
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Stanowisko w sprawie skargi Andrzeja Czumy
Piotr Dabrowski|Sunday, May 10, 2009
W odpowiedzi napisanej przed prawnika portalu podkreśliliśmy, że wszystkie dokumenty zamieszczone przez nas stanowią tak zwany "public record". Każdy Obywatel USA może udać się do sądowego archiwum i zapoznać się z nimi. Nie istnieją także żadne prawne ograniczenia dotyczące publikowania dokumentów stanowiących "public rekord". Jasno na to wskazuje orzecznictwo sądów w podobnych sprawach. Dodatkowo Andrzej Czuma w trakcie licznych swoich spraw sądowych nigdy nie poprosił o utajnienie tych danych. Dlatego nie widzieliśmy żadnych powodów, aby informacji tych nie publikować, zwłaszcza, że dotyczyły one osoby pełniącej ważne stanowisko państwowe. Można zaryzykować stwierdzenie, że na tym sprawa donosu Czumy z formalnego punktu widzenia została zakończona, zwłaszcza, że wykazując dobrą wolę zamazaliśmy tak zwane wrażliwe dane osobowe jak numer social security, czy wspomnianych kont bankowych, choc wcale nie musieliśmy tego uczynic. Przypuszczamy, że chęć uciszenia naszego potralu stanowiła jeden z głównych powodów niespodziewanej "prywatnej" wizyty Andrzeja Czumy w Chicago na początku maja br., w trakcie polskiego tak zwanego długiego weekendu. Wiemy, że w trakcie wizyty Czuma odbywał nieformale spotkania w biurze prokurator stanowej Lisy Madigan. Spotkania te traktujemy jako niedopuszczalną formę nacisku i formę wykorzystywania stanowiska służbowego do załatwiania swoich spraw prywatnych. W dobrze funkcjonującym systemie demokratycznym wykorzystywanie stanowiska służbowego do celów prywatnych zazwyczaj oznacza koniec kariery politycznej. Ponieważ portal nasz stał sie jednym z głównych celów ataków Andrzeja Czumy, oświadczam jako wydawca, że dokumenty te nie zostaną z naszego portalu usunięte, zaś portal nie ugnie się przed żadnymi pozaprawnymi naciskami ministra sprawiedliwości RP Andrzeja Czumy. Piotr Dąbrowski
Dodaj komentarz
• O ile nam wszystkim wiadomo, to wolnosc slowa i wyrazania opinii wciaz w Stanach Zjednoczonych Ameryki jeszcze jest dozwolona. Czworka polskich dziennikarzy emigracyjnych otrzymala niedawno listy z pogrozkami (!) od adwokatki z Detroit w sprawie publikowania artykulow dotyczacych wandalizmu odbywajacego sie w Archiwach Polonijnych w Orchard Lake. Dziennikarze, w tym nizej podpisana, odpowiedzieli adwokatce w tym samym tonie. Z pisania nie zrezygnowali. Na forum polskiemediadetroit opisywane byly w humorystycznej formie najnowsze wydarzenia, ktore dzialy sie w Orchard Lake pt."Co slonko widzialo nad Orchard Lake". Wystraszeni i rozwscieczeni Wandale doprowadzili do likwidacji forum. A szkoda. Mamy na szczescie w archiwum wszystkie wpisy i wkrotce je udostepnimy i uzupelnimy o najnowsze wydarzenia. Wracajac do Czumy: Teraz juz wiemy po co pan Czuma przyjechal do USA. Mianowicie przyjechal podac do sadu malpiarnie! Sek w tym, ze malpiarnia Czumy sie nie boi. Wolamy glosno: CZUMA! ODDAJ NAM NASZE PIENIADZE! MY, PODATNICY AMERYKANSCY, NIE BEDZIEMY SPLACAC TWOICH DLUGOW! mkruszewska
Sunday, May 10, 2009 | Miroslawa Kruszewska
• Czuma probuje zastraszyc, jak w czasach ubeckich. Brawo, panie Piotreze! Prosze sie nie uginac przed cwaniakami.
Monday, May 11, 2009 | poldek
• Ciekawe ile osób używa teraz SSN należący do Czumy ? Kruszewska jest jak zwykle żałosna.
