Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Bernarda, Eryki, Rajmunda
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Smutne obchody rocznicy Solidarności

Andrzej Jarmakowski|Wednesday, September 1, 2010

Wybory
Polacy mieli pretensje o to, że w Europie i na świecie upadek komunizmu kojarzony jest z rozebraniem muru berlińskiego, a nie z powstaniem Solidarności. Przecież to powstanie Solidarności – argumentowano - zapoczątkowało długi marsz do wolności. Po obchodach związanych z 30. rocznicą narodzin panny „S” możemy powiedzieć, iż bardzo dobrze się stało. Możemy z czystym sumieniem stwierdzić, iż na szczeście obchody okrągłej rocznicy powstania Solidarności posiadały  prowincjonalny charakter i nie było gości zagranicznych. Dzięki prowincjonalnemu charakterowi obchodów Polska uniknęła totalnej kompromitacji.

Rocznica zorganizowana została przez zawistnych działaczy i zwykłych związkowych chuliganów, podobnych do najgorszych boiskowych zadymiarzy, nie mających nic wspólnego z tamtym wspaniałym ruchem jaki powstał dokładnie 30 lat temu. Rocznicową szopkę, której jednym z głównych aktorów był Jarosław Kaczyński tworzący nową, fałszywą historię sierpniowego strajku uratowała Henryka Krzywonos.

  Ta odważna kobieta, która przed 30 laty rozpoczęła strajk komunikacji miejskiej, potem katowana przez SB wychowała gromadkę dzieciaków z Domu Dziecka, obecnie zatrzymała politycznych zadymiarzy. Jej wystapienie nie miało politycznego charakteru. Powiedziała to, co miało na sercu miliony Polaków. Jednak nikt od niej nie miał w tym miejscu większej legitimizacji, aby to powiedzieć. Nic dziwnego, że natychmiast stała się pradziwym idolem. I dobrze, bo ta kobieta jest prawdziwą bohaterką, nie podrabianą, nie malowaną.

  Po prawdzie, to nie ma sensu tego dalej komentować. Dobrze się stało, że premier spotkał się z sygnotariuszami listu podpisanego przez wybitnych działaczy tej dawnej, prawdziwej Solidarności i rozmawiał na temat przyszłych obchodów. Obchody te w przyszłości mogą posiadać znaczenie, tylko gdy zabrane zostaną politycznym chuliganom. Decyzje jakie podejmie rząd mogą być jedynym pozytywem w tej smutnej historii. Obchody przyszłych rocznic powinno organizować państwo.

