
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Spowiedź ateisty...
Tomasz Zaborowski|Friday, July 15, 2011
To prawda- jestem materialistą i to w bardzo ścisłym sensie. O wiele ściślejszym, niż się mnie posądza. Mój materializm wbrew obiegowej opinii nie polega na ubóstwieniu pieniądza i zbytku. Nie twierdzę, że żaden ateista nie ubóstwia pieniędzy. Zwracam tylko uwagę, że akurat dla mnie pieniądze są niewygodną koniecznością. Fakt że moje życie podporządkowane jest ich zarabianiu nie wynika z moich zachcianek.
Mój materializm polega na przekonaniu, że nawet sfera duchowa mojego życia opiera się na fizyko-chemicznych procesach zachodzących w moim ciele. Mój materializm polega również na tym, że nie wierzę w niematerialną duszę, która przetrwa moją śmierć. Owszem chciałbym po sobie coś zostawić, ale akurat o to, żeby zostawić cokolwiek martwić się nie muszę. Wystarczy mi świadomość, że skutki moich poczynań i tak nie będą mieć końca. Dla mnie ważniejsze od nieśmiertelności jest poczucie, żeby zostawić coś pozytywnego, coś co kiedyś komuś w czymś pomoże. Choćby to miało być jedno zdanie wypowiedziane w odpowiednim momencie.
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że mój materializm nie jest moim grzechem. Owszem mam wiele grzechów na sumieniu, ale akurat ani chciwość, ani nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu do nich się nie zaliczają. Nie mam też wyrzutów sumienia np. po przypływie gniewu. Uważam że to nie gniew jest wart potępienia. Potępienia jest warte dopiero działanie pod wpływem gniewu. Gniew jest nam w życiu często potrzebny- dlatego jestem przeciwny utożsamianiu gniewu ze złem.
Tak napawdę to uważam, że większość tzw. grzechów nie jest niczym złym. Czy jest coś złego w pożądaniu?Albo w słusznym gniewie? Albo czy zazdrość ma tylko negatywne skutki? Przecież nasza tzw. "chciwość" jest podstawą działania rynku. Jedynym takim prawdziwym grzechem, z którego wynikają wszelkie inne nieszczęścia jest lenistwo. I to nie takie lenistwo, że nie chce się nam pójść do pracy, tylko lenistwo najgorsze z możliwych i najsmutniejsze w skutkach- lenistwo wobec samego siebie. 7 grzechów głównych, dogmaty wiary...nie potrzebuję ich do niczego.
Dogmaty wiary sa próbą sprowadzenia barw świata do dwóch kolorów- czarnego (złego) i białego (dobrego), w takim czarno-białym świecie wszystkie cudowne kolory życia zostają sprowadzone do odcieni szarości dnia powszedniego. Nie godzę się na to. Mam tylko jedno życie i nie dam go sprowadzić do roli przedsionka do prawdziwej, "prawdziwie kolorowej" egzystencji po śmierci.
Gdy myślę o życiu wiecznym, życiu w którym jedynym co odczuwam jest szczęście, to mnie to przeraża. Wizja szczęścia bez nadziei na jego koniec, bez nadziei na choćby krótką przerwę w jego odczuwaniu dla mnie nie wiele się różni od wizji piekła, w które też nie wierzę.
Nawet dobro i zło jest dla mnie czymś innym, niż dla wierzącego. Weźmy np dobro, dla wierzącego dobro jest sprowadzone do roli środka płatniczego, którym płaci on za życie wieczne. Uczy się go, że dobre uczynki cieszą boga- dlatego aby się bogu podobać trzeba czynić dobro. Dlatego dobro w wykonaniu wierzącego jest interesowne. Ja jako ateista staram się czynić dobro ponieważ dla mnie dobro jest wartością samą w sobie. Tylko ateista może być prawdziwym altruistą, ponieważ bywają sytuacje w których pomaga on komuś nie licząc na to, że będzie mu to policzone. Jakkolwiek godne podziwu jest zachowanie ojca Kolbego, to właśnie dlatego że był osobą wierzącą, jednak trudno wątpić, że oczekiwał on za to nagrody w "niebie". Wiara spłyca dobro i nadaje głębi złu przypisując mu osobowy kształt. Dla mnie zło jest działaniem, a nie osobowym bytem.
Zło tkwi we mnie nie w postaci szatana, ale w postaci moich skłonności. Moich specyficznych cech, które pod wpływem szczególnych okoliczności popychają mnie do działań "złych", a jednak cech bez których nie byłbym człowiekiem. Większości wierzących wydaje się, że ateiści są upośledzeni. Wiara w boga tkwi w nich tak głęboko, że nie potrafią sobie wyobrazić, jak można nie wierzyć. Dla wierzącego wiara jest tym co ustanawia system wartości i co nadaje życiu sens. Ja też to przerabiałem, więc mnie to nie dziwi. Ale z drugiej strony fakt, że to nieporozumienie jest całkiem naturalne, nie oznacza, że powinniśmy się z nim pogodzić.
Dla mnie życie jako takie nie ma żadnego z góry określonego sensu ani celu. Nie przeszkadza mi to jednak dostrzegać, że każdy z nas może swojemu życiu taki sens i cel nadać. Mi jako ateiście jeszcze bardziej powinno zależeć, żeby nie zmarnować swojego życia niż wierzącemu, który czeka na nagrodę po śmierci. Jako ateista tym bardziej doceniam każdy moment swojej egzystencji, bo wiem, że ona się kiedyś skończy. Wiara jest jedną z nieskończenie wielu rzeczy, które mogą życiu nadać sens. Szkoda tylko, że wiara nadaje życiu sens tak naprawdę odbierając życiu znaczenie. Według wiary początkiem naszego prawdziwego życia nie są narodziny, ale śmierć. Mi bardziej odpowiada koncepcja, że śmierć jest końcem, a początkiem...poczęcie, ale to już osobny temat.
