ŚMIECHOTERAPIA (4)
Andrzej Marian Trzos|Friday, June 11, 2010
Ku przypomnieniu niektórym komentatorom: co to jest satyra?
Władysław Kopaliński - „Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych”. „Satyra, to aktualny utwór literacki, wyszydzający,chłoszczący, ośmieszajacy indywidualne albo społeczne wady i przywary, zło i bezprawie.”
DORABIANIE
W naszym życiu – od kołyski po nagrobek –
towarzyszy nam zawsze słowo DOROBEK!
Już w dniu, gdy mają miejsce nasze urodziny
nazywają nas: źle obliczonym DOROBKIEM rodziny.
I od tej pory – chcemy czy nie chcemy –
DOROBEK bez przerwy stwarza nam problemy.
Ot, choćby jako młodzież: z lekcji, z zachowania
DORABIAMY się w szkole – dwói, w domu – lania...
A ileż to razy – i to z różnej strony –
padnie pod naszym adresem: NIEDOROBIONY!
A potem: wiosna, dziewczyna, trawka się zieleni
i... już się DOROBIŁEŚ!.. Musisz się ożenić!
A dalej wiadomo: potrzebne mieszkanie
i coś do mieszkania – więc znów DORABIANIE.
A problem w tym, że z etatowego zarobku
trudno dojść do jakiegoś poważnego DOROBKU.
Więc bierzesz półetaty i prace zlecone
i jak wół tyrasz zaniedbując młodą żonę,
nie myśląc, że w życiowym DOROBKÓW pochodzie
DORABIANIE mężom rogów też jest ciągle w modzie.
Ale DORABIASZ: z kumplem, indywidualnie,
całkiem oficjalnie i nieoficjalnie...
Tu bierzesz pożyczkę, tam łapiesz chałture,
by załatać domową finansową dziurę...
I w ten to sposób rok za rokiem leci
i stwierdzasz, że się DOROBIŁEŚ!... ale tylko dzieci!
Więc myślisz: może sie DOROBIĆ we własnym biznesie!
Tylko problem: jaki dureń forsę ci w ten biznes wniesie?
Kombinujesz, główkujesz wciąż na każdą stronę
od kogo wydusić potrzebną mamonę?..
A gdy wreszcie teścia uda ci się złupić,
to cię z miejsca kontrahent kantami udupi!
Gdy zaś kosztem zdrowia znów nabrzmi ci kiesa
- mówią: DOROBIŁ się na lewych interesach.
Lub znów masz nowego w DOROBKU psikusa:
trzeba z tego oddać część na rzecz fiskusa,
zdzierają z ciebie banki, władza nie pomaga,
a koszty się plenią jak egipska plaga!
Więc nawet już myślisz: gdzie skok jakiś zrobić,
żeby się wreszcie poważnie DOROBIĆ?..
I tylko to cię wstrzymuje od takiego szału,
by się nie DOROBIĆ parę lat kryminału!
I tak życie płynie jak rzeka przez knieje
i jak jej wody odpływają DOROBKU nadzieje...
I nim się naprawdę DOROBISZ człowieku
- to już się sędziwego dorobiłeś wieku...
A wszak gdy dochodzisz do życiowej kreski
- co w DOROBKU potrzebne?.. Tylko cztery deski.
I tu muszę dodać jeszcze jedno zdanie:
pisząc ten wiersz – też miałem na celu DORABIANIE!
(Teksty do tego cyklu pochodzą z książki pt. „Śmiechoterapia”.)
Dodaj komentarz
• SŁODKO-GORZKI DOROBEK
Nie jeden się dorobił,
Chociaż nic nie robił,
Niejednemu ten dorobek,
W pożyciu zaszkodził,
Nie jedna z tym dorobkiem,
Panna zostawała,
Niejedna mężatka,
Nie swój posiadała.
Friday, June 11, 2010 | nowy forumdetroit.com
• Śmiechoterapię będzie miała w Polsce grupa zwolenników Platformy, jak ogłoszą zwycięstwo Jarkacza w pierwszym podejściu. Czy w Kapitolu odbęda się tańce na cześć zwycięstwa zwolenników PiS ?
Saturday, June 12, 2010 | Roman
• Satyra – gatunek literacki lub publicystyczny łączący w sobie epikę i lirykę (także inne formy wypowiedzi) wywodzący się ze starożytności (pisał je m.in. Horacy), ośmiesza i piętnuje ukazywane w niej zjawiska, obyczaje, stosunki społeczne. Prezentuje świat poprzez komiczne wyolbrzymienie, ale nie proponuje żadnych rozwiązań pozytywnych. Cechą charakterystyczną satyry jest karykaturalne ukazanie postaci. Istotą satyry jest krytyczna postawa autora wobec rzeczywistości, ukazywanie jej w krzywym zwierciadle.
Saturday, June 12, 2010 | Wanda