  Andrzej Jarmakowski

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  KTO JAK KTO ALE JARMALKOWSKI POWINIEN WIEDZIEC KIM BYLA KIM JEST I KIM MOZE BYC KRZYWONOS -UCZESTNICZYL W TYM STRAJKU ROWNIERZ DLACZEGO PAN NIE OPISZE SIEBIE CO PAN ROBIL W TAMTYCH CZASACH PO CO TA ZASLONA DYMNA .PROSZE PAMIENTAC ZE MAMA CALA DOKUMENTACJE Z TAMTEGO OKRESU I JEST TAM OPISYWANA PANI KRZYWONOS CO ROBILA CO POWIEDZIALA NAWET POSIADAM SKRYPTY PISEMNE ODRECZNIE ZACZYM BYLY PRZELANE NA DRUG.WIEC PROSZE SIE POCHALIC W TYM DNIU CO PAN ROBIL JARMAKOWSKI JESTES Z WYBRZEZA .WIEC PO CO TA PROPAGANADA-- Henryka Krzywonos zarzuciła Jarosławowi Kaczyńskiemu, że skłamał twierdząc, iż podczas Wielkiego Strajku Lech Kaczyński wywierał presję na członków Komisji Ekspertów, by podporządkowali się woli strajkujących i zrezygnowali z projektu wypracowania ugody akceptującej ramy komunistycznego ruchu związkowego (CRZZ). Krzywonos (a także inni koncesjonowani przez dominujące media działacze) twierdzą, że pomiędzy MKS i strajkującymi z jednej strony, a doradcami z drugiej nie było żadnego sporu w kwestii żądania wolnych związków zawodowych. Tadeusz Mazowiecki z kolegami przyjechali do Stoczni z zamiarem namówienia strajkujących do odstąpienia od postulatu nr. 1 czyli WZZ i zadowolenia się demokratycznymi wyborami w ramach CRZZ. Rozmawiałem z Mazowieckim zaraz po jego przybyciu do Sali BHP i wskazał mi właśnie taką granicę pisząc na kartce różne możliwości. Takie stanowisko doradców potwierdzają dokumenty dostępne w IPN. Wie to każdy, kto był wtedy w Stoczni i kto wykazuje minimalne zainteresowanie dla opublikowanych już opracowań tematu. Henryka spędzała w Stoczni sporo czasu, ale nie zawsze była w stanie, powiedzmy, rejestrować sytuację i musiałem nawet w takiej sprawie ostro interweniować. Dlatego nie zwracam się do Henryki, a wzywam do zabrania głosu jej przyjaciela i sponsora - Bogdana Borusewicza, bo to on ustalał z Lechem Kaczyńskim sposoby nacisku na doradców. To Borusewicz nazwał doradców "różowymi pająkami" wskazując w ten sposób, że tylko niewiele różnią się od "czerwonych pająków", czyli komunistów. To Borusewicz (wspomagany przez Konrada Bielińskiego) na posiedzenie Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej tak ostro atakował doradców, że Bohdan Cywiński chciał natychmiast opuścić Stocznię. To Borusewicz z Jackiem Kuroniem (wspomagany przez Adama Michnika i całą Kuroniadę) już po strajku zwalczał doradców, jako ugodowców realizującym interesy własne, a nie Solidarności. Henryka Krzywonos nie odróżnia lojalności wobec "Solidarności" od ambicji własnych, ale mam nadzieję, że Bogdan Borusewicz, Konrad Bieliński, Adam Michnik i inni będą mieli odwagę zaświadczyć, że Lech Kaczyński reprezentował wobec doradców stanowisko WZZ i KSS "KOR".
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  Mój wczorajszy tekst o pani Henryce Krzywonos i jej genialnej akcji promocyjnej swojej książki, którą właśnie, przedziwnym zbiegiem okoliczności wydała Krytyka Polityczna ze wstępem Pani Szczuki, jeśli moje informacje są prawdziwe ( jeśli nie są , chętnie odszczekam wielka czcionką) był napisany nieco pospiesznie i pod wpływem emocji, ale, jak mi się wydaje intuicja i dar przewidywania, co nastąpi następnego dnia w rzeczonej sprawie, mnie, jak większości wypadków nie zawiodło. Nie, żebym był jakimś geniuszem, po prostu Wyborcza i całe to razwiedkowe okołorządowe towarzystwo jest przewidywalne aż do bólu, mechanizmy są znane, przećwiczone setki razy, rozpiska na głosy zawsze ta sama. Część napisze ckliwą biografię, część zajmie się ciepłym wywiadem, cześć zajmie się analizą anonimowych wpisów w Internecie ( „dzielna kobieta, ale odważnie nagadała kaczorowi”), część wyrazi oburzenie wygwizdaniem przez chamskie pisowskie hordy ( „nic dziwnego, przecież PiS to wszystko to, co w Polsce najgorsze<wykrzyknik><wykrzyknik><wykrzyknik>”- autentyczny tekst, który tam wyczytałem, jakby Marcin Brixen to pisał w swoim surrealistycznym stylu , Marcinie, to ty<pytajnik><pytajnik><pytajnik><pytajnik>), Część oburzy się , że ktoś ( z PISu<wykrzyknik><wykrzyknik>) głupiej babie powiedział „ głupia babo”, cześć zachwyci się, jak to dzielna, prosta kobieta heroicznie stawiła czoło pisowsko- Śniadkowskiej Solidarności, przez karygodne zaniechanie strony rządowej jeszcze nie odzyskanej i odpolitycznionej, tudzież przywróconej masom pracowniczym. Ciekawe, że przywrócenie masom związkowym odebranego im swego czasu sprytnym manewrem samouwłaszczeniowym dziennika całej opozycji nie jest w redakcji na Czerskiej zbyt często rozważana opcją. Przynajmniej się z tym nie obnoszą. Pani Krzywonos jest oburzona, bo chciano odebrać jej głos- „a przecież walczyliśmy o wolność słowa.” Szczęście, ze nikt z pozostałych uczestników zjazdu, tudzież któregoś ze strajków nie wdarł się na mównicę i nie zaczął krzyczeć, co mu tam akurat podsunęli do wykrzyczenia, bo on 30 lat temu zatrzymał tramwaj, lub tokarkę i tera mu nikt nie podskoczy ani nie zabierze mikrofona. Byłby niezły kociokwik. Ale jakoś ci straszni pisowcy nie wdarli się na scenę po wystąpieniu Tuska, jedynie go wygwizdali, co może i grzeczne nie jest, ale i nie jest niczym niezwykłym, podobnie , jak oklaski i owacje. Czytam o tym, że pani Krzywonos została przypadkiem sfilmowana , jak czai się do skoku na mównice, zanim jeszcze Jarosław w ogóle zaczął przemówienie. Zatem Pani Henryka nie tylko jest obdarzona niezwykłą odwagą, nie tylko świetnie potrafi liczyć pieniążki, ale wręcz ma dar widzenia , niczym Horpyna, albo Wernyhora. Jarosław jeszcze nie zaczął mówić, a ona już wie, że się za chwile oburzy do tego stopnia, że poczuje nieodpartą potrzebę wykrzyczenia tego całemu światu za pośrednictwem zaprzyjaźnionych z rządem telewizji. To dokładnie tak, jak wtedy, jak red. Morozowski poprosił o wywiad z posłanka Sawicką, a jeden z polityków PO mu odpowiedział, że niestety, ale posłanka za 15 minut zasłabnie i odjedzie ambulansem, wiec może innym razem. Widzimy, jak medialna kariera Pani Henryki rozwija się znakomicie, należy się spodziewać, ze nakład książki pójdzie, jak świeże bułeczki, może trzeba będzie dodrukować, czego pani Henryce szczerze życzę, bo ile lat można klepać biedę bez żadnych widoków na przyszłość? Teraz już Pani Henryka nie zginie, nie będzie z troska myśleć o rachunkach na prąd…. No, ale na tym nie koniec, bo teraz już wyborcze i tefałeny już Pani tak łatwo nie odpuszczą, taka gratka! Wałesa po ostatnim wyroku w procesie z Wyszkowskim raczej nie będzie zbyt natrętnie pchał się przed kamery, chociaż, kto go tam wie, może wybierze taktykę, jaka mu już nieraz przynosiła korzyści, im bardziej bezczelnie, tym lepiej. Zatem trzeba będzie go czymś przykryć. Pani Henryka do przykrywania nadaje się, jak mało, kto, nawet bardziej, niż pani Prezydentowa, ze względu na powierzchnię liczoną w metrach kwadratowych. Ma też walor świeżości, bo do tej pory, jak słusznie zauważyła mocując się z Przewodniczącym na mównicy, przez 30 lat nikogo nie obchodziło, co ma do powiedzenia, dopiero cudowne zgranie w czasie trzech , pozornie nie związanych z sobą faktów- ośmieszenie i wygwizdanie Premiera na zjeździe Solidarności , znakomite wystąpienie , nagrodzone wielokrotną owacją, Jarosława Kaczyńskiego na tymże zjeździe oraz, tu już zupełny przypadek, promocja biografii Pani Krzywonos następnego ranka, to cudowne zbiegnięcie się w czasie, zaowocowało tym, że nagle, po 30 latach wszystkie zaprzyjaźnione z rządem gazety i wszystkie zaprzyjaźnione z rządem telewizje zapragnęły usłyszeć, co ta dzielna, niewątpliwie, kobieta ma do powiedzenia. Dzielna nie tyle nawet z tego powodu, że 30 lat temu zatrzymała tramwaj, ale jeszcze bardziej, stukrotnie bardziej dlatego, że nagadała Prezesowi Kaczyńskiemu, który co prawda nie ma już żadnej władzy , ani nad panią Krzywonos, ani w ogóle nad niczym w Polsce, poza swoją partią, co Panią Henrykę, członkinię komitetu poparcia Komorowskiego raczej średnio powinno obchodzić, ale który, niczym Lord Vader polskiej polityki, niczym Voldemort zachował zdolność zrywania paznokci i powodowania grożnych dla zdrowia upławów samym tylko wzrokiem i siłą złowrogiej woli. Zatem głosy cytowane na czołówce Wyborczej, że oto Pani Henryka ma jaja i jest niesłychanie dzielną kobietą ma pełne uzasadnienie, ponieważ nagadanie Jarosławowi Kaczyńskiemu wiąże się, jak wszystkim, a w każdym razie wszystkim na ulicy Czerskiej, wiadomo, ze straszliwym ryzykiem. Moim zdaniem, Graś powinien przydzielić tej dzielnej i sprytnej kobiecie ochrone BORu. Albo może raczej pluton rycerzy Jedi, by otoczyć dzielną i potrafiąca tak sprawnie liczyć pieniążki Panią Henrykę ochronną tarczą mocy chroniącej przed Lordem Jaroslawem Vaderem. Aha, właśnie czytam, dzięki uprzejmości Alfreda Kujota: Autorka – Agnieszka Wiśniewska, Biografia Henryki Krzywonos, Wstęp- Kazimiera Szczuka, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, premiera – 31 sierpnia 2010. Wszystko się zgadza. Nie musze odszczekiwać.
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  Incydent wywołany na jubileuszowym zjeździe `Solidarności' 30 sierpnia 2010 roku w Gdyni przez Henrykę Krzywonos nie był spontaniczną reakcją na wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego. Wystąpienie prezesa PIS stanowiło jedynie pretekst do przedstawienia punktu widzenia byłych działaczy Unii Wolności. Przypuszczam, że miało to doprowadzić do osłabienia roli związków zawodowych i przejęcia kontroli nad organizowaniem obchodów święta `S' przez władze państwowe. To przykre, ale nie po raz pierwszy jedna opcja polityczna próbuje przywłaszczyć albo zdyskredytować symbol milionów Polaków. Tylko dla przypomnienia dodam, że jeden z inicjatorów pomysłu organizacji obchodów święta "S" - Bogdan Lis, gdy sam był organizatorem obchodów w 2005 roku, długo trwał przy tym, by na obchody zaprosić gen. Jaruzelskiego. To przykre, że ludzie pełniący wysokie urzędy w państwie często dzięki poparciu ludzi z solidarności nie rozumieją czym naprawdę jest "Solidarność" i solidarność. Niestety, po 1989 roku nie doczekaliśmy się ukształtowania klasy politycznej i dlatego często rządzą nami wysocy urzędnicy państwowi o bardzo niskich standardach. Jarosław Kaczyński, wspominając rangę udziału Lecha Kaczyńskiego jako doradcy MKS w sierpniu 1980 roku miał rację. Następnego dnia po przybyciu na strajk tzw. "doradców warszawskich" prof. Jadwiga Staniszkis na niejawnym spotkaniu /w hali wydz. W-3 Stoczni Gdańskiej/ wyjaśniła nam rolę, jaką mają do spełnienia owi doradcy, zrozumieliśmy, że w zasadzie są oni emisariuszami komunistycznej władzy. Ich podstawowym zadaniem miało być przekonanie nas do rezygnacji z postulatu dot. Wolnych Związków Zawodowych. Na tym spotkaniu rozważaliśmy możliwość zrezygnowania z ich "doradczych" usług ale został już opublikowany komunikat i nie chcieliśmy mieszać ludziom w umysłach. W gronie członków prezydium MKS związanych z WZZ Wybrzeża zdecydowaliśmy, że naszymi doradcami do których mamy zaufanie pozostanie: Jadwiga Staniszkis, Lech Kaczyński i Jan Olszewski. Od tego momentu moje zaufanie do doradców warszawskich było równe zaufaniu do komisji rządowej. Andrzej Kołodziej - sygnatariusz Porozumień Sierpniowych. JA CHE ZE SWEJ STRONY DODAC ZE POSIADAM MATERIALY Z TAMTEGO OKRESU WIEM O CZYM PISZE aNDRZEJ I WIEM KIM I CO ROBILA kRZYWONOS.wIEC CZEKAM JAK DLUGO TA OSOBA ZACZNIE BRUZDZIC NA TA pIERWSZA sOLIDARNOSC.cZY TO NIE DZIWNE NIE PISZE SIE NAWET NA TYM BLOGU ZE JESZCZE WCZORAJ WYSZLA AFERA MOZE SZYDLO Z WORKA ZE wYSZKOWSKI WYGRAL PROCES O ZNIESLAWIENIE wALESY TERAZ KAZDY MOZE GO NAZWAC bOLEK.A ZAJENTO SIE INA SPRAWA kRZYWONOS PODWYSZKI vAT ,TERAZ ZNOW POWODZ ALE RZAD ZNOW CZEPIA SIE NIE TEGO CO TRZEBA .mOZE MNIE WYZYWAC OSOBA KTORA MA PRAWIE 5 NICKOW NA TYM PORTALU OD TEGO CO CHE ALE PRAWDA JEST PRAWDA I SIE NIE ZAGUSZY .5 LAT ZAGUSZANO SPRAWA wYSZKOWSKI -WALESA I PRZYSZEDL CZAS
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  Jubileuszowy Zjazd Solidarności pełen emocji WA - PAP - AJ|Monday, August 30, 2010 PODOBNY ARTYKUL JUZ PRZERABIALISMY DLACZEGO GO PAN POWTARZA DLACZEGO NIC NIE MA SADU WYSZKOWSKI- WALESA A TO BARDZO WAZNE BEZ PRECEDENSU NA SKALE POLSKI.JAKI MA PAN CEL JARMALKOWSKI ZEBY JATRZYC PODZIALY
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  Na osiem miesięcy ograniczenia wolności skazał krakowski sąd 22-letnią Aleksandrę W., oskarżoną o znieważenie po pijanemu miejsca, w którym na Rynku Głównym w Krakowie oddawano cześć zmarłemu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i jego żonie. 22-latka, studentka jednej z krakowskich uczelni, odpowiadała przed sądem za to, że 20 kwietnia, po pogrzebie prezydenckiej pary na Wawelu, "znieważyła miejsce publicznie urządzone w celu uczczenia pamięci zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki". Jak stwierdził sąd w uzasadnieniu wyroku, miejsce, w którym na Rynku Głównym oddawano cześć zmarłej w katastrofie pod Smoleńskiem parze prezydenckiej, znajdowało się pod ochroną prawa. Stanowił o tym art. 261 Kodeksu karnego, który mówi, że: kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Sąd podkreślił także, że oddaje oskarżoną pod dozór kuratora, ponieważ musi ona zmienić swoje zachowanie, aby mogła w przyszłości pracować z młodzieżą i przekazywać jej wartości. Zarzuty dla zatrzymanych pod krzyżem Zatrzymani po nocnej manifestacji przed krzyżem usłyszeli zarzuty. Dwie... czytaj więcej » Wyrok nie jest prawomocny. Koleżanka też winna Zarzutami znieważenia miejsca publicznie urządzonego w celu uczczenia pamięci zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki prokuratura obciążyła także koleżankę oskarżonej. Ta przyznała się do winy, dobrowolnie poddała się karze i została już prawomocnie skazana na pół roku pracy społecznej w wymiarze 30 godzin tygodniowo.TO TEZ TYCZY SIE TEGO PORTALU I TYCH KTORZY MAJA POZWOLENIE NA EPITETY ,CHOC JAK PISALEM TO SA TE SAME OSOBY TYLKO ZMIENIJA NICK
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  O rany Boskie, ZIOMAL dostał wścieklizny! A chodzi przecież o to, że każde porozumienie jest wynikiem kompromisu i mowienie o tym, jak to twierdzil Kaczynski, ze bylismy blisko zdrady narodowej z winy ekspertow jest przegieciem paly. ZIOMAl staraj się streszczac, bo trudno czytac tak dlugie wpisy
Wednesday, September 1, 2010 | Normalny

