
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
ŚMIECHU WARTE - suplement
Andrzej M. Trzos|Wednesday, January 13, 2010
W gronie redakcyjnym portalu progressforpoland od dawna wyrażane są różne poglądy co do form i reguł jakie administrator portalu powinien stosować odnośnie komentarzy czytelników do drukowanych tu artykułów.
Pełna swoboda preperowania komentarzy i natychmiastowego ich zamieszczania pod artykułem, z wymyślonym - często idiotycznym - pseudonimem, okazuje się zachętą do grafomańskich popisów dla różnego rodzaju maniaków, którzy nie są w stanie odnieść się merytorycznie do treści artykułu, a tylko znajdują okazję do wyżywania się na autorach lub komentatorach, mających inne poglądy czy sympatie, niż oni.
Komentarze w formie przyjętej przez progressforpoland już dawno zostały zaniechane przez inne portale. Obecnie z reguły tafiają do administratora, który idiotyzmów i wulgaryzmów nie dopuszcza do druku. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z cenzurą w stosunku do komentarzy rzeczowych wyrażających nawet radykalnie inne poglądy, niż mają autorzy tekstów i właściciele mediów. Administrator tworzy jedynie barierę dla oszołomów i anuluje powody do wytaczania takim „komentatorom” długotrwałych i kosztownych procesów sądowych.
Niestety, portal progressforpoland jest redagowany i opracowywany na zasadach działalności społecznej i podobno nie ma finansowych możliwości etatowego zatrudnienia odpowiedniej osoby, która w sposób ciągły i odpowiedzialny kontrolowałaby komentarze. Wprawdzie i w obecnej sytuacji tego portalu istnieje możliwość stwierdzenia kim jest anonimowy „autor” obraźliwego komentarza, na podstawie automatycznie prowadzonej rejestracji internetowych adresów, z których napływają tu jakiekolwiek materiały. A więc i jest możliwość wytoczenia mu sprawy sądowej, nawet - choć trudniej - w przypadku gdy korzysta z komputera w miejscu pracy lub w kawiarence internetowej. Pozostaje jednak pytanie: jaka może być satysfakcja wygrania procesu z kimś, kto sam daje dowody na to, że ma oznaki choroby psychicznej?
Ten stan rzeczy w progressforpoland zniechęcił wielu autorów do współpracy z tym portalem. I nie dlatego, że nie przynosi im to żadnej korzyści materialnej, ale głównie z powodu braku kontroli komentarzy, stwarzającego różnym nieodpowiedzialnym osobnikom możliwość publicznego, chamskiego obrażania autorów, którzy mają odwagę obiektywnie przedstawiać ważne społecznie sprawy. Z przykrością muszę stwierdzić, że permanentnie dotyczylo to między innymi i mojej osoby.
Naiwna próba ograniczenia idiotyzmów w komentarzach, poprzez wprowadzenia w progressforpoland obowiązku logowania się komentatorów, nie odstraszyła oszołomów. Po prostu zaczęli używać falszywych danych, które nie były do wykrycia przy natychmiastowym ukazaniu się komentarza. Po kilku tygodniach ktoś przekonał właściciela portalu, aby wycofał się z tej zmiany w imię rzekomego pozyskania większej ilości wejść na stonę internetową progressforpoland.
W tej sytuacji, podobnie jak inni, zrezygnowałem z zamieszczania moich artykułów w tym portalu. Po kilku miesiącach namawiania mnie do ponownej współpracy z progressforpoland, zgodziłem sie na to, ale tylko dlatego, żeby przeprowadzić eksperyment mający udowodnić bezsensowność obecnej formy wprowadzania komentarzy.
Ten eksperyment nosi nazwę „Śmiechu warte”. Przytaczałem w nim fakty opisywane przez różne polskie media, z podaniem ich nazwy, ale bez moich komentarzy, a więc i bez jakiegokolwiek współautorstwa, co zostało podkreślone w pierwszym odcinku tego cyklu i jeszcze potem przypomniane. Ocena tych faktów miała być testem na obiektywizm, rozwagę i kulturę internautów wchodzących na stronę progressforpoland. Z analizy komentarzy do 9-ciu odcinków tego cyklu wynika jednoznacznie, że poza około 15. procentami wypowiedzi komentatorów uznających słuszność i celowość przedstawiania tych faktów jako śmiechu warte, pozostałe wpisy zawierają tylko brutalne epitety pod adresem tej nielicznej grupy rozsądnie myślących komentatorów i moim osobiście jako człowieka - tym razem - rzekomo stronniczego w doborze materialów - choć przytaczałem fakty dotyczące wszystkich grup politycznych. Znalazły się w tych komentarzach i idiotyzmy przypisujące mi nawet, iż to ja tworzę fakty - mimo że ich prawdziwość i opis można było z łatwością potwierdzić w informacjach krajowych mediów.
