Sprawa "małpiarni" z Chicago - "zasłużyli sobie"
onet.pl|Tuesday, April 14, 2009
Kolejne wypowiedzi Komorowskiego,Czumy i Niesiolowskiego w sprawie polonijnej "malpiarni z chicago" po ktorych w Polsce wybuchla kolejna wrzawa medialna.
- Stefan Niesiołowski nie mówił, że cała Polonia w Chicago to małpiarnia, tylko miał na myśli pewną grupę oczerniających mnie osób – powiedział w TVN 24 Andrzej Czuma. Minister sprawiedliwości skomentował w ten sposób przeprosiny, które pod adresem Polonii, za słowa wicemarszałka Sejmu, wystosował Bronisław Komorowski.
- Grupa małpiarni przebywa w Chicago, ale też w Warszawie – stwierdził Andrzej Czuma. – W Chicago byli emisariusze z Warszawy, którzy wyłożyli trochę pieniędzy na ich działalność – dodał. W jego opinii, sprawą powinni zainteresować się amerykańscy prokuratorzy.
Czuma stwierdził jednak, że osoby, które Stefan Niesiołowski, określił mianem małpiarni, "zasłużyły sobie na to", choć jak zastrzegł, tego określenia nie należy stosować w odniesieniu do całej Polonii mieszkającej w Chicago i Stanach Zjednoczonych.
- Polityków atakować trzeba, ale nie wolno mówić na nasz temat fałszywego świadectwa – ocenił minister sprawiedliwości. – A dziennikarzom nie wolno kłamać – podkreślił. Pytany o to, czy ma długi w Polsce, odpowiedział: Każdy ma jakieś długi. Zaprzeczył jednak, jakoby miał nadal długi w Stanach Zjednoczonych. Czuma zaprzeczył także, iż płacił swemu synowi z "budżetowych pieniędzy"; jak podkreślił, był on tylko społecznym asystentem w ministerstwie sprawiedliwości.
Zobacz unikalne wypowiedzi internautow onet.pl
Dodaj komentarz
• Jezu Chryste, ile my bedziemy na ten temat mowic? To juz stary temat.
Tuesday, April 14, 2009 | poldek
• ...to złote myśli przewodnicząego Mao-tse-tunga przetransformowane na giętki język libertyńskiej Platformy Obywatelskiej.
To partia wybitnych intelektualistów, o czym przekonujemy się kolejny raz poznając wypowiedzi jej najwybitniejszych przedstawicieli.
Tak trzymać .
Tuesday, April 14, 2009 | jurek
• "Polityków atakować trzeba,ale nie wolno mówić na nasz temat fałszywego świadectwa"- Minister Sprawiedliwości.. A dziennikarzom nie wolno kłamać.. tylko komu? Może politykom?. W sprawie dlugów A. Czumy są autentyczne dokumenty sądowe jak też inne stwierdzające jednoznacznie, ze w lutym 2009 A. Czuma mial niezapłacone długi. Dokumenty te są dostępne w sądzie lub w zainteresowanych redakcjach... Dostęp do nich ma nie tylko Czuma ale teź inni..Dziennikarze , piszący o tym widzieli te dokumenty i analizowali... szkoda ,że nie widział ich może sam zainteresowany, albo moźe nie chiciał zobaczyć.Wbrew autentycznym dokumentom MS twierdził o nieistnieniu niezaplaconych długów.Kto więc wydawał fałszywe świadectwo? Ostatecznie, to nie kwestia posiadania długów, ale kwestia etyki Kalego: jak Kali ukraść krowę to dobrze, ale jak Kalemu ukraść krowę to źle.. Co wcale nie znaczy z e dziennikarze minęli się z prawdą o niezalaconych dlugach na podstawie istniejacych dokumentow. Czy Minister już zapomniał czytać po polsku , nie mowiąc już o angielskim? Z resztą mówić o etyce w polskiej polityce to tylko wołanie na puszczy..
Wednesday, April 15, 2009 |
• Czuma swoje długi dawno spłacił. A do pana Jarmakowskiego weszła prokuratura stanu Illinois. Czemu pan Jarmakowski nie pochwalił sie tym na forum? To świetny news. Pluł na Czumę, a okazuje się, że jest podejrzewany o przestępstwo.
Friday, April 17, 2009 | Beata
• Uspokoj sie, kobieto i nie szukaj sztucznych podniet. Sprawa Czumy to nie tylko dlugi, a co do Jarmakowskiego, to wkrotce sie okaze.
Saturday, April 18, 2009 | aniak