•  Przydlugie wpisy Ziomala udowadniają jedno, a mianowicie to, że Jarmakowski ma rację. Trzeba rzadowi dac organizacje obchodow, bo inaczej zginiemy w atmosferze pomowien i historycznych sporow. A przecież rocznica sierpniowa jest jedna z nielicznych radosnych rocznic w naszej historii! To nie jest rocznica smierci na barykadach, tylko rocznica zwyciestwa, rocznica czegos wyjatkowego. Tym co pisze ZIOMAL niech zajmą sie historycy. Nawet jak eksperci chcieli moze wiekszego kompromisu, to wyszlo dobrze i czy jest sens dochodzic kto co mowil, wazny jest efekt koncowy. Troche to yakie czepianie się.
Wednesday, September 1, 2010 | Beata

•  PO PIERWSZE TRZEBA BYLO DO SZKOLY CHODZIC A JAK SIE NIE PRZECZYTALO ZADNEJ KASIAZKI TO CZYTANIE JEST NUDNE ALE ZADYMIAC MOZECIE KROTKO I JEST DOBRZE.DO CZEGO DAZYLEM TEN MATERAIL JAKBYSCIE CHCIELI UWAZNIE CZYTAC BYL DWA DNI TEMU NA TYM PORTALU NA TEMAT KRZYWONOS WIEC PO CO ZACZYNAC ZNOW TEN TEMAT.JARMAKOWSKI WIE O CO CHODZI BO NAPEWNO PRZECZYTAL ,WIEC JESLI UWAZASZ JEDEN Z DRUGIM ZA DLUGI TO NIECH PORTAL INFORMUJE RZETELNIE NA CZYM SPRAWA STOI A NIE W JEDNA STRONE .ZLY UCZEN UCZY SIE OD PRYMUSA A NIE OD GAMONIA .JESLI NIE POTRAFISZ COS TAKIEGO PRZECZYTAC TO PO CO WOGOLE ZABIERASZ GLOS .BO JESLI NIE PRZECZYTALES TYCH W PISOW TO ZAWSZE BEDZIESZ ZADYMIARZEM .CHIALBYM ZEBY MNIE KTOS Z KORYGOWAL ALE PO PRZECZYTANIU TEGO CO NAPISALEM ,KARCIC MOZNA LATWO BO TO NIE KOSZTUJE ALE PRUBOWAC WEJSC W DIALOG TO JUZ ZMECZENIE JAK TO [PISAL WALESA ZMECZENIE MATERIALU
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  JESCZE JEDNO I TO MOZE NAJWAZNIESZE PROFANACJA FLAGI SOLIDARNOSCI NA TYM BLOGU JARMAKOWSKI TAK SIE POSPIESZYL ZE PALCE MA W KSTALCIE LITERY V A ZAPOMNIAL ZE NAPISANE TAK CSONRADILOS.BEATA NIE ZAUWAZYLA I NORMALNY A TO DLATEGO ZE ZA MALO CZYTAJA I TO WIDAC GOLYM OKEM A MOZE TO MNIAL BYC NOWY NICK DO ZADYMY .CIEKAWA SPRAWA
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  Nie chce mi sie dyskutowac z Ziomalem, bo co ma Sawicka do sprawy? Faceta i tak się nie przekona. Strata czasu. On wie swoje i juz nic go nie zmieni. Niech sobie zyje spokojnie.
Wednesday, September 1, 2010 | Beata