Jest to ostateczny dowód, że obecna forma wprowadzania komentarzy do artykułów zamieszczanych w portalu progressforpoland zamiast stworzyć forum dla merytorycznej dyskusji, spłodziła grafomańską melinę, z której głównie korzystają osobnicy pijani nienawiścią do ludzi myślących inaczej niż oni. A więc jest to forma zdecydowanie szkodliwa nie tylko dla autorów i uczciwych komentatorów, ale i obniżająca ocenę samego portalu. To jednak - jak dotychczas - nie trafia do świadomości osób odpowiedzialnych za poziom tego portalu. Wnioski wynikające z tego co powyżej przedstawiłem, zmuszają mnie - przed ewentualnym definitywnym pożegnaniem się z portalem progressforpoland - do postawienia pytania rozsądnym interanutom: czy jest sens dawania indywiduom, nie mającym nic wspólnego z poczuciem rozsądku i kulturą, możliwości zaśmiecania strony internetowej (nota bene o jednoznacznej nazwie progressforpoland!) wulgaryzmami i niewybrednymi insynuacjami pod adresem współpracujących z tym portalem autorów o znaczącym dorobku dziennikarskim i literackim, a także i Waszym, jako komentatorów przedstawiających własne poglądy? Oczekuję na Państwa odpowiedzi! Z jednoczesną nadzieją, że przynajmniej w tym jednym przypadku administrator portalu progressforpoland natychmiast usunie wpisy idiotyczne i obraźliwe.
Andrzej M. Trzos
Dodaj komentarz
• I tak wiekszosc ludzi odwiedzajacych ten portal stala sie, calkiem mozliwie ze bez ich zgody, tzw krolikami doswiadczalnymi. I to wszystko dzieki eksperymentowi autorstwa pana Andrzeja M. Trzosa, ktory nam dowodzi, ze 85% ludzi odwiedzajacych ten portal to poprostu "osobnicy pijani nienawiścią do ludzi myślących inaczej niż oni". Pan Trzos zadal pytanie: "czy jest sens dawania indywiduom, nie mającym nic wspólnego z poczuciem rozsądku i kulturą, możliwości zaśmiecania strony internetowej (nota bene o jednoznacznej nazwie progressforpoland!) wulgaryzmami i niewybrednymi insynuacjami pod adresem współpracujących z tym portalem autorów o znaczącym dorobku dziennikarskim i literackim, a także i Waszym, jako komentatorów przedstawiających własne poglądy?", moja odpowiedz jest bardzo krotka: jak najbardziej. Jezeli chodzi o epitety typu wyrazy ogolnie uwazane za wulgarne mozna w bardzo prosty sposob nie dopuszczac do ogolnego wzgledu. Wystarczy zapytac o to pana "Admin", ktory powinien to w kilka minut naprawic, co nie powinno byc problemem, skoro od pewnego czasu "progressforpoland" nie dopuszcza zadnych "hiperlinks", czyli mostow do innych stron internetowych. Ja osobiscie mam nadzieje, ze to bedzie w jakis tam sposob zacheta dla pana Trzosa do kontynuacji wspolpracy z "progressforpoland". Chcialbym skromnie zauwazyc, ze zawod dziennikarza to przede wszystkim dostarczanie wiadomosci i co za tym niestety idzie krytyka ludzi co najwyrazniej panu przeszkadza. Co mi sie nie podoba w pana wywodach to, ze pan z uporem maniaka probuje straszyc coniektorych sadami, jakby to mialo jakikolwiek znaczenie dla ludzi, ktorzy chca sie wykrzyczec lub poprostu dodac swoje mysli. Pana postawa: ja sie obraze i nie bede pisac wiecej, mowi mi tylko jak bardzo jest pan oddalony od rzeczywistosci w ktorej jest tyle opini i sposobow jej wyrazania, co ludzi. Najbardziej mnie rozsmieszylo pana zdanie: " I nie dlatego, że nie przynosi im to żadnej korzyści materialnej, ale głównie z powodu braku kontroli komentarzy, stwarzającego różnym nieodpowiedzialnym osobnikom możliwość publicznego, chamskiego obrażania autorów, którzy mają odwagę obiektywnie przedstawiać ważne społecznie sprawy". Zaznacze tutaj slowo "obiektywnie", ktore na tym portalu dzieki naczelnemu panu Jarmakowskiemu stracilo jakiekolwiek znaczenie, mam nadzieje, ze mnie pan rozumie. Na koniec chcialbym dodac, ze jakakolwiek cenzura prowadzi tylko i wylacznie do oporu i pan jako inteligentny osobnik powinien wiedziec czym to sie konczy. Pozdrawiam.