Monday, May 11, 2009 | west
• Pan West, widac, ma wielka ochote splacic dlugi Czumy. Tak go broni zapalczywie, ze az jest to zagadkowe. Moze odda i te pieniazki, ktore Czuma pozyczyl ode mnie? Slyszalem, ze mial Pan w dziecinstwie problemy z trzymaniem rak na koldrze. Czyzby nastapil nawrot tej nieuleczalnej choroby u Pana? Bo widze, ze znow stosuje Pan prywatne wycieczki nie na temat i zaczyna obrazac po chamsku osoby, ktore Pana nie zaczepiaja. Z powazaniem Profesor
Monday, May 11, 2009 | Adam Odrowaz-Pieniazek
• Widać, że z Pieniążka jest Profesor, jak z koziej dupy trąba. Nawet czytać nie umie ze zrozumieniem. A może to tylko uwiąd starczy? Panie Prf. - gdzie jest napisane, że ja bronię Czumy?
Monday, May 11, 2009 | west
• Ludzie opanujcie sie z wyrazeniami.. czyzbysmy przejeli "dyplomatyczny" sposob wyrazania sie i myslenia z obecnej naszej Ojczyzny -Polski?. Wadomo , jaki jest Czuma, jakie przedstawial dokumenty,jak wyprowadzil niektorych dziennikarzy nieznajacych realiow amerkanskich w pole, co mowia autentyzne dokumenty na jego temat, wiadomo co on sam mowi , nie tylko o tych dokumentach ale o samym Sobie. Wprwadzie jest to pozalowania godne, ale czy mamy Sobie ublizac? Nigdy nie znosilem argumentow "ad hominen",a w obecnej dyskusji , tylko takie widac. Pani Miro , jak Pani popatrzy na skarge (takich skarg prokurator stanowy dostaje dziesiatki tysieci,w roku jak nie wiecej) wniesiona przez Czume z data jest 31 marca2009, to znaczy , ze wlasnie wtedy, okolo tej daty byla zlozona przez jego adwokata. Teraz w maju , Czuma przyjechal osobiscie i pretenduje , z e jako Pierwszy Prokurator przyjechal do Prokuraotra Stanu illinois , jako do prokuratorskiej ."rodziny" ( Tak okreslil swoja wizyte: "ma charakter rodzinny"-A, CZuma), aby popchnac skarge do przodu. Tymczasem , skarga ta , jak takich wiele..jest na koncu listy zainteresowan Lizy Madigan. Nawiasem mowiac zwrocila uwage portalowi co ma zrobic i wydaje sie z e uznala sprawe za zakonczona .Nie jest wazne czy z nia sie spotkal osobiscie , wystarczy , z e byl w budynkudwa razy gdzie urzeduje, Madigan., co juz swiadczy, o wyzyskiwaniu Urzedu do zalatwiania spraw prywatnych. Ale to przeciez "normalne" w mentalnosci niektorych..
Monday, May 11, 2009 | Marian
• Dziwne ze tylko ten portal ma odwage zajmowac sie ta sprawa.Dlaczego chicagowskie lokalne radiostacje i gazety milcza? Dziwne to wszystko coraz bardziej,podobnie jak dziwny jest coraz bardziej dla mnie pan Czuma
Monday, May 11, 2009 | Ania
• Jak zwykle bicie piany. Cytat z Nowego Dziennika: Prokuratura Stanu Illinois doprowadziła do polubownego załatwienia skargi ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy na portal internetowy "Progress For Poland", że publikując materiały o jego długach ujawnia jego dane osobiste, narażając go na ich kradzież. Wyniku mediacji przeprowadzonej przez oddział ds. kradzieży tożsamości Prokuratury Stanu Illinois między Czumą a autorami publikacji w "Progress For Poland" redaktor portalu Andrzej Jarmakowski zgodził się usunąć z publikowanych materiałów takie dane osobiste, jak numer ubezpieczenia socjalnego (Social Security) i numery kont bankowych. "Sprawa jest tym samym zamknięta" - powiedziała waszyngtońskiemu korespondentowi PAP przedstawicielka prokuratury, zastrzegająca sobie anonimowość. Wiecej: W wyniku mediacji przeprowadzonej przez oddział ds. kradzieży tożsamości Prokuratury Stanu Illinois między Czumą a autorami publikacji w "Progress For Poland" redaktor portalu Andrzej Jarmakowski zgodził się usunąć z publikowanych materiałów takie dane osobiste, jak numer ubezpieczenia socjalnego (Social Security) i numery kont bankowych. "Sprawa jest tym samym zamknięta" - powiedziała waszyngtońskiemu korespondentowi PAP przedstawicielka prokuratury, zastrzegająca sobie anonimowość. I po sprawie !!!!