•   L. Walesa perd un procès en diffamation lefigaro.fr - Flash Actu AFP | Créé le 31 août 2010 à 01h26 L. Walesa[...]Le chef historique du syndicat polonais Solidarité Lech Walesa[...]débouté M. Walesa dans sa plainte contre Krzysztof Wyszkowski[...]coïncidé avec le 30e anniversaire de la signature par les grévistes de Gdansk, conduits par Lech Walesa, et le pouvoir communiste de l'époque des accords historiques
Wednesday, September 1, 2010 | ziomal

•  To dokładnie tak, jak wtedy, jak red. Morozowski poprosił o wywiad z posłanka Sawicką, a jeden z polityków PO mu odpowiedział, że niestety, ale posłanka za 15 minut zasłabnie i odjedzie ambulansem, wiec może innym razem.BARDZO PROSTO WSZYSTKO JEST NAPISANE MOZNA SPOTANICZNIE WYJSC CZY WEJSC U UZYC MIKROFON BO MI SIE NIE PODOBA .JESLI BEATO OGLADALAS NA ZYWO TO PRZED KIM SIEDZIALA KRZYWONOS ,MOZE ZNAJDE TEN KAWALEK NA FILMIE JAK CZYTA COS Z KARTKI.JESLI TO JEST COS OD SIEBIE TO MOWIE ALE JESLI NIE TO NIE CZYTAM .DLATEGO TE PORUWNANIE .TAK SAWICKA NIE MA NIC DO SPRAWY ALE DAJE PORUWNANIE ZE TAMTA MNIALA MIEC NIBY WYWIAD ALE KTOS Z PO POWIEDZIAL ZE ONA ZASLABNIE ZA 15 MIN.JESZCZE RAZ POATARZAM ZE ONA ZASLABNIE ZA 15 MIN .BARDZO PROSZE CZYTAC LOGICZNIE CHYBA ZE SIE NIE UCZYLO ZASADY LOGIKI I PSYCHOLOGI .TEZ WYTUMACZYLEM .NIE CHODZI CZY MAM RACJE BO NAPISALEM CHE DIALOGU CHE ZEBY MNIE KTOS POPRAWIL KRYTYKOWAC KAZDY MOZE JEDNI LEPIEJ DRUDZY GORZEJ .NAWET BEATA SIE NIE SPYTALAS DLACZEGO URZYCZYLES SAWICKA DO TEJ SPRAWY.A CO Z FLAGA JEST W PORZDKU TEZ NIE MAMRACJI TEZ NIKT MNIE NIE PRZEKONA ZE JEST NAPISANA PO JAPONSKU BO ONI TAK CZYTAJA KSIAZKI A MOZE JUZ PROGRESS KUPILA SPOLKA JAPONSKA BO TAKE DUZE MA ZAINTERESOWANIE I MOZNA ZBIC SZMAL NA PROGRESIE HE HE
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  A najlepiej to zdelegalizowac zwiazek,mohery wyslac na stos,Kaczynskiego wsadzic do samolotu Tu-104,a reszta zajmie sie Miedzypanstwowa Komisja pod kierownictwem Anodiny.
Wednesday, September 1, 2010 | adam,

•  Trafiłem tutaj przez przypadek.Brałem udział w tworzeniu Solidarności ale to co Pan Panie Jarmakowski wypisuje to wypisz wymaluj komuna. Szkoda czasu na Pana pierdymały. Mamy następną powódż w Polsce, Panie Jarmakowski pewnie winny jest Kaczyński I PIS. Pozdrawiam ludzi rozumnych
Wednesday, September 1, 2010 | Walek

•  A moze by tak cos o gospodarce ,o polityce zagranicznej-o ile jeszcze taka istnieje-,o polityce spolecznej i innych sprawach ,za ktore odpowiada rzad i prezydent,a nie tylko o Kaczynskim,ktory ani nie rzadzi ani za nic nie odpowiada panie Jermakowski.O czym by pan pisal jakby Kaczynskiego nie bylo biedny ,zaklamany,sprzedajny dziennikarzu,chociaz slowo "dziennikarz" to w stosunku do pana wypadku naduzycie,i to grube.
Wednesday, September 1, 2010 | ANNA

•  Ależ tu się pojawilo pisowskiej wścieklizny! Rany Boskie! Niesamowite! Zdrada, machloje, Targowica! Czego ci ludzie nie wymyślą! Do boju! Na barykady! Na szczęście Polska normalnieje, może nawet religię usuną ze szkol i koncu znormalnieje!
Wednesday, September 1, 2010 | Stary Wujek - Bydgoszcz

•  Do ANNY: Polityka zagraniczna jest dobra, Komorowski wlasnie jest w Brukselii, a poityka socjalna trzeba sie zajac na pwoaznie. Nalezy ograniczyc w wielkich zakladach przywileje zwiazkow zawodowych. To zwiazki zawodowe ponosza odpowiedzialnosc za upadek stoczni. Zreformowac nalezy system swiadczen socjalnych, zniesc przywileje emerytalne i spowodowac, aby ludzie nie przechodzili na emeryturę w wieku 50 lat. nalezy ograniczyc role panstwa w gospdarce, a Sniadka wyslac z misją NASA na księżyc.
Wednesday, September 1, 2010 | Wojtek

•  Panie Wojtku proponuje zaczac od Biedronki i zlikwidowac zwiazki zawodowe w stoczniach,to takie duze zaklady,istnieja w innych krajach ,w Polsce juz nie,Tusk zrobi z nich statuje wolnosci jak powiedzial i bedzie jak w NY.Beda takie nasze polskie statuje. A w Brukseli to sobie Bronek urzadzil imieniny,w ramach polityki zagranicznej.
Wednesday, September 1, 2010 | ANNA

•  Jak ktos ma imieniny to obchodzi, co w tym zlego!
Wednesday, September 1, 2010 | Wojtek

•  Kurde, zróbcie coś z tym ZIOMALEM, bo się rzygać chce. Niedowartościowany patałach Solidarności wszechwiedzący i pouczający z ręką w nocniku. Brawo dla pani Henryki Krzywonos. Szkoda, że nie ma takich ludzi więcej.
Wednesday, September 1, 2010 | Renia

•  No tak - Solidarność tworzyli Kaczyńscy i Śniadek - i nikt inny. Niedługo się okaże, że w Powstaniu Warszawskim walczył tylko PiS, a bitwę pod Grunwaldem wygrali praprzodkowie Kaczyńskich. I jak zwykle te fekalie płynące z ust pisiorów zweryfikuje historia i wyniki śledztwa katastrofy smoleńskiej. Dzisiaj Kurtyka przeszła sama siebie. Zażadała pomnika Kaczyńskiego pod Pałacem, tablicy tam gdzie stoi krzyż. Jutro pewnie zażąda, aby w każdym oknie wisiało zdjęcie Kaczyńskiego.
Wednesday, September 1, 2010 | Ala

•  Tylko dla komentarzy ZIOMALA tu wchodze,bo reszta to durnie,co pisza za kase ,co im podyktuja,tak jak Teresa co pisze w formie meskiej.
Wednesday, September 1, 2010 | ANNA

•  Jestem przekonany, ze ANNA i ZIOMAl to ta sama osoba!
Wednesday, September 1, 2010 | Jarek

•  Niech zyje solidarnosc Polakow dobrej woli, solidarnosc patriotow,solidarnosc ludzi broniacych wartosci chrzescijanskich,Dekalogu, niech zyje solidarnosc ludzi opluwanych pod krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu,ludzki kopanych stojacych pod krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu,ludzi kopanych przez szatana.Wznosze modly za opetanych przez szatana poslugujacego sie jezykiem polskim.
Wednesday, September 1, 2010 | milujacy ojczyzne.