Jest takie stare powiedzenie: "Hulaj dusza! Piekła nie ma!" Powiedzenie to doskonale oddaje sposób myślenia wierzących na temat systemu wartości ateistów. W ich wyobraźni ateista to ktoś bez skrupułów i hamulców moralnych. Przecież jeśli ktoś uważa, że na cudzej krzywdzie można się bogacić, to jeśli nie będzie za to żadnej kary, to coż stoi na przeszkodzie aby traktować wszystko i wszystkich jako narzędzia, bądź przeszkody w dążeniu do celu?
Takie myślenie wydaje się być logiczne, ale nie bierze pod uwagę rzeczy najważniejszej. Jeśli ktoś jest normalnym człowiekiem, któremu nie są obce takie uczucia jak empatia, zrozumienie, szacunek do innych i do siebie, taki ktoś nie będzie w stanie czerpać radości z cudzej krzywdy. Dla mnie pieniądze z oszustwa nie są warte oszukiwania. Ateiści co prawda starają się w życiu kierować rozumem ale to, że nie wierzą w Boga nie znaczy, że ateiści nie mają uczuć.
Zdaję sobie sprawę, że moje poglądy na aborcję, eutanazję, karę śmierci, czy równouprawnienie gejów wydają się być kontrowersyjne, ale w gruncie rzeczy wcale nie są. Z mojego punktu widzenia o wiele bardziej kontrowersyjne wydaje się być stanowisko ludzi wierzących. Najczęściej są oni przeciwni wszystkim tym hasłom z wyjątkiem jednego- kary śmierci. Nie będzie chyba żadnym zaskoczeniem gdy przyznam się, że ja przeciwny jestem tylko karze śmierci.
Kara śmierci jest usankcjonowaniem mordu dokonanego na innym człowieku. Jeśli mamy się nawzajem nie zabijać, to się nie zabijajmy pod żadnym pozorem. A co z aborcją i eutanazją? Eutanazja powinna się odbywać na prośbę zabijanego, więc jest to raczej forma samobójstwa, a nie zabijania. Natomiast co do aborcji uważam, że niechciany płód nie jest człowiekiem, tak samo jak jajko nie jest kurą. Gdybyśmy mieli karać za niszczenie potencjału ludzkiego, to więzienia musiałyby się zapełnić nastoletnimi chłopcami, którzy zabili swoje potencjalne dzieci wycierając je w ręcznik.
Człowiek to nie tylko zbiór komórek ludzkich. Człowiek to jego ciało oraz cała rozległa sieć powiązań społeczno- emocjonalnych z innymi ciałami. Śmierć człowieka pociąga za sobą głebokie skutki społeczne- śmierć zarodka-nie. Niechciany zarodek ludzki jest niczym więcej jak zbiorem ludzkich komórek. Miano człowieka może nadać mu matka decydując się wydać go na świat.
Wracając do eutanazji to chciałbym zapytać jej przeciwników kto im dał prawo decydować o cudzej śmierci? Niektórzy ludzie umierają w takich męczarniach, które odbierają im ich poczucie godności i sensu dalszego umierania. Rozumiem że legalność eutanazji otwiera furtkę dla zbrodniczych nadużyć, ale czyż legalność kary śmierci nie stwarza jeszcze większej takiej furtki? Czy w imię naszych obaw mamy prawo odmawiać innym prawa do godnej śmierci?
Tak się złożyło, że geja mam w rodzinie. Zanim się o tym dowiedziałem, gejów uważałem za nieszkodliwych zboczeńców. Po tym jak się dowiedziałem, że członekj mojej rodziny jest gejem dużo z nim o tym rozmawialiśmy. Tamte rozmowy i późniejsza literatura na ten temat postawiły moje poglądy na głowie. Dziś wiem, że geje są zwyczajnymi ludźmi pod każdym względem oprócz jednego- mają inne preferencje seksualne. Nie czyni ich to ani lepszymi, ani gorszymi od nas. Nie powinno ich to również dyskkwalifikować do zawierania związków z kim chcą. Gdyby nie wiara, która mówi, że bóg stworzył mężczyznę i kobietę... blah blah...to nie mielibyśmy do czynienia z dyskryminacją tej części społeczeństwa.
Skoro ma to być spowiedź, to przyznam sie do wszystkiego. Uważam, że geje powinni mieć prawo do adopcji.
Badania prowadzone na podstawie spisu powszechnego w USA wykazują, że dzieci wychowane przez pary homoseksualne (2 lessbijki, lub 2 gejów) statystycznie niczym nie różnią się od dzieci wychowanych w domach heteroseksualnych. Mniej więcej tak samo się uczą, tak samo często kończą studia wyższe, zawierają małżeństwa (heteroseksualne) i wcale nie rozwodzą się częściej. Nawet ich kariery przebiegają podobnie jak kariery "normalnych" ludzi. Według mnie dyskryminacja gejów wynika z religijnych przesądów i niczego więcej. Jeszcze do niedawna ateizm był integralnym składnikiem poglądowego spektrum Polaków. Dziś niestety coraz częściej słychać głosy, że nie można być jednocześnie ateistą i Polakiem, że polskość to katolicyzm. Ja na to mogę powiedzieć tylko tyle: dla jednych to prawda, a dla mnie to gówno prawda. Jestem Polakiem i nawet Jarosław Kaczyński z całą swoją RadioMaryjną rodziną mi tego poczucia nie odbierze. W Polsce się urodziłem, w Polsce wychowałem i to, że nie jestem już katolikiem- więcej- jestem ateistą, nie odbiera niczego mojej polskości.
