Sprostowanie - Nieprawdziwa depesza PAP
Piotr Dabrowski|Monday, May 11, 2009
W poniedzialek po poludniu czasu chicagowskiego Polska Agencja Prasowa opublikowala depesze Tomasza Zalewskiego. W materiale znalazlo sie szereg nieprawdziwych informacji.
W depeszy opublikowanej na wielu polskich portalach internetowych autor stwierdzal miedzy innymi:
Prokuratura Stanu Illinois doprowadziła do polubownego załatwienia skargi ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy na portal internetowy "Progress For Poland", że publikując materiały o jego długach ujawnia jego dane osobiste, narażając go na ich kradzież.
W wyniku mediacji przeprowadzonej przez oddział ds. kradzieży tożsamości Prokuratury Stanu Illinois między Czumą a autorami publikacji w "Progress For Poland" redaktor portalu Andrzej Jarmakowski zgodził się usunąć z publikowanych materiałów takie dane osobiste, jak numer ubezpieczenia socjalnego (Social Security) i numery kont bankowych.
- Sprawa jest tym samym zamknięta - powiedziała przedstawicielka prokuratury, zastrzegająca sobie anonimowość.
Nie jest prawda, ze nasz portal zawarl jakakolwiek umowe z biurem do spraw kradziezy tozsamosci w sprawie publikacji dokumentow sadowych Andrzeja Czumy. Po zlozeniu skargi przez Andrzeja Czume i rozmowie z naszymi prawnikami z wlasnej nieprzymuszonej woli postanowilismy zamazac tak zwane wrazliwe dane osobowe jak numer social security, czy numery nie istniejacych juz kont bankowych. Faktem jest, iz po zlozeniu skargi pracownik Lisy Madigan rozmawial z nami na temat usuniecia scanow ze spraw sadowych Andrzeja Czumy. Nie zgodzilismy sie na takie rozwiazanie i na tym nasze kontakty z biurem Lisy Madigan zostaly zakonczone.
Nie jest takze prawda, ze Andrzej Jarmakowski oskarzal kiedykolwiek Andrzeja Czume o niesplacenie dlugow w USA. Portal nasz byl jedynie dla wielu mediow w Polsce zrodlem informacji na temat dokumentow jakie zgromadzono w archiwach sadow powiatu Cook ktore sa dostepne dla wszystkich. To Andrzej Czuma bezpodstawnie oskarzal Jarmakowskiego o to, ze publikacja dokumentow w Polsce stanowi jego osobista zemste za to, ze Czuma oskarzal go o agenturalna przeszlosc. Sprawa ta jest przedmiotem postepowania sadowego w Polsce.
Jako wydawca portalu oswiadczam, ze mimo naciskow nie usuniemy dokumentow dotyczacych procesow sadowych Andrzeja Czumy w Stanach Zjednoczonych. Jest to moja decyzja oraz moich adwokatow, a nie redaktora naczelnego Andrzeja Jarmakowskiego.
Wszystkich zainteresowanych przydzieleniem w Chicago Andrzejowi Czumie specjalnej ochrony policyjnej jak i specjalnemu potraktowani w charekterze VIP-a podczas wylotu z Chicago odsylamy do odpowiednich instytucji amerykanskich.
W sprawie zamieszczonych dokumentow na naszym portalu mozna takze zwracac sie do biura prasowego Lisy Madigan Tel: (312) 814-3000 lub za posrednictwem strony internetowej: : www.illinoisattorneygeneral.gov link
W depeszy PAP nieprawdziwie podano takze date wizyty Andrzeja Czumy w Chicago. Czuma przebywal w Chicago od 29 kwietnia do 6 maja.
Piotr Dabrowski
wydawca portalu
Dodaj komentarz
• W Polsce Minister Sprawiedliwości/Prokurator Generalny zazwyczaj to postać z przeszłością. Dlatego trudno polemizować z takimi osobami a tym trudniej dochodzić swoich praw. Panu Dabrowskiemu życzę wytrwania i składam podziękowanie za obronę pricipiów demokracji. W Polsce niestety za to że złożyłem Petycję do Parlamentu Europejskiego NR. 1248/2007 jestem ścigany w postępowaniu karnym, mimo że artykuł 63 Konstytucji RP daje mi takie prawa. Czuma mimo posiadanej wiedzy milczy i odsyła mnie do osobnika który bezpośrdnio swym działaniem narusza Konstytucję. Dlatego napisałem mu że jest prawnikiem totalitarnym i dlatego musiał być malarzem.
Tuesday, May 12, 2009 | Gawronski
• Depesza PAP mówi wyraźnie, że Progress usunie SSN i numery kont Czumy - bo publikacja tych danych jest (może)przestępstwem.
Publikacja materiałów ogólnodostepnych - czyli wyroków sądowych nie jest żadnym heroicznym wyczynem.
A więc po co to bicie piany i prostowanie prostego komunikatu?
Tuesday, May 12, 2009 | west
• Z tego co wiadomo to na poczatku minister Czyma chcial zdjecia wszystkich dokumentow ale redakcja progressu sie nie poddala i dokumenty dalej sa jak widac.Panski heroizm za to przejawia sie w anonimowych wpisach :)Klarownie widac ze Czuma przyjechal do chicago zeby splacic dlugi,zalatwic ten portal i redaktora Jarmakowskiego ktory wzial go do sadu w Polsce.Wykorzystujac polskich pracownikow biura stanowego w celu lepszego dojscia do prokurator Madigan pokazuje jak bardzo jest marnym czlowiekiem.Wstyd
ps.Kto mu dal obstawe na lotnisko i za co ,przeciez przyjechal na wakacje?!
Redakcjo!
Powodzenia,nie zawsze z wami sie zgadzam ale pokazujecie honor i dajecie przyklad innym jak nie ulegac
Tuesday, May 12, 2009 | Ania
• Sprostowanie do sprostowania..
Dne takie jak Social Security Czumy byly zawarte w sadowych dokumentach, a nie celowo opublikowane.. dlatego Prokurator Stanowy tak zareagowal jak zareagowal, a Anna ma racje z e Czuma moze przyjechal splacic dlugi.. ale na pewno chcial zalatwic Jarmakowskiego i portal.. i co?
Tuesday, May 12, 2009 | Marian
• Brawo redakcja! i tak predzej czy pozniej go zdymisjonuja i trzeba bedzie zadac pytanie kto wsrod medialnych mocarzy i dziennikarzy na Polonii liczyl ze do tego nie dojdzie.Widzialam juz w zyciu niejedno i nie mam watpliwosci ze juz sie za to wstydza
Wednesday, May 13, 2009 | Ania
• Czuma to zero a nie minister sprawiedliwosci marjonetka w rzadzie herr Ryzego i spolki
Monday, July 20, 2009 | mirousa