•  JAREK PONIEWAZ WIESZ ZE TO TE SAME OSOBY JA I ANNA TO ANNA MA JANIKI A JA MAM JAJKA CZY TO JEST TO SAMO.MUSI BYC TAKI ZIOMAL ANNA ZEBY KTOS INY MOGL OBRAZAC ABY LICZNIK BIL ILE TO LUDZI SIE WPISALO NIE DLA DIALOGU ALE DLA ZADYMY.DOBRZE ZE JARMAKOWSKI MA TAKE ZAPLECZE CZY TAKE SAME MNIAL W LATACH 80 W GDANSKU.JESLI MNIE TAK KRYTYKUJECIE SPYTAJCIE SIE SWOJEGO BOSA JARMAKOWSKIEGO POD ROZNYMI POSTACIAMI NIKAMI JAKI ON JEST CICHY BOCHATER.NIE PRZECZE ZE CI ZADYMIARZE SA BARDZO INTELIGETNI NAWET WIEM GDZIE PRACUJA ALE NIE CHE ZDRADZAC O BYLO BY ZA DUZO SMIECHU
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  Solidarność użyto jak panienkę do konkretnego celu. Zawłaszczono władzę nad Polską i pośredniczono w jej sprzedaży globalnym spekulantom. Teraz ci, co się załapali do żłoba, wytykają tym co się nie zabrali z tym pociągiem do władzy i forsy , aby oddawali hołd tym co zdradzili etos Solidarności . To jest bezczelność , ale Krzywonos , jest z tych bohaterów , którzy udają , że niewidzą , że widowisko , czyli impreza rocznicowa odbywa się na gruzach Stoczni.
Wednesday, September 1, 2010 | Jolanta

•  A moglabys Jolata wyjasnic kto to jest globalny spekulant, bo coś nie kapuję? Znaczy wszystko to co sie w Polsce dzialo bylo spiskiem. Globalni spekulanci wymyslili Solidarność, obalili komunizm, aby nic nie znacza Polske sprzedac swiatu globalnemu?
Wednesday, September 1, 2010 | Wojtek

•  Oczywiscie obchody powinna organizowac platfusiarnia z Kiszczakiem,Jaruzelskim -tak drogim sercu Krzywonosowej-i Kwasniewskim,wtedy bedzie po linii i cacy,nie bedzie gwizdow a Putin bedzie honorowym gosciem a Donaldino bedzie kleczal przy jego fotelu(juz byla taka scena ;przecwiczona spoko)...A czlonkowie Solidarnosci,ktorzy sa w PiSie do rozstrzelania albo do psychiatryka,a moze dadza bilet w jedna strone. Mysle,ze dopiero bedzie swiat sie z nas smial,tak jak teraz z odmowy Sikorskiego przyjecia zdjec satelitarnych z miejsca katastrofy od Amerykanow;nam niepotrzebne ... Ot Polaczki glupie.
Wednesday, September 1, 2010 | Andrzej

•  Jedyny pozytyw w tej smutnej historii to to ,ze jeszcze wolno gwizdac jak ktos klamie i pie...li, Bo pluc to mozna na Kaczynskiego,ale wygwizdac Slonce Peru,naszego plemielka powinno byc stanowczo zakazane. Cale szczescie,ze zwiazkowcom nie brakuje odwagi i tak trzymac.Jestesmy z wami.
Wednesday, September 1, 2010 | Jola z rodzina

•  Ciekawe skad bierze się w interencie tyle zawzietych ludzi wyznajacych absolutnie skrajne poglady, majacych zarazem w sobie tyle pogardy dla innych. Przeciez te wyzwiska o platfusiarni, o rzekomej odwadze zwiazkowcow, nic nie warte rozwazania o klamstwach rzekomych, mnostwo negatywnych emocji. A mi się wydaje, ze to swieto powinno wyzwalac energie pozytywna, a nie negatywną. Przeciez to jest swieto radosne, obchodzimy rocznice zwyciestwa, a tutaj o globalistach, o sprzedawaniu kraju, o zdrajcach itd. Pokazuje to, że spora czesc Polakow ma spory problem ze soba, ze nie potrafi cieszyc sie ze zwyciestwa.
Wednesday, September 1, 2010 | Petru

•  NIE CHE SIE ROZPISYWAC ALE JESLI KTOS ZNA TEMAT TO POWINIEN WIEDZIEC O TYM A JAK NIE WIE POWINIEN SZYBCIUTKO SPYTAC SIE KOMPUTERA I ON ODPOWIE --Równolegle z globalizacją geograficzną zachodziła globalizacja funkcjonalna polegająca na ścisłym powiązaniu i integracji rynków walutowych, pieniężnych i kapitałowych w jeden globalny rynek finansowy. Globalizacja rynków finansowych zmieniła przy tym strukturę finansów światowych dzięki możliwości pożyczek wprost z rynków kapitałowych, głównie w formie emisji własnych papierów wartościowych (tzw. sekurytyzacja), co zmniejszyło rolę tradycyjnych banków komercyjnych i stworzyło potęgę banków inwestycyjnych. Znaczącym instrumentem globalnej spekulacji stał się nowy historycznie rodzaj papierów wartościowych zwany instrumentami pochodnymi lub derywatami. Ich nowość w systemie globalnej gospodarki polega na tym, iż po raz pierwszy w historii są to papiery wartościowe wystawiane nie pod wartość realnych aktywów gospodarczych, jak akcje czy obligacje, lecz papiery wartościowe wystawiane pod zmienną w czasie wartość innych papierów wartościowych. Wprowadzenie derywatów w postaci tzw. opcji i futures zarówno na giełdy, jak i na rynki nieformalne, wywołało w latach 90. gwałtowny skok ilości i wartości transakcji handlu tymi pochodnymi papierami wartościowymi i służyło prawie wyłącznie spekulacji. Dodajmy, że największym handlarzem derywatów na świecie był właśnie bank inwestycyjny Lehman Brothers, którego bankructwo we wrześniu 2008 roku uruchomiło lawinę kryzysu finansowego świata.
Wednesday, September 1, 2010 | ZIOMAL

•  Petru zobacz co wojtek napisal i nie bedzie co z tego?
Wednesday, September 1, 2010 | ziomal

•  Petru a skad artykul o rzekomej odwadze p.Krzywonos,o chuliganstwie zwiazkowcow itp.Widocznie Jermakowski ma jakis problem ze soba,nie bede rozwijac tematu,bo szkoda,zreszta to pewnie znowu pan redaktor sobie skomentowal jak zwykle,bo belkocik na to wskazuje.
Wednesday, September 1, 2010 | adam

•  Zapraszam na strone blogowa Pani Agnieszki Romaszewskiej
Thursday, September 2, 2010 | asia

•  Panstwo? Bo tak stwierdzilo i zaapelowalo grono kolaborantow,ktore pfp poparl w sekundzie bo taki rozkaz. W 1980 tez Panstwo,no nie wowczas robotnicy i dlatego powstala Solidarnosc,a dzisiejsze Panstwo to szybkie wracanie do prl. poszukajcie sobie zdjecia henryki z obecnego zjazdu,gdzie siedzi i kto jej tlumaczy co ma mowic; komoruski,tusku,mazowiecku,kwasniesku i jeszcze kilku innych dzielnych.
Thursday, September 2, 2010 | bart

•  I oto jak kilku nawiedzonych kretynow potraf narzucic ton dyskusji. A wszystko to co piszecie to tzw. gowno prawda. Wasza wizja swiata, swiata ponurego, szarganego przez spiski. Tymczasem nadchodzi jesien Zblizaja sie wybory samorzaowe, ktore mam nadzije PiS przerznie z kretsem. W zadnym duzym miescie nie bedziecie mieli prezydenta i wiekszosci w radzie. I oto obecnie chodzi.
Thursday, September 2, 2010 | Kamil

