W tym roku Country Music Festival, Viva Chicago, Celtic Fest i Gospel Fest będą częścią Taste of Chicago. Każdy z festwali dostanie jeden wieczór. Tym samy do przeszłości odchodzi na razie propozycja sprywatyzowania Taste of Chicago. Wstęp na festiwal nadal będzie darmowy.
Miasto Chicago ma w tym roku o $2 miliony mniejszy budżet na organizację Taste of Chicago. Tim Mitchell, prezydent Chicago Park District podkreśla, że festiwal musi wrócić do swoich korzeni i skoncentrować się na jedzeniu.
W swoich początkach Taste of Chicago było imprezą jednodniową z budżetem $150 tys. dolarów, a odwiedzało go około 250tys. ludzi. Obecnie impreza rozrosła się do gigantycznych rozmiarów i trwa 10 dni, w Parku Granta w lipcu. Teraz odwiedza ją około 6 milionów ludzi.
Od kilku lat Taste of Chicago to nie tylko festiwal jedzenia, ale także kilka koncertów, na których występują znane nazwiska. W tym roku impreza wróci do swoich korzeni - do jedzenia. Ale muzyka nie zniknie z jego programu. Połaczony zostanie z 4 muzycznymi festiwalami letnimi.
Nadal osobno będą odbywały się Blues Festival w czerwcu i Jazz Festival we wrześniu.
Country, Viva, Celtic i Gospel w ubiegłych latach generowały straty.