaje, że nadal jeździmy furmankami i kłaniamy się w pas przed księżmi. A idźcie w cholerę z Waszymi urojeniami! Kaczyński może być dla was "mężem stanu" czy Wodzem naczelnym, ale to my mamy prawo decydować, czy oddać temu cynicznemu manipulantowi władzę. Odpieprzcie się od naszej, polskiej polityki!
Tuesday, September 27, 2011 | Michał
• Polonia jest gola. Przez lata takie wsteczne zachowania byly zupelnie na miejscu. Zloty w kosciolach, wiece polityczne, zawodzenia na komunistow i Zydow. Ale teraz, gdy wszystko zaczelo sie otwierac, internet itd. spowodowaly, ze stara Polonia poczula sie zagrozona przez caly swiat. Juz teraz wszyscy sa wrogami, nawet ten, kto robi zdjecia. To wszystko jest ze strachu.
Tuesday, September 27, 2011 | czytelniczka
• Do Petera. Czlowieku, przeciez Darek Olszewski oficjalnie stwierdzil, ze to byl sabotaz. Najzabawniejsze w tym jest to, ze to wszystko nie jest satyra - to prawda. O co ci wiec chodzi?
Tuesday, September 27, 2011 | ktos
• Tekst jest rzeczywiscie zabawny, ale przeciez to prawda. Moze tylko taka uwaga, ze ludzie dzisiaj maja gdzie sie spotkac i zorganizowac wiec polityczny. Nie musi sie to odbywac w kosciele, gdyz to kojarzy sie z parafializmem. Sa przeciez knajpy, ktore za pol darma wynajma sale. Wtedy nie bedzie wrazenia, ze Polonia to zacofani ludzie.
Tuesday, September 27, 2011 | dobrze radzacy
• Niezle jaja sie u was dzieja
Tuesday, September 27, 2011 | zabka
• Dowiedziałem się kanałami nie pod sutannowymi, że Antek Macierewicz już pisze list do kandydatki na prezydencinę USA, Michele Bachmann z prośbą o natychmiastowe śledztwo w sprawie zamachu-chu chicagowskiego, w którym zginęła...duma Prezesa... i pogrzebane zostały nadzieje oczekującej na rewelacje warszawskie publiki z... Moniek, Tarnowa, Psichkiszek Kościelnych i kilku innych polskich metropolii, których mieszkańcy nielegalnie zamieszkujący amerykańskie piwnice Jackowa, Helenowa i Trójcowa, tak tłumnie stawili się na wirtualne spotkanie z Wodzem. Ten oto kwiat Polonii amerykańskiej z poświęceniem, skacowany jak Jezus po weselu w Kanie, z zapartym tchem słucha powstańczego radia Łucji Śliwy, które jak wiadomo, każdego wieczoru nadaje samą prawdę o kłamstwie smoleńskim i zapewne nada również rewelacje o zamachu chicagowskim. Przypuszczam, że nielegalnie rezydująca w USA trupa z piwnicy kościoła na Trójcowie nie pozostanie pasywna i zorganizuje kolejną konferencję prasową. Może tym razem tak ją zorganizuje aby wrogi element nie odebrał głosu Furherowi, oops...Prezesowi wyłączając mu prąd w jego słynnym bunkrze znanym pod nazwą Alik-Schwanze...Jestem również bardziej niż pewny, że maczać w tym palce musiał niejaki Nergal, który jak wiadomo, jest wysłannikiem Szatana na Ziemię i to na pewno z jego pomocą święte siły mające dostarczyć złoty głos Wodza do uszu spragnionych wakacjuszy, nie miały sił aby przeciwstawić się jego szatańskim mocom. Mam także nadzieję, że proboszcz parafii Trójcowo zachował się prawie jak Jezus w Kanie i załatwił zawiedzionym tłumom jakieś wińsko albo chociaż piwsko w can'ie aby w nim utopili swoją rozpacz?
Tuesday, September 27, 2011 | Janusz John Sztyber, Warszawa.