•  ZIOMAL. Z tego co piszesz wynika, ze bank Lehman Brothers przewodzil globalizacji i sprzedazy Polski. Bank upadl, a co dalej z globalizacja? Mechanizmy finansowe, o ktorych piszesz wygladaja jednak nieco inaczej, ale nie ma to zadnego znaczenia.
Thursday, September 2, 2010 | Wojtek

•  Wizja swiata oparta na propagandzie sukcesu ,ktorego nie ma jest z pewnoscia o niebo lepsza; Co tam w Sandomierzu mowia?
Thursday, September 2, 2010 | adam

•  Jestem ciekaw jak wygladalnby sandomierz gdyby rzadzil PiS? Pewnie dokladnie tak samo.
Thursday, September 2, 2010 | Normalny

•  Do strajku stoczniowców w 1980 roku pracownicy trójmiejskiej komunikacji przyłączyli się 15 sierpnia. - Zebrane relacje świadków przeczą legendzie, jakoby Henryka Krzywonos zatrzymując na trasie swój tramwaj linii nr 15 rozpoczęła strajk komunikacji miejskiej w Gdańsku - czytamy w Biuletynie IPN w artykule Arkadiusza Kazańskiego "Sierpień '80" w Gdańsku. - Wyjeżdżając na trasę (i później zatrzymując tramwaj) Henryka Krzywonos nie mogła rozpocząć strajku, gdyż od samego rana (od ok. 4:30) na trasy nie wyjechali kierowcy z zajezdni autobusowej przy ulicy Karola Marksa (dziś gen. Józefa Hallera). Zostały spisane postulaty, powołano Komitet Strajkowy - czytamy w publikacji IPN. Jak pisze Kazański, tego dnia rano na trasę nie wyjechali także motorniczowie z zajezdni Gdańsk-Wrzeszcz. - Inni motorniczowie (w tym Krzywonos) wyjechali tego dnia na trasę i dopiero wtedy przyłączyli się do protestu rozpoczętego we Wrzeszczu i na Marksa - czytamy w najnowszym Biuletynie IPN.TAK NA MARGINESIE JARMALKOWSKI MAM MATERIALY Z TAMTEGO OKRESU PONAD 40KG GDYBYS CHIAL TO MOGE CI JE UDOSTEPNIC ALBO POSZUKAC I ZROBIC KOPIE I CI PRZESLAC KTO JAK CO Z TA KRZYWONOS-
Thursday, September 2, 2010 | ZIOMAL

•  Do strajku stoczniowców w 1980 roku pracownicy trójmiejskiej komunikacji przyłączyli się 15 sierpnia. - Zebrane relacje świadków przeczą legendzie, jakoby Henryka Krzywonos zatrzymując na trasie swój tramwaj linii nr 15 rozpoczęła strajk komunikacji miejskiej w Gdańsku - czytamy w Biuletynie IPN w artykule Arkadiusza Kazańskiego "Sierpień '80" w Gdańsku. - Wyjeżdżając na trasę (i później zatrzymując tramwaj) Henryka Krzywonos nie mogła rozpocząć strajku, gdyż od samego rana (od ok. 4:30) na trasy nie wyjechali kierowcy z zajezdni autobusowej przy ulicy Karola Marksa (dziś gen. Józefa Hallera). Zostały spisane postulaty, powołano Komitet Strajkowy - czytamy w publikacji IPN. Jak pisze Kazański, tego dnia rano na trasę nie wyjechali także motorniczowie z zajezdni Gdańsk-Wrzeszcz. - Inni motorniczowie (w tym Krzywonos) wyjechali tego dnia na trasę i dopiero wtedy przyłączyli się do protestu rozpoczętego we Wrzeszczu i na Marksa - czytamy w najnowszym Biuletynie IPN.TAK NA MARGINESIE JARMALKOWSKI MAM MATERIALY Z TAMTEGO OKRESU PONAD 40KG GDYBYS CHIAL TO MOGE CI JE UDOSTEPNIC ALBO POSZUKAC I ZROBIC KOPIE I CI PRZESLAC KTO JAK CO Z TA KRZYWONOS-
Thursday, September 2, 2010 | ZIOMAL

•  Do Ziomala: Lech Kaczynski tak opisywal zaslugi Bronislawa Geremka przemawiając na jego pogrzebie: Żegnamy uczonego, ale przede wszystkim wybitnego polityka, jednego z głównych twórców i bohaterów naszej polskiej drogi do wolności. Kiedy w końcu lat 70. Bronisław Geremek rozpoczynał drogę opozycjonisty w Towarzystwie Kursów Naukowych, pewnie sam nie wiedział, że dwa lata później będzie jednym z głównych bohaterów wydarzeń, które wstrząsną światem. Ruch lipca i sierpnia 1980 r. w Polsce miał charakter spontaniczny, ale wydarzenia gdańskie były przygotowane i ich główni bohaterowie siedzą tutaj wśród nas. Ruch rozprzestrzeniał się błyskawicznie, w pewnej chwili do tego spontanicznego działania trzeba było dodać doświadczoną już myśl i Bóg sprawił, że do Gdańska przyjechała grupa intelektualistów, przede wszystkim z Warszawy, związanych z opozycją. Ich przybycie miało przełomowe znaczenie. Nie byłoby porozumienia sierpniowego bez grupy tak zwanych ekspertów, a w istocie polityków związkowych, na czele których stali Bronisław Geremek i Tadeusz Mazowiecki. Dzisiaj dla nas wszystkich Porozumienia Sierpniowe to część historii, współczesnej, ale w ramach życia jednego człowieka już odległej. Ale w sierpniu roku 1980 wywalczenie prawa do tworzenia związków zawodowych wydawało się rzeczą całkowicie nieosiągalną. Dlaczego? Bo było to całkowicie sprzeczne z logiką systemu. Po jednej stronie mieliśmy wiarę naszych robotników, wiarę naszych pracowników. Po drugiej stronie musieliśmy mieć ludzi, którzy potrafią w takiej sytuacji przełamać swój własny sposób myślenia. Do tego potrzebna jest wielka, intelektualna klasa. W ostatnich dniach sierpnia 1980 r. wykazał ją Bronisław Geremek, On jest jednym z dwóch, trzech najważniejszych autorów tamtego sukcesu. Ruch "Solidarność" rozwijał się w błyskawicznym tempie, wkrótce objął wiele milionów osób. Był zjawiskiem nowym nie tylko w historii Polski, był zjawiskiem niepowtarzalnym w historii Europy i świata. Taki ruch wymaga intelektualnego opanowania, wymaga, żeby choćby nieliczni zrozumieli, co w naszym kraju się dzieje. Bez wątpienia Bronisław Geremek należał właśnie do tych niezwykle nielicznych. To dzięki Niemu ruch przetrwał prawie półtora roku. Wbrew logice systemu, w ramach której działał, ale także którą złamał raz na zawsze. To m.in. dzięki Niemu dzieje legalnej "Solidarności" nie zakończyły się w marcu 1981. W tym niezwykle tragicznym marcu, w tych dniach, w których pisaliśmy już ulotki wzywające do zbrojnej walki z obcą agresją. Nie doszło do tego, doszło natomiast do stanu wojennego, ponieważ, jak sądzę, dojść musiało. W nowej sytuacji Bronisław Geremek stał się jedną z intelektualnych podpór opozycji. Internowany przez prawie rok, na wiosnę 1983 r. aresztowany, nie poddał się, był doradcą władz podziemnych "Solidarności". W drugiej połowie lat 80. odgrywał już w tych władzach rolę centralną. Kiedy w drugiej połowie lat 80. powstał sekretariat Krajowej Komisji Wykonawczej, Bronisław Geremek w praktyce stanął na jego czele, choć formalnie nie był jego członkiem. O Jego roli w tym ogniwie naszej drogi do wolności, jakim był Okrągły Stół, dziś już była mowa. Później przyszła rola jako ministra spraw zagranicznych, o czym moi poprzednicy także dużo mówili. Można zadać pytanie, skąd tego rodzaju rola Bronisława Geremka? W mojej ocenie to sprawa inteligencji, charakteru i wielkiej umiejętności budzenia respektu u tych, którzy należą do najbardziej wpływowych na tym świecie, wybitnych intelektualistów, polityków, ale także zwyczajnych przestępców, czego byłem świadkiem w roku 1983. To, jak sądzę, spowodowało, że Bronisław Geremek, przy wszystkich przeszkodach, o których mówił Tadeusz Mazowiecki, był człowiekiem, który odegrał taką rolę w naszym kraju. I chciałbym powiedzieć na koniec jeszcze jedno. Mało to znany fakt, ale w roku 1991 była przy powołaniu rządu pana premiera Olszewskiego propozycja, aby Bronisław Geremek został ministrem spraw zagranicznych. Wtedy to okazało się niemożliwe. Sześć lat później nie było już żadnych oporów, wszystkie ugrupowania chciały Go widzieć ministrem. Polska zmienia się jednak na lepsze, dziękuję. Jak widać Lech zupelnie inaczej ocenial rolę profesora niż jego brat Jarosław.
Thursday, September 2, 2010 | Antyziomal