Monday, May 11, 2009 | west
• Dlaczego polonijne media milcza? Odpowiadam. Dziennik Zwiazkowy to gazeta oportunistyczna, ktora czeka, az sie wszystko wydarzy. Wtedy zajma stanowisko. Radia nacjonalistyczne plus Kurier mlcza, gdyz w ten sposob promowalyby ten portal, ktory pierwszy odwazyl sie mowic o dlugach Czumy. Sprawa wiec Czumy jest glosna w Polsce i tylko na tym portalu.
Monday, May 11, 2009 | poldek
• Poldek: Bzdury Waćpan Pleciesz. Praktycznie wszystkie media się tym zajmowały parę miesięcy temu. Ten portal zajmuje się tym jeszcze, ponieważ jest to personalna wojna Czuma - Jarmakowski. I zamieszczają tu durne artykuły Kruszewskiej, która sugeruje, że Czuma jest mordercą, bo praktycznie zabił swoją kochankę Budzińską. Czuma chyba nie czytał tego artykułu, bo już by się za Kruszewską wziął. Z całą pewnością Czuma ma wiele za uszami. Ale jestem pewien, że połowa brudu, która do niego przylgnęła to kłamstwa stworzone przez różnych niedowartościowanych ludków, którzy chcieli miec swoje pić minut. To tak jak z kulą śnieżną - toczy się i nabiera wagi i objętości. Bohaterstwo tego portalu skończyło się po jednym telefonie od Lisy Madigan.
Monday, May 11, 2009 | west
• I Znowu Poldek, nikt nie uwaza Czumy za morderce Joasi, nawet Kruszewska dala sie przekonac.. Sedno sprawy CZumy tkwi w jego deluzji, ze jest krysztalowym ..w co uwierzyl, ze chca go wywalic z e stanowiska, co jest zenada, z e "malpiarnia" sie uwziela,.. a to tylko dwu, czy troche wiecej i nie z" malparni". Ostatni pobyt CZumy , byl nastepna deluzja, z e"zlapie" Jarmakowskiego, a okazalo sie , ze sie osmieszyl, A w Polsce powie, z e ukrocil Portal Progrssu..co jest nastepna deluzja.. Po prostu Czuma nie wie co sie dzieje wokol niego. i tu jest sedno sprawy, i taki ma duzo do powiedzenia w dziedzinie sprawiedliwosci, ktore moze tez jest deluzja.. A te "ludki", to nie chca miec swoich 5-ciu minut, ale moze chca zwrocic uwage na dno , nie do dosiegniecia w diskursie politycznym w Polsce. Wprost przeciwnie nie przestraszyli sie z tego portalu.. ale ..udzielaja wywiadow.. Jest to moze personalna wojna, ale chodzi o pomowienie bez zadnej kontroli.
Monday, May 11, 2009 | Marian
• Polonijne media zajmowaly sie sprawa Czumy, zgoda, ale niczego nie opiniujac. Tylko informacyjnie. Dla PNA zatargi z Czuma, ktory, byc moze przetrwa, sa niepraktyczne. Marian, mozesz pisac nieco skladniej? To wszystkim pomoze.
Monday, May 11, 2009 | poldek
• Poldek nie przesadzaj, polonijne media prawie nic o sprawie nie informowaly, a czesto klamaly. Przypominam chocby watpliwej jakosci teksty Wojciecha Minicza w Zwiazkowym.