• Wisniewski znow rozbija jednosc katolicka w Chicago!! Ktos tego Pana muysi powstrzymac i jego nachalne ataki na polskosc.
Tuesday, September 27, 2011 | Marianna z Niles
• ..do Michała: 100% racji...Jeszcze trzeba dodać, że obecnie Polacy leją na USA..Gorzej będzie jak hamerykańskie innowierce zapragną powrotu do Europy. Trzeba wprowadzić wizy..Nie za 400 złociszy jak płacą Polacy, ale za 4 tys.$...........i do tego selekcja..kto moher ten ma w dziób.............................he he he........../gdzie jest Rychu?/
Tuesday, September 27, 2011 | ANAKONDA
• To nie jaja, to kabaret. Ale to dopiero poczatek. Poczekajcie, jak skoncza sie wybory i Kaczor nie zostanie premierem. Koscioly beda czynne 24/7 aby modlic sie o zarazy dla PO.
Tuesday, September 27, 2011 | Tolek Banan
• Każde polskie wybory w Chicago to festiwal głupoty. Tak było od lat i tak jest dzisiaj. Komentatorzy odwołują się do programu Sliwy. Opowiadanie o antypolskich siłach jest tego najlepszym dowodem. Przykro słuchac tego jak głupia jest Polonia w Chicago.
Tuesday, September 27, 2011 | Obserwator
• Janusz John Sztyber, Warszawa - brawo wreszcie cos na poziomie! Jak chcecie to i potraficie bo od tych dupianych tekstow oczy zaczynaja mi ropiec. Jezyk kasliwy, przekonania jasne i oczywiste widac wyksztalcenie no i czuc je tez. Pan Wiszniewski ni dorastasz Pan do tego poziomu idz Pan Wiszniewski do szkoly i ucz sie Pan. No i to jest po kupiecku. Chcialbym wiecej tekstow Sztybera - czy mozna?
Tuesday, September 27, 2011 | Admin2
• Ukochana Polonio ,proszę jeszcze o trochę grosza ,bo mój przyjaciel i popieracz jest bankrutem ,a także padła impreza p t. Zwrot majątku kościelnego ze zwykłego powodu ...z powodu pazerności kleru i pituszek .Teraz jest w wielkiej potrzebie i tylko dlatego wspiera moją kampanię wyborczą ,bo z góry wie ,że gdy ten tron uzyskam to jemu znów będzie dobrze.Obecnie kryzys i babcie z dziadkami muszą oszczędzać więc będę go bardziej wspierać .Myślę ,że skorzysta na tym również wasza ulubiona nauczycielka z radyja Śliwa ,bo i jej prześlę trochę naszej waluty ,aby mogla w przyszłości przybyć do jej ukochanego kraju ,aby go nareszcie poznać.Nie musi się bać ,bo w Polsce nie ma już od dawna godziny policyjnej także dla dzieci i młodzieży .Proszę więc dalej opluwajcie waszą ojczyznę i nie zapominajcie ,że trzecim światem to jesteście Wy ,a głupi lud kupuje w/g Kurskiego wszystko co mu powie klechowa Śliwa.
Tuesday, September 27, 2011 | J>K
• Rycho modli sie o wlasciwy wynik wyborow. Jak wygra PO to znaczy, ze antypolskie sily znowu zadzialaly, a jak PIS - to znaczy, ze Bog sprawiedliwy chociaz nie rychliwy.
Tuesday, September 27, 2011 | Polski Kogut
• Ja też widziałem jak w kościele św. Jacka starsza kobieta modlila się do portretu Jarosława Kaczyńskiego. Ale to przecież nic dziwnego, skoro rozkazują prezesowi zadawać pytania jak jakby rozmawiali z Benedyktem XVI!