Wednesday, January 13, 2010 | Kaziu
• Panie Trzos! Nie widze powodu, aby przejmowac sie glupimi wpisami kilku osob. Chamstwu w internecie poswiecono w Polsce wiele tekstow. Pisala o tym Polityka i Gazeta Wyborcza. Oczywiscie najwiekszymi internetoiwymi chamami sa osoby reprezentujace skrajnosci. Z jednej strony zwolennicy Rydzyka, rozmaici pseudopatrioci kontynuatorzy tradycji endeckiej. Z drugiej tacy ludzie jak Kaziu, reprezentujacy poglady skrajnie lewicowe. Dla niego nic co skrajnie lewicowe nie jest "obiektywe", bo obiektywna jest tylko jego prawda. Sledzilem dyskusje w sprwie reformy sluzby zdrowia i widzialem tam jego wpisy. Poniewaz jednak mamy skrajnosci, coz mamy chamstwo w komentarzach. W normalnych wyborach zwolennicy Rydzyka i tradycji endeckiej nie przekrocza pewnie bariery 5%, podobnie jak nasi zagorzali lewicowcy. Dlatego nie przejmujcie sie glupimi komentarzami, choc oczywiscie wpisy chamskie nalkezy usuwac. I to na tyle.
Wednesday, January 13, 2010 | Jaroslaw
• Komentarz Trybuny Ludu został usunięty ze względu na naruszenie zasad forum
Wednesday, January 13, 2010 | admin
• uważam, że należy usuwać komentarze zawierające personalne ataki. Jednak nie należy zbytnio przejmować się wpisami, gdyż chamstwo jest problemem nie tylko tego portalu, ale polskiego internetu w ogóle.
Wednesday, January 13, 2010 | Mateusz
• Problem chamstwa w interencie to problem marginesu politycznego. Margines zawsze jest najbardziej hałaśliwy, pragnie zwracac na siebie uwagę. Właściciwie postawione pytanie powinno więc brzmieć jak bardzo zwracac uwage na margines i jak dalece się nim przejmować.
Wednesday, January 13, 2010 | Joasia
• Od jakiegoś czasu wśród, nazuijmy ich nirmalnymi internautami, jest znane powiedzenie: dopóki nie zacząłem czytać komentarzy na różnych portalach, nie wiedziałem,ze tylu idiotów ma dostęp do internetu. I niech to wystarczy za komentarz
Thursday, January 14, 2010 | normalny
• Od jakiegoś czasu wśród, nazwijmy ich normalnymi, znane jest powiedzenie: dopóki nie zacząłem czytać komentarzy na internetowych portalach, nie wiedziałem,że tylu idiotów żyje na świecie a co najgorsze, ma dostep do internetu". I niech to wystarczy za komentarz
Thursday, January 14, 2010 | normalny
• Redaktor A. Trzos poruszył ważną sprawę, która dotyczy nie tylko chamstwa w komentarzach do artykułów ukazujących się w internecie, ale wystepuje w wielu innych przypadkach. Wystarczy posłuchać rozmów Polaków na ulicy!.. I tego nie da się u nas radykalnie zmienić przez wiele następnych lat. Taka jest mentalność i kultura znacznej części niedouczonego przez szkoły i rodziny, polskiego społeczeństwa. A były ku temu obiektywne warunki. W przypadku wulgarnych komentarzy ukazujących się w internecie, wytaczanie procesów sądowych nie ma sensu, z czym zresztą red. Trzos się zgadza, a jedynie wskazuje, że są takie możliwości techniczne. Wystarczy tylko zwiększona czujność administratora na takie objawy i usuwanie chamskich komentarzy z portalu, jak już zrobiono to dziś w przypadku "trybuny ludu". Natomiast bardzo ważna sprawą jest, abyśmy jako komentatorzy odnosili się merytorycznie do terści artykułu i w żadnym przypadku nie obrzucali inwektywami siebie nawzajem, bo każdy ma prawo do wyrażania swojego poglądu w każdej sprawie. Ale rzeczowo i kulturalnie.
Thursday, January 14, 2010 | Ewa Kruszewska
• Oczywiscie niektore komentarze sa chamskie. Jednak rezygnowanie z czegokolwiek z tego powodu, to wlasnie danie chamstu zwyciestwa. Dlatego nie nalezy ustepowac, a co najwyzej usuwac lub ignorowac chamskie wystapienia.
Thursday, January 14, 2010 | Jarek
• To już jest oficjalne, cenzura zadziałała - na tym portalu nie wolno krytykować Cenckiewicza - osoby, której opinia będzie dowodem na niewinność Jarmakowskiego na procesie Jarmakowski-Czuma. Dla przypomnienia - Cenckiewicz, to osoba fałszująca historię na zamówienie PISu. Cenckiewicz, to osoba, której poważni ludzie ręki nie podają i ją ignorują. Do Pana Trzosa - niech Pan robi swoje i nie przejmuje się kretyńskimi postami, bo są one warte funta kłaków. Ale z drugiej strony obowiązuje zasada, że należy trzymać z ludźmi sukcesu. Jedynyn sukcesem tego portalu jest to, że jest. Jeżeli pisze Pan w innych miejscach, blogach - to proszę je zareklamować. Z wielką chęcią tam zajrzę, bo tu już nie będę "wchodził". Pozdrowienia.
Friday, January 15, 2010 | West
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---