•  Podobnie jak w bitwie pod Cedynią atakując lewymn skrzydlem wygraly hufce prowadzone przez Lecha kaczynskiego, tak strajk komunikacji rozpoczal PiS w Sierpniu 1980 roku. Wlasnie przeczytalem te publikacje IPN, z ktorych wynika tyle, ze strajk rozpoczeto w kilku punktach jednoczesnie. Jednak zawsze potrzebny jest pewien symboliczny poczatek. Krzywonos zatrzymala tramwaj w symbolicznym, strategicznym dla komunikacji miejscu. I to się liczy także. A ponadto to ona byla sygnotariuszka porozumien sierpniowych, czego nawet pochodzacy w prostej linii od Pana Boga Jarosław Kaczyński nie kwestionuje. A tak naprawdę, to co wynika z tych rozwazan? Nic, takie czepianie się ludzi.
Thursday, September 2, 2010 | Antyziomal

•  A w Sandomierzu plemielek sloneczko Peru dostal w pysk,a wiec zwiazkowcy potraktowali go z wyjatkowa kurtuazja.
Thursday, September 2, 2010 | ANNA

•  Jedno jest pewne - z Pisdzielcami żadna dyskusja nie ma sensu. Jak Kaczyński im powie, że ziemia jest płaska, to od tego momentu będą udowadniać, że jest płaska. A tych, którzy wiedzą, że jest okrągła - będą nazywać agentami, Żydami, zdrajcami, nie-prawdziwymi Polakami. Ale tak to jest w sektach.
Thursday, September 2, 2010 | Karol

•  Cęckiewicz chłoptysiu wnuku ubeka--Dokumenty są dopasowane przez zawodowców z SB .Sam piszesz w swoim gniocie że to robili przeciw mnie To odpowiedz i udowodnij jakie dokumenty podrobili do których się przyznali .Pokaż je ,a ja Ci pokaże jak dałeś się załatwić albo …Żądam dowodów by udowodnić--W związku z nielogicznym rozwojem zdarzeń w mojej rzekomo agenturalnej sprawie postanawiam publicznie wyjaśnić ten problem .Należy się to mnie i każdemu kto , zechce się do tego wyjaśnienia tu włączyć.Żądam od IPN i historyków , którzy wypowiadali się w mojej sprawie , często osądzając ,czy sugerując , by dostarczyli mi ksero dokumenty do których podrabiania przyznała się dobrowolnie , na ochotnika esbecja .Przyznała się w koncepcji rzekomego przedłużenia mojej wcześniejszej współpracy z SB .Więc donosy i opisy jak rozumiem robione po roku 1976 .Uwierzyliście im , że podrabiali .oni się też do tego przyznali no to pokarzcie ,które to dokumenty podrabiali , jak są podpisane i z jakimi datami są podrobione.Po odpowiedzi z tymi dowodami pójdziemy dalej w kierunku publicznego otwartego osądu .Czekam na dalszy ciąg do wyjaśnienia w tym miejscu do dwóch tygodnie.Nie pokonała mnie żywa Esbecja z tak wielkim zapleczem ,nie pokona mnie jej trup z obecnym zapleczem .uż niedługo udowodniona publicznie prawda zwycięży .Zapraszam do współpracy w tej sprawie L .Wałęsa.JA SWEGO CZASU UDOWODNILEM WALESIE ZE W JEGO KSIAZCE DROGA DO WOLNOSCI STRONA 180-181 JEST PODROBIONY AKT INTERNOWANIA I ZAUWAZYLEM REKOPIS PRZEZ WALESE NAPISANY I PODPISANY.TVN NAPISALA DWA DNI TEMU CYTUJE-Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł z otoczenia b. prezydenta, chodzi o siedem dokumentów, wśród których jest np. kserokopia akt Wałęsy jako osoby przeznaczonej do internowania. AKT INTERNOWANIA TEN PRAWDZIWY PRZEKAZALA NAM DANUSIA WALESA NA POCZANTKU 1982 ROKU MYSMY MNIELI POWIELIC I DALEJ PRZESLAC DO WGLADU DLA KAZDEGO ZAINTERESOWANEGO.tvn24.pl/12690,1671445,0,1,ipn-ma-wyjasnic--czy-walesa-moze-miec-dostep-do-swoich-akt,wiadomosc.
Thursday, September 2, 2010 | ZIOMAL

•  TAK WALESA NA SWOJEJ STRONIE MG ODPOWIADA CENTKIEWICZOWI .JEDEN NIE MA SZKOLY A DRUGI WYKSATUCONY.PO DRUGE W SADZIE ZEZNAWALI SB PRZECIW WALESIE .BYLY PREZYDENT A JAKE SLOWA .KAROL POKAZ GDZIE NAPISALEM CZARNE JEST BIALE A BIALE CZARNE JA NIE NALEZE DO ZADNEJ ORGANIZACJI .NA TERENIE STANOW POPIERAM REPUBLIKANOW.MAM DOJSCIE DO MATERIALOW WIEC WAM POKAZUJE .NAPRAWDE MNIE NIE OBCHODZI CZY TO PO CZY KROWA CZY OSIOL CZY KAROL .W POLSCE DZIEJE SIE ZLE WIEC MAM PRAWO COS DO POWIEDZENIA BO MAM TEZ OBYWATELSTWO POLSKE.KAROL INACZEJ SIE SPYTAM CIEBIE MASZ MLODSZEGO BRATA CZY SISTRE JAK ICH TRAKTUJESZ JESTES WYZSZY OD NICH SILNIESZY.CZASAMI CI MLODSI MAJA WIECEJ W GLOWIE NIZ MY.WIEC UWAZASZ ZE TRZEBA SWOJEGO BRATA KOPAC WYZYWAC BO JEST MLODSZY BO JEST SLABSZY.TAK SAMO W POLSCE KTO JEST SILNY TEN KTO MA MEDIA ,MA W RZADZIE W SENACIE ITP WIEKSZOSC.MIJA MIESIAC I CO KACZYNSKIEGO NIE MA TYLKO JEST ROZROBA A GDZIE TE ZAWETOWANE SPRAWY KTORE MNIALY BYC UJAWIONE A BYLO ICH TYLKO 7 NA PONAD 124 CHYBA USTAW.
Thursday, September 2, 2010 | ZIOMAL