Tuesday, September 27, 2011 | Malowierny
• Walesa po wypadku syna modlil sie na Wawelu do Sp. pary prezydenckiej. Ma widac za co przepraszac i prosic o wstawiennictwo. W takich sytuacjach najzatwardzialsi komunisci nawracaja sie. Nie przeszkadzalo Walesie to, ze nie sa z rodu krolewskiego a tu spoczywaja. Nie osmieszaj kto i do kogo ma sie modlic to osobisty wybor kazdego z nas. Zycze Ci abys nie musial doswiadczyc takich sytuacji. Zyj zdrowo i w pokoju. Tacy ludzie jak Ty tez sa potrzebni bo nie ma dobra bez zla prawicy bez lewicy, ..... itd.
Tuesday, September 27, 2011 | Admin2
• Do Admina 2. Masz racje, ze kazdy modli sie do kogo chce, ale czlowiek powinien zdawac sobie sprawe, ze ulega owczemu kultowi jednostki. Walesa nigdy nie modlil sie do Lecha - on go za zycia pozwal do sadu za obraze, a wycofal pozew po smierci. Kaczor przeciez nie jest bostwem. Modlitwa do zywego czlowieka to nic innego, jak kult jednostki. Ale masz racje, ze to nie jest zabronione.
Tuesday, September 27, 2011 | Pawka Morozow
• Zabronione nie jest, ale przyznać trzeba, że przynoszenie świętych obrazow na spotkanie z Kaczyńskim jest "zjawiskowe". Tego jeszcze do tej pory nie przerabialismy. Może czolowka PiS będzie miala swoich świętych. Na przykład Adam Hofman swojego, a Beata Kempa swoją jakąś świętą. Wowczas będzie się mozna modlić do wszystkich pisowcow jednoczesnie.
Tuesday, September 27, 2011 | Obserwator
• Nie jestem już żaden smarkacz, Głowę mam pokrytą siwizną. Nie zagłosuję na PiS Bo zbyt cię kocham Ojczyzno! Skąd wiem, że wybór niedobry? Nie wierzę w zmianę oblicza Nie chcę powrotu Ziobry, I teczek Macierewicza. Na PiS nie oddam głosu! Pamiętam, Jarka premierem, I kpiny z demokracji I koalicję z Lepperem. Nie chcę mieć znów premiera, Co straszy Ruskiem i Żydem Co ciągle dzieli Polaków I może zaszczuć jak Blidę. Za kłamstwa i pomówienia, Prawdę, mgłą sztuczną okrytą Za skłócanie rodaków Za IV Rzeczpospolitą. Za „Tusk ma krew na rękach”, A memu Bratu Chwała! Za wrzaski nad trumnami I nogę generała! Za propagandę, która nie łączy, ale dzieli. Za żądania pomników z kieszeni obywateli! Za marsze z pochodniami, Jazdę ‘po trupach do celu”, Za negowanie wyborów I PROFANACJĘ WAWELU!!!! Dziś w duszy mej zakamarkach Odkrywam decyzji sedno: Nie chce powrotu PiS-u, Bo nie jest mi wszystko jedno! (Ściągnięte z Internetu)
Tuesday, September 27, 2011 | JohnAA
• Sliczny wierszyk. Celny i dowcipny. Sama prawda.
Tuesday, September 27, 2011 | wikary
• wikary czy to prawda , sama prawda czy moze gowno prawda?Wole byc moherem niz TUSKA FRAJEREM
Tuesday, September 27, 2011 | moher
• Najgorsze ze jestes tym i tym jednoczesnie.
Tuesday, September 27, 2011 | wikary
• Przestancie pisac ze Polonia to zacofany lud, prawdziwoscia jest fakt ze Polonia Metropoli Chicagowskiej to milion ludzi szanujacych sie obywateli USA polskiego pochodzenia, jest tez faktem ze przewaznie tylko emigranci z polskim waznym paszportem i prawem do glosowania sa zainteresowani glosowaniem w polskich wyborach, ztych kilkunastu tysiecy z polskim paszportem zaglosuje moze jeden 1% okolo 10.000... Przekonanie ze glosujac tutaj zmieni jakosc oblicze polskiej polityki i ze przesto nastapia zmiany to jest myslowy rodzaj fanatyzmu i zadziornych teori fantazji tak dla myslacych religijnie jak i trzezwo myslacych politycznie. Tylko ci obywatele co mieszkaja w polsce i znaja realia i ludzi ktorzy sie ubiegaja o urzedy moga prawidlowo ocenic kandydatow i wybrac tych ludzi ktorzy naprawde chca tego zeby w kraju nad wisla zylo sie dobrze. Dla prawdziwej starszej polonii wybory w polsce to sa okazja do rozrywkowego zabicia czasu i posmiania sie ztych co sobie do gardel skakaja a podatki i tak musza zaplacic tutaj gdzie mieszkaja..