Tak w ogóle to każdy kto próbuje wprowadzać jakiekolwiek podziały społeczne jest w moich oczach skompromitowany jako patriota. Wprowadzając podziały w narodzie osłabia się jego potencjał. Jakim patriotą jest ktoś, kto działa na rzecz podziałów? Na zakończenie może nie tyle w ramach skruchy, co w ramach pokory chciałbym zwrócić uwagę na swoje podobieństwa do ludzi wierzących. Podobieństwa te wynikają z tego, że wszyscy bez względu na poglądy jesteśmy ludźmi. Ja też potrafię kochać, przebaczać i żałować. Nie potrzebny mi do tego Bóg. Nie potrzebny mi Bóg abym patrząc w oczy bliźniego umiał w nich dostrzec siebie samego. I chociaż moje poglądy mocno stoją na ziemi, zakorzenione w naukowych fundamentach, to nie przeszkadza mi to czasem spoglądać na Świat z kosmicznej perspektywy i spajać się ze wszystkim w Jedność. W takich momentach cudownie jest pomyśleć, że to w mojej śmiertelnej i niedoskonałej głowie, Wszechświat czasami myśli...o samym sobie...
Tomasz Zaborowski
Dodaj komentarz
• Jak to amerykanski prezydent przysiega:na biblie i tak mi dopomoz Bog ze tez te amerykany sie nie buntuja a Zaborowski pierwszy ekshibicjonista powinien w szczegolnosci bo Kaczynski mu cos odbiera !!Gdyby nie bylo nazwiska Kaczynski ktos by uwierzyl w te wypociny,a tak jest cel wiadomy i z gory widoczny towarzyszu.
Friday, July 15, 2011 | agent bolek
• Ateista to sobie mozna byc,ale byc dziennikarzem i klamac to juz nieladnie a nawet powinno byc karalne,to odnosnie dzieci wychowywanych przez pary homo,radze sie zapoznac z raporytami naukowymi amerykanskich m.in pediatrow a potem pisac,a moze to juz tak jest u ateistow,ze nie uznaja zadnych autorytetow,bo ich madrosc jest tak wielka,ze kosmos to pikus i smiec,przy ich wielkich przymiotach arogancji i uzurpowania sobie praw z tego tytulu.JA ATEISTA i wolno mi wszystko a reszta to zacofane smiecie,powiedz to Zborowski Zydowi albo Muzulmaninowi ,he ,he I napisz jeszcze zaklamancu jeden kiedy to ten Kaczynski ci powiedzial ,ze ateista to nie Polak,BZDURA BZDURE POGANIA,typowe dla tego portalu.
Friday, July 15, 2011 | adam z Polski
• Co za bzdury wypisuje adam z Polski. Nie istnieją zadne badania, ktore potwierdzalyby, że dzieci wychowywane w parach homoseksualnych są gorsze od tych innych. Sam uwierzyć nie mogę, jak to możliwe, że w XXI wieku iluzja istnienia Boga jeszcze istnieje. To jednak nie ma znaczenia. Jak to zwykle w polskim srodowisku bywa natychmiast odzywają się obroncy moralności. Przepraszam bardzo, czy Maria Skłodowska Curie byla osobą niemoralną? Czy Albert Einstein i wielu innych, ktorzy nie wierzyli w religijną iluzję zyli gorzej? A ilu jest katolikow i w ogole ludzi religijnych, hipokrytów? Brak wiary nie oznacza, ani przywiązania do komunizmu, czy braku zasad moralnych. Po prostu nie wyplywają one jedynie z nakazow religijnych. I tyle. Brawo Pan Zaborowski za odwagę!
Friday, July 15, 2011 | Karla
• Adam z Polski się zaperza, a nie wie o tym że Jarosław Kaczyński sam jest ateistą nie wierzący i z pochodzenia żyd. A że do kościoła chodzi , i z Rydzykiem sie całuje, to wszystko zakłamane działania dla osiągnięcia władzy, dla tumanienia ciemnego ludu , jak Adam z Polski. Czy mam zacytowac "List do przyjacół Moskali" autorstwa Jarosława kaczyńskiego napisany rok temu??? Ach to pewnie Jakubiak mu go napisał bo Yaro był na prochach i nic nie pamięta. Wygląda że wszyscy PiSowcy są na prochach i nie pamiętaja co Prezes bredzi.
Friday, July 15, 2011 | JohnAA
• Karla doucz sie albo sie nie wypowiadaj.Istnieja ale Karla powiedziala,ze nie istniaja,rownie dobrze ja moge powiedziec ,ze rozum u Karli nie funkcjonuje,na co zreszta dowody sa tak jak na badania American College of Pediatricians.Pomieszalo sie w glowce,iluzje dla bezmozgowcow sa b.niebezpieczne.
Friday, July 15, 2011 | ARTUR
• Ciekawe są te wpisy fundamentalistów religijnych, odmawiających prawa do istnienia ludziom, ktorzy nie podzielają religijnego urojenia. Zaraz pojawiają się epitety i wrzaski o pedałach i lesbijkach! W głowie mi się nie pomieszało, zaś w tekscie wcale nie chodzi o wychaowanie dzieci w rodzinach homoseksualnych.
Friday, July 15, 2011 | Karla
• Obawiam sie że Tomasz Zaborowski w jednek kwesti się myli. O ile wiem były badania , które stwierdziły że dzieci wychowywane przez 2 lesbijki w zasadzie statystycznie nie różnią sie od dzieci w normalnych rodzinach. Ale to dotyczy tylko lesbijek, dodajmy że zwykle jest to naturalne dziecko jednej z nich. Jeśli chodzi o pedałów i ich dzieci to badania NIC nie wykazały , choćby z tego powodu że jak na razie jest zbyt mała par pedalskich posiadających i wychowujących dzieci , aby można było jakies wiarygodne statystycznie badania wykonac.