•  TUTAJ JEST DOKLADNIE POKAZANE JAK KRZYWONOS NIBY SPOTANICZNIE WYBIERA SIE NA MOWNICE Z KARTKA youtube.com/watch?v=_Lcjbf_LGmI&feature=relate
Thursday, September 2, 2010 | ZIOMAL

•  Nie mam zamiary bronic Walesy, bo nie ma sensu, ale nie znaczy to, ze Wa;lesa nie byl internowany. Ziomal nigdy nie odnosi sie do tego co inni napisali. Proponuje adminowi, zeby przestal go wpuszczac, bo on zasmieca wszystko co tylko mozna.
Thursday, September 2, 2010 | Waldek

•  Z Ziomalem problem jest taki, ze on wyciaga zupelnie nieprawdlowe wnioski. Nawet jak Walesa mial epizod wspolpracy z SB, to absolutnie nie swiadczy to, ze wspolpracowal w czasie S. Dalej nawet jak Kolodziej cos tam nagadal, nawet jak robotnicy klocili sie z ekspertam, to nie wynika, ze eksperci nie mieli racji. Jest to taka gowniana prawda Ziomala. Najwazniejsze jednak, ze Polacy kategorycznie, coraz kategoryczniej odrzucaja takie poglady. Jest to wiec szczekajaca mniejszosc, ktora nie warto sie przejmowac. Problem w tym, aby tak zrefornowac PO, aby nie byla tylko partia pokraczna. Bo PiS to sekta, banda kretynow, sprzedawczykow, koscielnych zdrajcow i przydupasow Rydzyka.
Thursday, September 2, 2010 | Jarek

•  WALDEK WALDEK SZKODA MI TAKICH LUDZI CO NIE ZNAJA HISTORI TEJ NAJNOWSZEJ.BYL INTERNOWANY I CO Z TEGO PRZYTYL POPIJAL SOBIE A DRUDZY INTERNOWANI CZEKALI NA MROZIE PO KAWALEK CHLEBA INI INTERNOWANI BYLI BICI KATOWANI.MOGE CI TO UDOWODNIC BO SAM SIE WALESA PRZYZNAJE ZE ZA DUZO WYPIL I ZLE SIE CZUL JAK GO PRZYWOZILI NA SPOTKANIE SB CHYBA WARSZAWIE JEST SCENOGRAM TEJ ROZMOWY 1982 ROKU.JA NIC OD SIEBIE NIE DODAJE TO SA WYWIADY Z LUDZMI KTORZY WSPOLPRACOWALI Z WALESA.JESLI Z KIMS WALDEK PRACUJESZ KILKA LAT TO CHYBA MOZESZ COS O NIM POWIEDZIEC CZY NIE?.JAREK NIE JA POWINIENEM PISAC TAKE SPRAWY TYLKO PROGRESS POWINIEN UKAZAC NASZA HISTORIE ZEBY MOZNA BYLO TYLKO PODYSKUTOWAC.WIEC NIE MNIEJ DO MNIE PRETESI ZE TAK SIE DZIEJE CZYLI UWAZASZ ZE ARTYKUL JEST NAPISANY TAK ABY DZIELI CZY TAK ABY WSZTSCY BYLI RAZEM CO TY NA TO
Thursday, September 2, 2010 | ZIOMAL

•  Tuskomatolki uwierza we wszystko ,co im Michnik powie.Tylko dwie rzaczy sa nieskonczone:wszechswiat i glupota tuskomatolkow .Tuskomatolki zywia sie klamstwem,ktorym rzygaja naokolo,zetkniecie z prawda wywoluje u nich agresje i jazgot.To obrzydlistwo jest zdalnie sterowane przez Slonce Peru i jego namiestnikow ,karmione obficie papka skondensowanych klamstwi oszczerstw.Wyprane mozdzki w stanie zaniku,nie reaguja juz na zadne inne bodzce,nie pracuja samodzielnie jedynie podlaczone do oblakanczej propagandy.Tuskomatolek pospolity wierzy,ze zyje na wspanialej zielonej wyspie ,najbardziej lubi bliskosc agentow,przestepcow kryminalnych,komunistow , i zdemoralizowanych osobnikow.
Thursday, September 2, 2010 | Andrzej

•  Jedno jest pewne - z Pisdzielcami żadna dyskusja nie ma sensu. Jak Kaczyński im powie, że ziemia jest płaska, to od tego momentu będą udowadniać, że jest płaska. A tych, którzy wiedzą, że jest okrągła - będą nazywać agentami, Żydami, zdrajcami, nie-prawdziwymi Polakami. Ale tak to jest w sektach.
Friday, September 3, 2010 | Karol

•  Zostawcie Ziomala. To kretyn. Jak kazdy kretyn, Ziomal odzywa sie, gdy ktos go traci.
Friday, September 3, 2010 | Aniak

•  Komentarz do zdjecia -fotomontazu z panem Kaczynskim i dzieckiem. ktore zostalo umieszczone w lewym dolnym rogu.Ja mam inne widzenie.POWODZIANIE do Tuska -daj pieniedzy bo obiecales-spierdalac,KIEROWCYdo Tuska-daj dobre drogi bo obiecales-spierdalajcie,SPOLECZENSTWO do Tuska-podwyzka VAT pr0wadzi do zubozenia-spierdalajcie ,SPOLECZNSTWO do Tuska-chcemy prawdy o zadluzeniu panstwa i konsekwencjach dla nas i naszych dzieci i wnukow-spierdalajcie,STOCZNIOWCY do Tuska-zamkniete stocznie to polski dramat-spierdalajcie,GORNICY do Tuska- nie zamykac kopaln, to wazny rodzimy przemysl-spierdalajcie.KOLEJARZE do Tuska- nie niszczyc kolei bo to wazny srodek transportu-spierdalajcie.RODZINY ofiar tragedii pod Smolenskiem do TUSKA-chcemy prawdy-spierdalajcie. TUSK do Polakow- niedlugo wybory samorzadowe potem parlamentarne-WYBIERAC LUDZI PO a potem SPIERDALAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Niech zyje PUTIN.
Saturday, September 4, 2010 | !

•  Zawsze lepszy Tusk od Kaczynskiego, a wykrzyknik ma takie pojecie o ekonomii jak ja o odprawianiu Mszy św.
Saturday, September 4, 2010 | Jojo

•  Dziekuje adminstratorowi Progress for Poland za usuniecie fotomontazu szkalujacego pana Kaczynskiego Dziecko mialo prosic o kawalek ciasta a pan Kaczynski mial odpowiedziec spierdalaj. .W odpowiedzi na ten szkalujacy obrazek pojawil sie odpowiedni komentarz.
Saturday, September 4, 2010 | !

•  Niezaleznie od wyrazanych pogladow, smutne byly te obchody i w tym autor ma 100% racji.
Sunday, September 5, 2010 | Matylda

•   Litania do Matki Krzywonosej-- Ikono Prawdy – czuwaj nad nami, Pogromczyni Kaczora – czuwaj nad nami, Ty, która tramwaj zatrzymałaś – czuwaj nad nami, Ty, która strajk zaczęłaś – czuwaj nad nami, Ty, która w bramie stanęłaś – czuwaj nad nami, Podporo Platformy – czuwaj nad nami, Obrończyni Tuska – czuwaj nad nami, Pocieszycielko Mazowieckiego – czuwaj nad nami, Siło Tomasza Lisa – czuwaj nad nami, Królowo "Solidarności" – czuwaj nad nami, Królowo okładek – czuwaj nad nami, Królowo Facebooka – czuwaj nad nami, Zbawienie dziennikarzy – czuwaj nami. O Henryko, udziel nam swojej pomocy, I uczyń nas godnymi jej zbawiennych skutków. Amen.
Thursday, September 9, 2010 | ziomal

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---