Kupujący wrócili. Po dwóch ciężkich latach dla handlowców, 2010 rok wydaje się łaskawszy. Amerykanie wrócili do tego, co lubią robić najbardziej - do zakupów. Według wstępnych szacunków na zakupy świąteczne w tym roku wydali więcej, niż było planowane. (Foto: Salon Nowojorski/Polonia.net)
National Retail Federation szacuje, że przed świętami wydaliśmy $451.5 miliardów - to o 3.3 procent więcej niż jeszcze rok temu. Prawdopodobnie jest to także największy wzrost sprzedaży od 2006 roku. Gorączka zakupów przypada na czas od 1 listopada do 24 grudnia. Ostateczne wyniki poznamy w początkach nowego roku.
Nadal nie można zbyt optymistycznie mówić o ekonomii w Stanach - procent bezrobocia wynosi 9.8, a rynek nieruchomości ciągle nie wygląda zbyt optymistycznie. Ale ostatnie raporty wskazują, że zwalnianych jest mniej pracowników, a firmy wydają trochę więcej pieniędzy.
Od 31 października na zakupy w internecie wydaliśmy $36 miliardów - o 15 procent więcej niż w ubiegłym roku.
W ekonomii Stanów najważniejsze jest teraz pytanie - czy ten wzrost wydawania pieniędzy utrzyma się w nowym roku?!