Friday, July 15, 2011 | JohnAA
• Główna myśl tego artykułu nie dotyczy sprawy gejów czy lesbijek, ale jest polemiką z ciagle powszechnym mniemaniem o Polaku jako katoliku. Tymczasem wcale nie trzeba byc katolikiem, aby być dobrym Polakiem. To jest nawazniejsze przeslanie i z nim calkowicie sie zgadzam. U nas Kosciol odgrywajacy zby duzą rolę w zyciu spolecznym ciagle wmawia, ze tylko katolicy moga byc dobrymi Polakami. Najlepiej widac to na przykladzie Radia Maryja. Mowi się tam u nas słychac prawdę, a w innych mediach klamią. Bo ich zdaniem Radio Maryja posiada monopol na prawdę i jedyne sluszne przekonania. To dlatego biją kamerzystow innych telewizji, bo nie uznaja prawa inaczej myslacych do normalnego zycia. Ten przekaz polityczny Radia Maryja jest podlany religijna strawa, co dodaje majestatu i uroku jedynej prawdziej partiii, usankcjonowanej przez sily wyzsze. Identycznie jest wsrod Polonii. W audycji Sliwy ciagle slychac. My sobie nie zyczymy, my się nie zgadzamy. Co to znaczy "MY"? Tu juz podswiadomie odbiera się innym prawo do egzystowania. Zaborowski dobrze to zauwazyl i odwaznie napisal. Zresztą Kosciol to temat tabu. Prosze tylko zauwazyc jak w polonijnych mediach wyciszono sprawe ks Dzieszki! A przeciez powinna ona stanowic przedmiot dziennikarskich dochodzen.
Friday, July 15, 2011 | Jan Janicki
• John AA pary meskie rowniez wychowuja dzieci. Jest mnostwo takich przypadkow. Najczesciej dzieje sie tak w wypadku, gdy biseksualny (lub homoseksualny)ojciec sie rozwiedzie, a matka nie chce, albo nie moze wychowywac. Wtedy nikt nie zabroni ojcu wybrac sobie partnera. Badania pochodzace ze spisu ludnosci sa o wiele wiarygodniejsze, niz badania pediatrow, o ktorych mowi Adam z Polski, poniewaz sa prowadzone o wiele dluzej i na o wiele wiekszej ilosci podmiotow. Poza tym badania na podstawie spisu nie sa ukierunkowane na wykazanie zalozen badajacych, tylko na znalezienie prawdziwych zaleznosci. Zainteresowanych odsylam do badan ostatniego spisu w USA. Sa bardzo ciekawe...
Friday, July 15, 2011 | Tomasz Zaborowski
• Pozwole sobie sprobowac jakikolwiek podzial spoleczny aby zaniepokoic Twoje oczy swoim niepatriotyzmem . Cytat - " 74% of Poles were opposed to same -sex marriage and 89% opposed adoption by same sex couples". Nie posiadajac danych o tym, jaki procent jest obojetnym na powyzsze pytania pytam : czy tylko akceptujacy pederastow i lesbijki sa uprawnionymi do poczuwania sie bycia, badz nie patriotami ??. Twoj cytat : " Geje (wciaz wole swojskie "pederasci") sa zwyczajnymi ludzmi pod kazdym wzgledem oprocz jednego - maja inne preferencje seksualne. Co do ostatnich czterech wyrazow tego zdania , chyba nikt nie ma watpliwosci , natomiast jezeli normalnoscia sa uliczne manifestacje "normalnosci" to zaczyna to byc nieco nienormalne. Czy normalnym zachowaniem jest zakladanie trzewikow na wysokich obcasach , damskich ciuchow i wypychanie biustonosza czyms, co mialo by imitowac cos naturalnego , przypisanego odmiennemu gatunkowi. Pudrowanie szczeciniastych policzkow i skladanie mordki w ciupek , to rowniez normalne ?? Czy normalny czlowiek bez zaburzen natury zdrowotnej , potrzebuje stosowanie lewatywy ? , mam na mysli tych ktorzy dbaja , w odroznieniu od tych ktorzy pozostawiaja po sobie cuchnace slady na scianach i podlogach klubow dla "normalnych" Uwazasz ze geje (wciaz wole swojskie "pederasci") powinni miec prawo do adopcji. ja sadze ze powinni miec jeszcze wiecej . Powinni miec rowniez prawo do aborcji. I jezeli nie zgadzasz sie z tym, jestes w moich oczach skompromitowany jako patriota.
Friday, July 15, 2011 | Stach z Utah
• Stach z Utah pokazał swoim wpisem wszystko to co najgorsze w Polakach, czyli katolicką ksenofobię oraz kompletny brak tolerancji. Jego zdaniem tylko ludzie wyznajacy jego system wartosci maja prawo do bycia patriotami. Nie ma sensu polemizowac z takim intelektualnym badziewiem, ale wlasnie Stach z Utah najlepiej i najdobitniej potwierdził słuszność twierdzeń Zaborowskiego. I za to należy mu podziękować.
Saturday, July 16, 2011 | Karla
• Tomasz Zaborowski to madry czlowiek i ciekawy publicysta. Ja w Boga wierze ale ten tekst daje mi duzo do myslenia i ciesze sie ze Progress jako jedyny jest miejscem na rozne opinie.
Saturday, July 16, 2011 | Adrian M.
• Alez Karlu (Karle ??) nie dziekuj mi prosze . Zechcij jedynie przeczytac jeszcze raz artykol pana Zaborowskiego i zauwaz ze niektore z moich zdan sa jedynie lustrzanym odbiciem Jego stwierdzen. Ja niczego nie twierdze , poza podaniem faktow juz istniejacych. Przy okazji utrace jeszcze jeden z twoich pseudoargumentow , informujac cie ze z katolicyzmem laczy mnie tyle ile z polskimi partiami ( o ktore z taka luboscia skaczecie sobie do gardel) tzw.politycznymi.