Monday, May 11, 2009 | wojtek
• jestescie zalosni!!!!!! male zakompleksione kundelki!!!! glosno szczekacie, ale tupnac nozka i uciekacie jak...kundelki!! popatrzcie w lustro!!!! chodzicie do kosciola, a tyle w was jadu. wstyd
Monday, May 11, 2009 | andrzej
• popatrz, Andrzeju jak wyzywaz"ich' od kundelkow , glosno szczekajacych czy uciekajacych tez.. kundelkow, patrzacych w lustro i mowisz o jadzie i wstydzie, ale czy powiedziales,co chcesz nam oprocz wyzwisk powiedzieec.. choc troche o co Tobie chodzi? O czym jest dyskusja? W imieniu kundelkow chce Tobie powiedziec, ze nie chodzi tylko o jakas jednostke, ale o takich wyzywajacych co oprocz wyzywania nic nie maja do powiedzenia...latwiej jest wyzywac, niz cos konkretnego w dyskusji powiedziec na okreslony przzedmiot. Potupaj nozka Andrzeju i pokaz na co Ciebie stac.. oprocz wyzwisk: moze na splacenie dlugow , jak juz nic wiecej nie mozesz..
Monday, May 11, 2009 | casy
• No! To juz wiemy, skad biora sie maniery pana Westa. Czytelnik bolszewicko-koszernego Nowego Dziennika innych manier miec nie moze. Male sprostowanie. Media w Polsce i wszystkie niemal polskie portale naglasnialy sprawe Czumy do momentu, kiedy to tow.Tusk nalozyl cenzure na pisanie o Czumie. Mozna to sprawdzic bardzo latwo wrzucajac w wyszukiwarke na googlach temat "Jak to z Czuma w Chicago bywalo" piora tejze Kruszewskiej, ktora cytowano w calej prasie polskiej. Potem nastapila cisza, a to dlatego, ze oprocz Edwarda Duszy i Miroslawy Kruszewskiej nikt wiecej tego tematu nie kontynuowal. Ale wpisow na portale bylo co niemiara. Dwa znakomite teksty Kruszewskiej - "Jak to z Czuma w Chicago bywalo" i "Kim byla Joanna B.?" sa majstersztykiem dziennikarskim slodki panie Poldeczku. Cytowal ja Nasz Dziennik, Rzeczpospolita i nawet Radio Maryja pod reke z Polityka. Nikt nie znalazl tam nic "durnego". A ze Czuma zajezdzil na smierc swoja chicagowska towarzyszke zycia wykorzystujac ja jako zarobkujaca na niego niewolnice, to kazdy kto znal osobiscie Czume dobrze wie. Kobieta chora na serce rozwozila ciezkie paki z gazetami, a ten basior byczyl sie w domu. W domu, ktory ona mu kupila (!) i ktory to dom zostal spieniezony przez Czume po smierci tej pani. Wszystkie pieniazki zagarnal pan minister w pojedynke. Ciekawe, prawda? A swoja droga, obserwowalem ten tutaj konkretny temat na Progressie przez kilka dni i wciaz bylo tutaj zero komentarzy. Dopiero, gdy pojawila sie pani Kruszewska i napisala te kilka wesolych zdan, od razu temat ruszyl z miejsca i jest juz 16 wpisow. Wszystkie kundelki przybiegly. Ma babka smykalke do zwolywania ludzi na portale. Wystarczy spojrzec na wpisy pod jej artykulami. Ilosc postow bije wszelkie rekordy. No wiec, kundle, do roboty! Chce widziec w tym miejscu 70 wpisow! Tak, jak pod wypowiedziami, wcale nie durnymi, naszej pani Kruszewskiej. Pozdr. Profesor
Tuesday, May 12, 2009 | Adam Odrowaz-Pieniazek
• Polska Zjednoczona Partia Oportunistów ma się dobrze. Petycja do Parlamentu Europejskiego Numer 1248/2007 ukazuje jak okrada się Polaków po powrocie z emigracji. Wycenia się tylko część nieruchomości a zabytki wpisane do Rejestru Zabytków pomija się w wycenie. Wycenę robi się według instrukcji sąsiada. który jest nabywcą, wójtem gminy i który osobiście wydawał decyzje podatkowe z rażącym naruszeniem prawa potwierdzone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Dlatego niech ten marny kilkudolarowy oportunista zajmie się sprawami w Polsce zamiast uprawiać prywatę na urzędzie.
