Sąd w Nowym Jorku zwolnił dziś z aresztu domowego byłego szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique'a Strauss-Kahna, oskarżonego o próbę gwałtu na hotelowej pokojówce. Zgodził się też na zwrócenie kaucji Francuzowi.
Wcześniej na zwolnienie b. szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego przystał nowojorski prokurator. Jako pierwsza informację o jego zwolnieniu podała dziś telewizja Bloomberg.
Telewizja poinformowała, że Strauss-Kahn otrzyma zwrot kaucji, którą musiał wpłacić za zwolnienie z aresztu półtora miesiąca temu.
ednocześnie sąd po swojej decyzji zabronił Strauss-Kahnowi opuszczania Stanów Zjednoczonych i zatrzymał jego paszport.
Po zakończeniu rozprawy uśmiechnięty podsądny wraz z żoną opuścił budynek sądu na Manhattanie.
Następne posiedzenie sądu w sprawie Strauss-Kahna odbędzie się 18 lipca.
W czwartek źródła zbliżone do sprawy informowały, że prokuratorzy mają poważne wątpliwości co do wiarygodności pokojówki.