Saturday, July 16, 2011 | Stach z Utah
• Zgadzam sie zupelnie z Karla. Stachu, przeczytaj jeszcze raz , co napisales. Typowy, polski ksenofob. Czy geje domagaja sie, abys i ty zostal gejem? Nie. Masz swoja wolnosc i daj innym. Jezeli geje manifestuja, podobne prawo maja konstruktorzy latawcow, albinosi, lysi i zwolennicy piwa z beczki. Kapujesz? Rozwin sie, chlopie. Czy ktos robi "dzubek", albo ubiera sie inaczej w jakis sposob zagraza twojemu sposobowi ubierania sie? Niec chcesz, to nie rob "dziubka" i ubieraj sie w glany z cekinami. Karla dobrze cie podsumowala. Wszystko, co najgorsze w Polakach mozna znalezc w twom wpisie.
Saturday, July 16, 2011 | Ula z Minnesoty
• Bełkot. Wystarczy przecież powiedzieć NIE WIERZĘ W BOGA. I to wystarczy. Tłumaczenie powodów jest równie idiotyczne jak tłumaczenie powodów dla których w boga się wierzy. Strata czasu. A to jakim kto jest człowiekiem nie ocenia nikt inny tylko ludzie wokół zyjący.
Saturday, July 16, 2011 | J.J. S
• Założę się, że ten KRETYN z Utah nie toleruje Albinosów - po to przecież jest nienaturalne. Ten KRETYN prawdobodobnie nie toleruje też ludzi ze wzrostem ponad 2 metry - to też jest nienaturalne. Zapewne toleruje jednego karzełka ze wzrostem 160 cm i to dla mnie jest nienaturalne. Ja tego karzełka nie toleruję za to, że jest niski, tylko za to, że jest mały, tępy i zawzięty. Dla mnie nie zabijaj, nie kradnij, nie oszukuj, wystarczy do życia. Bez tej całej ideologii, murów kościelnych, księży, którzy nie mogą mieć kobiety (to jest nienaturalne i wbrew naturze człowieka). I więcej tolerancji dla innych. No cóż - poziom tolerancji jest wprost proporcjonalny do wykształcenia (nie tylko akademickiego) - szeroko rozumianego. I tę prawidłowość łatwo można zauważyć u KRETYNA z Utah.
Saturday, July 16, 2011 | ela
• Nie do konca wystarczy powiedziec Nie wierzę w Boga. Dlatego, że religia posiada wyjątkowo uprzywilejowaną pozycję w zyciu naszych spoleczenstw. W Polsce zakrawa to na paranoję. Instytucje religijne odgrywają - moim zdaniem - skandaliczną rolę w wychowaniu mlodego pokolenia. Wszystkie szkoly religijne uczą hipokryzji, kombinatorstwa. Ponadto jak już zauważono w tej dyskusji ludzie powlujący się na wartosci religijne albo na religijną iluzję roszcza sobie prawo do oceniania kto zasluguje na to, aby przynalezec do wspolnoty narodowej. Kandydat PiS w Walbrzychu mowi o swoich konkurentach: Żyd, ateista, innowierca. Ponadto ateisci sa jedyna grupa nie posiadajaca zarowno w Polsce jak i w USA reprezentacji politycznej. Choc prawie 1/5 spoleczenstwa w USA nie przyznaje się do zadnej religii trudno wyobrazic sobie polityka, ktory otwarcie powie, ze jest niewierzacy. Problem wiec realnie istnieje.
Saturday, July 16, 2011 | Wacek
• Jakze by moglo byc inaczej. Odezwal sie nastepny etatowy odswiezacz powietrza w osobie ulka z Minnesota. Pytam jedno i drugie : " w Ktorym momencie powiedzialem ze pederasci i lezbijki , powinni byc pozbawieni jakis praw " ??. No ktore odpowie ??. Czy faktycznie nie wyglada to pajacowato kiedy chlopak kulawi w butach na szpilkach ?? . Gdzie zostalo przezemnie powiedziane , papugi wy jedne , ze nie moga oni tego robic. Jezeli mam nieco inne spojrzenie na niektore z napisanych przez pana Zaborowskiego tematow , to co , to nie mam prawa tego powiedziec , tylko dlatego ze dotyczy to osob homoseksualnych ??.Pan Zaborowski nazywa to spowiedzia , bo ma do tego oczywiste prawo ja odbieram to jako instrukcje obslugi w ktorej ktos probuje mnie poinformowac , kogo i jak powinnienem kochac. Nie dodajac ,- aby sie nie narazic. Pani Maria Dabrowska i wiele innych szanowanych , powaznych i szanujacych siebie i innych homoseksualistow , zylo i zyje z tym co uwazaja dla siebie za sluszne. Nie robiac z tego widowiska dla taniej , gapiowatej cizby. Pan Zaborowski poruszyl sprawe adopcji dzieci przez homoseksualistow i wedlug niego , niezbywalne ich do tego prawo. Moze i tak , moze jestem w tym mniejszosciowym przedziale wynoszacym 89 % . Pozwole zapytac : " a pozniej co?, przyjdzie nakaz aby iles tam procent kobiet , bedzie zobowiazanych do urodzenia ilus tam procent dzieci , celem nadwyzki w ramach zaspokojenia pseudo-macierzynskich zachcianek. Badz rozpocznie sie masowa produkcje dzieci ( pojedyncze przypadki juz sa obecne) , dla chetnych ich posiadania . Tak jak pluszowego misia czy psa do walk. Czy panie lesbijki zlamaly by jakies niepisane prawo , rodzac dzieci same sobie , na przyklad przy uzyciu metody In Vitro?. Chyba sa one w posiadaniu wszystkich niezbednych do tego , organow. No moze poza instyktem maciezynstwa i checia zarywania nocy i dni. One mogly by rowniez swoja "nadprodukcja" zaspokoic zachcianki bycia tatusiami , wsrod pederastow. Rosjanie od ilus juz lat chlubia sie tym ze po ulicach Moskwy jezdza najdrozsze auta Swiata . Nie wspominaja juz o tym ze w kanalach pod tymi ulicami zyja tysiace malych ludzi ,/oczywiscie chluby narodu/ ktorych nikt nie chce . dziesiatki tysiecy dzieci brazylijskich nie tylko zyje na wysypiskach smieci ktore sa dla nich schroniskiem ale rowniez i zrodlem "pozywienia". Nie slyszalem jednak o istnieniu jakiejkolwiek organizacji w srodowisku homoseksualistow , ktora byla by zainteresowana pomoca tym nieszczesnikom z Rosji , Brazylii czy Haiti. Historia zna rowniez przypadki wychowania dzieci przez zwierzeta ,( miedzy innymi Rzym) , dlaczego by wiec i im nie dac szans . moze znajda sie tacy ktorzy pomysl podchwyca , wszak oryginalnosc ma dzisiaj szczegolna sile przebicia. A teraz powiedz mi papugo jedna z druga , dla ktorej wrogiem jest kazdy kto ma nieco inne od was samych zdanie ( to oczywiscie nazywa sie tolerancja) , powiedzcie wiec : " Czy nie macie czasami zalu do swoich rodzicow , ze urodziliscie sie zbyt pozno tracac szanse bycia adoptowanymi , kto wie , moze do bogatszych domow , ktore mogly by zapewnic wam odpowiedniejsze sfery , niz te z ktorych sie wykaraskaliscie"??
Saturday, July 16, 2011 | Stach z Utah
• Stach, nie wykręcaj się sianem i dziećmi w Brazylii. Napisałem w jednym ze swoich poprzednich wpisów: "I jezeli nie zgadzasz sie z tym, jestes w moich oczach skompromitowany jako patriota". To zdanie to najlepszy przykład ksenofobii. A w calej sprawie sprawa orientacji seksualnych jest drugorzedna. Chodzi o to, ze odmawiasz patriotyzmu ludziom, ktorzy otwarcie twierdzą, że Boga nie ma. O to chodzi!
Saturday, July 16, 2011 | Karla
• Karla , zechcij senny dowcipasie , przeczytac ostatni blok wpisu pana Zaborowskiego, zaczynajacy sie od slow :" tak w ogole to kazdy kto probuje wprowadzic jakiekolwiek podzialy spoleczne jest w moich oczach skompromitowany jako patriota." Przyczytala bezrozumna papuga ? To teraz niech zapyta pana Zaborowskiego ,co ma wspolnego wprowadzanie jakichkolwiek podzialow spolecznych z patriotyzmem. A pozniej wyjdz na zewnatrz domu i spojrz w gore. Powinno byc tam cos co wyglada jak slonce. Ale ciebie moze tylko zagrzac. Oswiecic cie rady nie da . Ciemniakiem sie urodziles , ciemniakiem skonczysz.
Saturday, July 16, 2011 | Stach z Utah
• No wlasnie. Zaborowski pisał o dzieleniu ludzi na lepszych i gorszych. Na proniemieckich rzekomo Ślazaków na przykład i tych prawdziwych Polakow, jak to czynił prezes Kaczynski. I to nie jest patriotyzm, bo dzielenie ludzi na kategorie lepsze i gorsze jest szokujące. Ty Stach, podobnie jak kaczynski dzielisz ludzi na tych zaslugujących na miano bycia patriotami, czyli tyuch, ktorzy zgadzają sie z Twoimi paranoicznymi poglądami i tych grszych. To typowa religijna hipokryzja, gdyz zawsze usilujecie swoj system wartosci naraucac innym poprzez system prawny chociazby. Personale uwagi pomijam.
Saturday, July 16, 2011 | Karla
• Jeszcze jedno ulku ,zeby miec cie juz z glowy jak swierzb czy inny syfilis. Daj mi przyklad tego ze , konstruktorzy latawcow , albinosi , lysi i zwolennicy piwa , wrzaskliwie domagaja sie czegos wiecej niz maja wszyscy wokol nich , najlepiej jeszcze cudzym kosztem ( za tzw.parady koszta ponosza wszyscy) i do tego ci konstruktorzy latawcow,albinosi,lysi i zwolennicy piwa, sa nosicielami HIV i Ebola , ktore oczywiscie sa wynikiem pasji jakie uprawiaja. Wykrec bezpieczniki i trzymaj sie z dala od komputera.
Saturday, July 16, 2011 | Stach z Utah
• Do Stacha z Utah. Wydaje mi sie ze to nie byla historia Rzymu, tylko legenda zwiazana z Rzymem. Nie ma zadnych historycznych dowodow ze Wilczyca uratowala dzieci plynace po rzecze.
Saturday, July 16, 2011 | Neon
• Do Neon. Masz racje ze to podanie jest legenda i nie nadaje sie jako trafny przyklad. Moj blad. Chociaz "Rzez niewiniatek" tez nie ma potwierdzenia , co nie oznacza ze miliony w nia nie wierza. Pozdrawiam.
Saturday, July 16, 2011 | Stach z Utach
• Stachem nieco zalopotalo. Prawda zabolala? Ksenofobia jest zarazliwa, ale nie jest dziedziczna. Rzucamy ci line. Pozdrowienia od zydokomuny.