Tuesday, May 12, 2009 | Gawronski
• Czesc Chlopaki! A kto by tam wracal do tej "zaczumionej" i zasyfionej Polski?! Chyba tylko chorzy na umysle. Wracajac do durnego zapytania pana Westa, ktory debilnie zapytuje dlaczego Czuma nie zaczepia Kruszewskiej, smiem twierdzic, ze jak znam zycie, to ta znakomita Kruszewska ma na pewno na niego jakiegos haka. Takiego, ze Czuma woli jej nie ruszac. Podobno tez jest jej winien jakas okragla sumke. Calkiem niebagatelna. Artykuly Kruszewskiej Czuma wszystkie zna. Juz mu tam jego sfora wszystkie wypowiedzi o panu ministrze w zebach co rano przynosila. Wiem cos o tym. A pan, panie West, lepiej odswiergol sie od tej kobity, bo nawet nie wiesz Zydzie jeden o kim mowisz. Zajrzyj sobie do Wikipedii. Tam troche pisza o tej Kruszewskiej. Sroce spod ogona ona nie wypadla. Takich jak ty rozdziobuje widelcem na talerzu w trzy sekundy. Zamiast denerwowac ludzi i rozbijac dyskusje na tym portalu wez sobie ten tam Nowy Dziennik, naloz mycke i sylabizuj te tam SB-ckie androny, ktore wypraly ci mozdzek. By the way, slyszalem, ze masz problem z trzymaniem rak na koldrze i stale cos tam stale majstrujesz pod przykryciem, co wplywa destabilizujaco na twoje wpisy tutaj. Sciskam cie West liczac na twoja inteligencje... Misiek (z takiej tam wiochy pod Turontem jezdem).
Tuesday, May 12, 2009 | Michal
• Profesorze Odrowazek: Nie zgadzam sie do konca z Westem, ktorego metafora koziej dupy i traby moze byc dla pana nieco krzywdzaca. Musze mu jednak przyznac racje, ze Kruszewska to slabe pioro. Fakt, ze byla cytowana, miedzy innymi, w radiu MaRyja, nie robi na tym portalu specjalnego wrazenia. Czy Kruszewska wypadla komus spod tylka, moze sroce, a moze wlasnie tej metaforycznej kozie, pozostawiam pod dyskusje. W tej debacie kto komu spod czego wypadl, pan, panie profesorze, jako ekspert, jest mile widziany.
Tuesday, May 12, 2009 | aniak
• No niezle , niezle! Komentarze i dyskusja, jeszcze tylko nam tu Przemka Kundlinskiego brakuje
Tuesday, May 12, 2009 | John
• Poszukajmy tresci w naszych wypowiedziach, a nie ublizen , czy w jakiej formie zostaly powiedziane.. Panowie nie wypedzajcie mnie z tego portalu.. bo nieraz chcialbym cos poczytac i tez wziac udzial w dyskusji.. ale na prawde argumenty " ad hominem" zrazaja mnie .. albo milcze.. albo uciekajmy... Pozdrawiam bioracych udzial w dyskusji i jeszcze raz mowi ludzie opanujcie sie ..
Tuesday, May 12, 2009 | Marian
• Panie Marianie, nikt nas stad nie wypedzi. Ci panowie musza to robic. Taka ich praca. A ze pracuja wedlug schematu i klepia te same zdrowaski, to juz wina ich pracodawcow. Kazdy portal ma takich rozbijaczy. Chodzi wlasnie o wypedzenie ludzi. Tak sie sklada, ze mnie nie wypedza. Ocene mojej pisaniny zostawiam profesjonalistom. A to jest gmin prostacki. Za dolara beda opluwac kazdego. Az dostana dolara od kogos innego. Takie zycie... Pozdrawiam i mam nadzieje, ze pan West juz nauczyl sie trzymac rece na koldrze. Bo byly z tym jakies klopoty. Pan Aniak to chyba i koldry nawet nie ma, bo strzela na oslep z tego swojego sfatygowanego dfo granic wytrzymalosci szczatkowego organiku. A niechby tak ktorys podal wlasne nazwisko! Lecz nie - na to ich nie stac. Pochlebiam sobie, ze to moje pisanie zlosci tych nieszczesnikow. Troche sie pozloszcza i beda lepiej spali w nocy. Z rekami na koldrze, mam na mysli. mk
Saturday, May 16, 2009 | Miroslawa Kruszewska
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