Wednesday, September 28, 2011 | stary polonus
• Stary polonusie,myślę ,że jednego nie wiesz. Głosy Polonii zaliczane są tylko w Warszawie,tak ,że kandydaci którzy otrzymują głosy Polonii z całego świata są w bardzo komfortowej sytuacji.Inna sprawa byłaby gdyby to była osobna lista kandydatów i na tą listę głosowałaby Polonia Świata ,w ten sposób miałaby swojego posła czy senatora. Dzięki głosom Polonii nie można pozbyć się osób dawno nie wiarygodnych ,bo w ten sposób zwiększają szansę tych umieszczanych przez Partię na pierwszych miejscach .
Wednesday, September 28, 2011 | baba-jaga- gad z patologicznej rodziny
• Następny "dziennikarz" się trafił, który nie potrafi bezbłędnie napisać żadnego tekstu. "Pośrodku" pisze się razem, nie osobno. Następnych błędów nie będę panu wytykać, niech dalej kolą w oczy, bo za naukę się płaci, a ja nie zamierzam brać od pana żadnych pieniędzy, a za darmo uczyć pana nie będę. Tyle tytułem wstępu. Teraz chciałbym odnieść się do meritum tekstu Wiśniewskiego Dariusza. Chciałbym, ale nie mogę, ponieważ Wiśniewski Dariusz napisał tylko impresje, ale nie podał żadnych faktów. Jedyne, co było bardziej realne, to pana wspomnienia z wizyt, " kiedy, przykładowo, w miejscowej szkole czy remizie strażackiej zorganizowano spotkanie z partyjnym dygnitarzem". Nie widzę co prawda związku pomiędzy telekonferencją Premiera Kaczyńskiego a pana wspomnieniami z wizyt "przykładowo,w miejscowej szkole czy remizie strażackiej", ale - no cóż, jeżeli naszła pana chandra, niech pan sobie wspomina. Przy okazji przypomnę, że organizator może zabronić rejestrowania zorganizowanej przez siebie imprezy, i wszyscy, którzy nie dostosują się do zarządzeń, mogą zostać usunięci z sali, a w przyszłości nie będą wpuszczani. Jak widzę, nie zastosował się pan do zarządzenia, więc łamie pan obowiązujące zasady Zgadzam się z Peterem Całką i też oddam swój głos na Jarosława Kaczyńskiego. Do wpisów "komentatorów" w rodzaju Anton Wścieklica, JohnAA, którzy maja problemy z używkami, czy "Michał", który nie potrafi własciwie ocenić sytuacji, albo "Admin2", który napisał: "Janusz John Sztyber, Warszawa - brawo wreszcie cos na poziomie!". Miał na myśli poziom rynsztoka, a nawet niżej, bo przecież nikt trzeźwy i zasadami nie napisze czegoś tak obrzydliwego. No, może tylko "Admin2", ktory co prawda napisać nie umie, ale bezkrytycznie z każdą głupotą i podłością się zgadza. Szkoda czasu na wymienianie innych, jak np, Karli, Baby Jagi, Anakondy, czy innych gadów z patologicznej rodziny, pełnych nienawiści, nietolerancji, ksenofobii.