Saturday, July 16, 2011 | Ula z Minnesoty
• W ogoloe zyjemy w dziwnych czasach. Na przyklad dlaczego w wielu szkolach ucza takiego kretynizmu jak kreacjonizm? Nauka w Ameryce zeszla do podziemia. Nic dziwnego, że kraj ten traci czolowe miejsce w badaniach naukowych. A dzieje się tak gdyz religijni szalency de facto rzadza tym krajem i swiatem zarazem.
Saturday, July 16, 2011 | wrog religii
• Ulek . Z tym lopotaniem to tak nie do konca. Popatrz na komentarze do artykolu o dzisiejszej paradzie w San Diego Ca.. Podam ci kilka z nich : " You show me any Gay or Lesbian and I bet that their normal parents had sex to have them"- James O. , " Wall Street reports that stock in Vaseline corporation are up 18 2/10 percent"- Maxdgm , " Gee lets have parade of straight people... I like woman and I`m loud and proud !!!" - Jeff . Line rzucaj w drugim , tam gdzie jest potrzebna, kierunku. To nie ksenofobia. To juz tylko gole fakty : AIDS zbiera zniwo 2000000 , slownie : Dwu Milionow ofiar ROCZNIE. Ps. Kto ci pozwolil bawic sie znow komputerem?
Saturday, July 16, 2011 | Stach z Utah
• Widać Stach komentarze te pisali tacy sami nieucy jak Ty Stach. Ilosc kochających inaczej w starozytenj Grecji czy w czasach obecnych byla proporcjonalnie mniej wiecej taka sama. I to nie ma nic wpolnego z AIDS, nie ma nic wsponego z zacmieniami slonca!
Saturday, July 16, 2011 | Obserwator
• Szanowny Obserwatorze , twoja prawda jest jak 2x2 a moze nawet jak prawda ksiedza Tishnera.Przeciez wspominalem wczesniej ze te liczbe Dwu Milionow , nabijaja tacy jajcarze jak - konstruktorzy latawcow , albinosi , lysi i oczywiscie zwolennicy piwa . Grekow pozostawiam z ich problemami swiatowemu funduszowi monetarnemu . - Czuj Duch.
Sunday, July 17, 2011 | Stach z Utah
• Kiedys czarni twierdzili, ze transfuzja krwi powoduje, ze zly duch opanowuje dobre cialo. Byli wiec przeciwni. Gdy pojawily sie pierwsze domowe komputery, czarni grozili, ze to niebezpieczny narkotyk. Kiedys kobiety nie mogly chodzic w dlugich spodniach, a nawet mialy zakaz wchodzenia do kosciolow w okresie menstruacji. Spoleczenstwo sie na takie zakazy ogolnie zgadzalo - glosami takich ksenofobow jak Stach. Ksonofob mowi dzisiaj, ze gejestwo to wybor a nie biologiczna rzeczywistosc. To zwykla moda, wybor. Ja mowie takim ludziom jak Stach: nawet jezeli to prawda, to nie twoj wybor. Nie twoja wola, i nie wola boga, a konkretnego czlowieka. Ty mozesz robic wszystko po bozemu, ale sa ludzie, ktorzy chca byc od prikazow koscielnych wolni. Lapiesz? Pewnie nie. Dick Cheney, antygejowski wice-prezydent obudzil sie z reka w nocniku, gdy wyszlo na jaw, ze jego wlasna corus to lesbijka. Wtedy zrobil z konsternacji :dziubek". Masz dzieci, Stachu? Uwazaj brachu.
Sunday, July 17, 2011 | Ula z Minnesoty
• Stach, nie wykręcaj się. CHodzi nie o finansowe problemy Grecji, ale o to, że w kazdym spoleczenstwie liczba osob o odmiennej orientacji seksualnej jest stala. Ma się to do problemow finansowych jak piernik do wiatraka. Chyba, ze wierzysz w powodzenie dzialan mezulka pani Bachmann, ktory chcial po katolicku leczyc kochajacych inaczej. Co z tego wyszlo widzimy teraz.
Sunday, July 17, 2011 | Obserwator
• Obserwatorze , oczywiscie ze wiem ze finansowe problemy nie maja wplywu na to czy greccy tatusiowie przetestuja za mlodu swoje corki . Znasz te legende? Wiem doskonale rowniez o tym ze homoseksualizm nie jest czyms nowym na Swiecie Wiem rowniez to ze toto podpisujace sie ze jest z Minnesota , jest pyskatym pustakiem usilujacym wpakowac w moje usta cos czego nigdy nie powiedzialem . Jest ono wlasnie takim pajacem ktory wkladajac buty na szpilkach , nieudolnie w nich drepcac , sadzi ze wszyscy wokol uwazaja go za nieslychanej urody laske. W ktorym momencie pokrako padlo w moich wpisach twierdzenie ze homoseksualizm jest kwestja wyboru ?? Prosze o wskazanie tego w moich wpisach. Nie znajdziesz czegos takiego jak i nie znajdziesz jakiejkolwiek krytyki na temat innosci innych bo jest mi to zupelnie obojetne. Tematem byla adopcja dzieci przez homoseksualistow i do tego odnosily sie moje wypowiedzi. Nie rob z siebie kretyna i idz sie ogol zeby jutro jakos wygladac wsrod ludzi lazac po tej drabinie.
