Dominique Strauss-Kahn, przewodniczący Międzynarodowego Funduszu Walutowego i prawdopodobny kandydat na prezydenta Francji, usłyszał zarzuty napaści seksualnej, usiłowania gwałtu i bezprawnego uwięzienia pokojówki hotelowej. Zatrzymano go na pokładzie samolotu Air France, tuż przed odlotem do Paryża.
32-letnia poszkodowana, która pracuje w hotelu Sofitel na Manhattanie, zeznała, że weszła do pokoju Strauss-Kahna około pierwszej po południu. Z jej relacji wynika, że szef MFW był nagi, rzucił ją podłogę i usiłował zgwałcić. Kobiecie udało się uciec i zaalarmować innych pracowników hotelu. Ci zawiadomili policję.
Kiedy chwilę później funkcjonariusze przyjechali na miejsce, Strauss-Kahna w Sofitelu już nie było. - Musiał bardzo się spieszyć, zostawił w pokoju swoją komórkę i inne rzeczy osobiste - mówi Paul J. Browne, rzecznik nowojorskiej policji. Detektywi odkryli, że mężczyzna jest na lotnisku. Zawiadomili władze portu, a te zatrzymały go: na dziesięć minut przed planowanym odlotem do Francji.
Policjanci poinformowali, że Strauss-Kahn jeszcze dzisiaj usłyszy zarzuty napaści seksualnej, próby gwałtu i bezprawnego uwięzienia pokojówki. Kobieta trafiła do szpitala. Prawnik szefa MFW ogłosił, że jego klient nie przyzna się do winy.
Romans z podwładną
To nie pierwsza afera z Domnique Strauss-Kahnem i kobietą w tle. W 2008 r. Międzynarodowy Fundusz Walutowy wszczął wewnętrzne śledztwo w sprawie romansu swego szefa z jedną z podległych mu ekonomistek. Postępowanie miało wykazać, czy prezes MFW nie faworyzował swojej kochanki lub, czy nie doprowadził do jej odejścia z pracy. Sam Strauss-Kahn przyznał się do romansu i zapewniał, że nie nadużył władzy w tej sytuacji.
"Poszanujmy zasadę domniemania niewinności"
Strauss-Kahn zaprzecza oskarżeniom i zapewnia, że jest niewinny - oświadczył William Taylor, adwokat szefa MFW w Waszyngtonie. Odmówił innych komentarzy w tej sprawie.
Rzecznik francuskiego rządu Francois Baroin zaapelował w tej sprawie o poszanowanie zasady domniemania niewinności. - Musimy być bardzo rozważni w analizach, komentarzach i wyciąganiu wniosków - powiedział Baroin w telewizji France 2 dodając, że stanowiskiem francuskiego rządu pozostaje poszanowanie zasady domniemania niewinności.
MFW w pierwszym oświadczeniu wydanym po aresztowaniu swojego dyrektora zapewnił, że Fundusz pozostaje "w pełni funkcjonalny". - Strauss-Kahn skontaktował się ze doradcami prawnymi i MFW nie ma żadnych komentarzu w tej sprawie (...) Wszystkie pytania powinny być kierowane do jego osobistego adwokata i odpowiednich władz lokalnych - oświadczyła rzeczniczka organizacji Caroline Atkinson w krótkim komunikacie.
Sondaże dawały mu prezydenturę
Strauss-Kahn jest nie tylko prezesem MFW, ale też prawdopodobnym kandydatem w nadchodzących wyborach prezydenckich we Francji w 2012 roku.
We Francji nazywany jest od swoich inicjałów DSK. Według sondaży, byłby zdecydowanym faworytem wyborów prezydenckich, które odbędą się 22 kwietnia i 6 maja 2012 roku. Dotychczas jednak nie ogłosił on oficjalnie, czy będzie kandydował. Jego kadencja w MFW upływa w 2012 roku, gdyby więc wystartował w tegorocznych socjalistycznych prawyborach musiałby przedterminowo odejść ze swojego obecnego stanowiska.
Z ogłaszanych w ostatnich tygodniach sondaży wynika, że obecny szef MFW wygrałby wybory prezydenckie, pokonując zdecydowanie w drugiej turze obecnego prezydenta. Inne sondaże, też dające zwycięstwo DSK, wskazują, że do drugiej tury zamiast obecnej głowy państwa, zakwalifikowałaby się szefowa ultra-prawicowego, nacjonalistycznego Frontu Narodowego, Marine Le Pen.