Thursday, September 29, 2011 | Ryszard
• ~ Ryszard ,co prawda boli,że bez kiboli ani rusz.Wszyscy są źli tylko Ty biedaku ,który za ciężkie pieniądze podatnika łżesz jak "bura suka " (słynne powiedzenie Twego kolegi P.Dorna ).Tobie się wydaje ,że nikt nie wie kim jesteś ,ale mylisz się .Każda krytyka,która może zniweczyć plany PiS ,że Kaczyński otrzyma od Polonii z Chicago ,Ameryki i Kanady głosy ,które znów przepchną go na następne 4-lata na darmowy wikt do parlamentu wzbudza w Tobie agresję ,bo kto znów umożliwi Ci luksusowy byt.Napisz lepiej po co Polsce premier ,który nie włada żadnym językiem obcym (poza rosyjskim ),nie potrafi klikać na komputerze ,konto ma u mamy (lub miał ),by trudniej do niego zajrzeć,chętnie niby rozdaje pieniądze ,ale nie swoje (utrzymuje partię z dotacji budżetowej ). Udaje owieczkę ,a za chwilę wilka ,nienawistnego i siejącego nienawiść człowieka ,który po czasie opowiada,że nic nie wie ,bo brał prochy .Polonio pozwól sobie na rzetelne głosowanie i domagaj się własnej listy kandydatów w każdych następnych wyborach,wtedy nie będzie p. Kaczyńskiemu zależało na głosach Polonii -sami się o tym przekonacie.Pamiętajcie ,że wasze głosy są doliczane do listy warszawskiej. Ryszard masz racje z gadami nie ma rozmowy.Pozdrawiam gady ,płazy ,Admina i wszystkich,którzy piszą na tym portalu.Błędów nie wytykam ,bo nie ma ludzi bezbłędnych ,czego Ryszard nie może pojąć.
Friday, September 30, 2011 | baba-jaga- gad z patologicznej rodziny
• ..W dniu wyborów wszystkie kościoły powinny być pozamykane.......do erudyty Rycha..jak myślisz, co Kaczy Buc będzie porabiał jak po raz szósty przerżnie wybory, a przerżnie....Może założy w końcu jakąś rodzinę...???????....JESZCZE DO Rycha: W JĘZYKU POLSKIM ZAWSZE PISZEMY WPIERW IMIĘ A PÓŹNIEJ NAZWISKO...POZA TYM POLOOKAJ CO TO JEST "stylistyka" oraz "składnia zdania"..Jeszcze, wklep: zdanie złożone..A później jak się oczytasz, nauczysz, możesz się publikować, nie robiąc z siebie kretyna.. .....tyle...
Sunday, October 2, 2011 | ANAKONDA
• Spodziewałem się, że na mój komentarz zareagują ci, którzy nie mają niczego rozsądnego do powiedzenia, bo to, co umieszczają w swoich wpisach, to tylko obelgi, wyzwiska, grubiaństwa. I tak się rzeczywiście stało. Przebił wszystkich "Anakonda", który odsyła mnie do podręczników i słowników języka polskiego. Informuję więc, że ja nie muszę tam zaglądać, bo zrobiłem to już znacznie wcześniej: wtedy, gdy był na to czas, gdy młodzież po to chodziła do szkoły, aby później nie trzeba było zaglądać do podręczników. A ty i inni, zaglądajcie sobie, kiedyś to przecież trzeba zrobić.
Monday, October 3, 2011 | Ryszard
• Ryszard! Runsztok, to jesteś Ty. Najpierw obrażasz w swoich wpisach ludzi, a potem krzyczysz, ze Ciebie obrażają. P{rzecież w tym co piszesz jest 100% propagandy i 0% treści.
Monday, October 3, 2011 | Jur23
• ~Ryszard ,co się stało,że zniknąłeś ze wspólnych " fotografii" wraz ze niezwyciężonym "guru " ?Wraz z Tobą zginęli ci najbliżsi p. Macierewicz, Ziobro ,a ostatnio pokazują się byli z PSL-u obecnie w PiS pp.Janusz Wojciechowski ,Kuźmiuk i nieodłączni aniołek i Hofman .Czyżby zdradzili o świcie?
Tuesday, October 4, 2011 | baba-jaga- gad z patologicznej rodziny
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