Sunday, July 17, 2011 | Stach z Utah
• Jestem katoliczka i nie wierze w ateizm :::))) Raczej w zagubienie .... Widze tu straszna nieznajomosc tematu, nauki kosciola katolickiego np. o grzechu , karze smierci. Jestem mama i nie moge wyobrazic sobie aborcji, i eutanazji. No i w zyciu nie chcialabym miec homoseksualnych rodzicow (kto by chcial ...) Katolicyzm wyglada tu strasznie smutnie w tym artykule .... A przeciez zupelnie tak nie jest.... Panie Tomku szkoda,ze Pan nie poszukal glebiej.... pozdrawiam
Sunday, July 17, 2011 | Ania
• Ateizm nie jest Pani Aniu wiarą, tylko racjonalnym stwierdzeniem, że nie istnieje zaden Bog. To co Pani pisze nie ma nic wspolnego z samą wiarą. Pani pisze o emocjonalnym przezywaniu emocji. Bo katolicyzm jest taką emocją, wiarą w istnienie sil pozaziemskich oddzialywujących na nasze zycie. Ponure, gdyż gdyby dobrze przyjrzeć się Pismu Swiętemu, to ten Bog jest ponurym stworem, przynajmniej w Starytm Testamencie. Przeciez to potwor wystawiający Abrahama na dziwaczne proby, smażacy się w smrodzie zwierzat ofiarnych. Oczywiscie Bog z Nowego Testamentu moralnie stoi wyzej. Ale tez jest dziwny. Niby nas obserwuje i mowi, ze jezeli nie bedziemy wykonywac jego nakazow i przestrzegac zakazow, to w imię chrzescijanskiej milosci wysle nas do piekla, gdzie smazyc bedziemy sie po wsze czasy. Tez mi ci milosierdzie. Fascynujaca jest tez obsesja chrzescijanstwa na punkcie dziewictwa i w ogole seksu. Obsesja seksulana sluzy w gruncie rzeczy podporzadkowaniu sobie ludzi. Tak wiec nie widze nic ciekawego w religii i proszę mi nie mowic o milosci blizniego i innych farmazonach. Jak wyglada polski katolicyzm przekonalismy sie podczas pilegrzymki Radia Maryja gdzie pobito reporterkę stacji. Pewnie tez w imię milosci.
Sunday, July 17, 2011 | Obserwator
• Do kseofoba. Podalem ci inne przyklady ksenofobii. Rydzyk, przykladowo, tez nie mowi otwarcie, ze nienawidzi Zydow, ale wszyscy wiedza, co o nich mysli. Nigdy tego nie powiedzial. Ty, przykladowo, tez otwarcie nie powiesz, ze homseksulizm powinien byc objety prawnym zakazem, jak w Iranie, ale przeciez masz dokladnie to na mysli, mowiac, ze jest to "nienaturalne, ze sie ubieraja w szpilki i robia dziupki". Wolisz swojskie "pederasci" a nie geje. Nieprzypadkowo, polski ksenofobie. Jak wielu katolikow - lubisz mowic "prawdy i fakty" o tych, ktorych nienawidzisz, ale ogolnie "to niby nie masz nic przeciwko nim". Tylko tak sobie mowisz. Kazdy ksenofob to przy okazji hipokryta i zwykly kanciarz. Tego sie nie da ukryc. Jezyk jakim sie poslugujesz, opisujac gejow, mowi wszystko o tobie. Nie twierdze, zee jstes pajac czy idiota, ale z pewnoscia jestes produktem pewnych czasow, w ktorych wszyscy wychowywalismy sie w pewnej izolacji, otoczeni ciasnym katolicyzmem. Niektorzy, wielu, uleglo tej indoktrynacji, i juz sie nie zmienia. Moze dopiero ich dzieci. To nie twoja wina.
Monday, July 18, 2011 | Ula z Minnesoty
• Ulek , zeby skonczyc te nierowna walke powiem krotko. Jestes typowym kolchozowym babochlopem ktory mysli kroczem. Tacy jak ty rzneli na Wolyniu i bili pod dyktando bandytow w UBeckich piwnicach. Dzisiaj tylko zmieniliscie kolory i zaczeliscie chodzic w krawatach. Do tej pory nie powiedziales niczego na temat tresci artykolu a jedynie czekasz na okazje aby doskoczyc do gardla. . ps. Nawet nie wiesz jak dobrze jest mieszkac z dala od takich jak ty popaprancow i wrzaskliwych paradnikow w skorkowanych uprzezach. I nie zapominaj o glicerynie.
Monday, July 18, 2011 | Stach z Utah
• Stach z Utah, zatwardziały kaczysta znalazł sobie pederastów, tyle że nie wie co słowo "pederasta" oznacza. Nic nowego , u kaczystów i z wykształceniem i z jakąkolwiek wiedzą jest beznadziejnie.Pederasta drogi Stachu , to prawdopodobnie jesteś ty . Bo masz 60 lat zgrzybiały umysł, a chciałbyś uwieśc 17 letnia Ule z Minesoty. Pederasta to człowiek mający pociąg do dzieci. Dzieci obojga płci, przy czym w Polsce kiedyś, 40 lat temu , mylnie stosowano , jako pociąg tylko do chłopców. A facet mający pociąg do małych dziewczynek to też pederasta. Homoseksualiści często są pederastami, to fakt, ale niekoniecznie. Chcesz juz przaśnie zgrzybiały Stachu, to zamiast homoseksualista , stosuj pedeał. A pedeł może być też pederastą. Ty Stachu pedałem nie jesteś, ale pederastą to pewnie tak, chyba że odejdziesz od Rydzyka i pójdziesz do Mahometa , wtedy za 12 latki będziesz mógł się zabrac legalnie.
Wednesday, July 20, 2011 | JohnAA
• Jasiu z podwojnym "A", zechcij zapytac swoich taty i mamy a dowiesz sie ze slowa "gay" nie uzywal nawet soltys z ich wsi , poniewaz w tamtym czasie nie bylo jeszcze mody na pieprzenie od rzeczy w pseudo-angielskim jezyku. Dzisiaj wiele wyrazow otrzymalo inny wydzwiek w zwiazku z polityczna poprawnoscia. Brzmisz jak malolat z pokolenia JP-ll i MP-3 i madrosci swoje bierzesz z wciaz dziurawej Wikipedia. Typowy Polak pewny swojej "madrosci"
Friday, July 22, 2011 | Stach z Utah
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

