Ostatnie sondaże prowadzone na dzień przed prawyborami na Florydzie pokazują, że zdecydowanie prowadzi tam Mitt Romney, posiadając od 9 do 11 procent przewagi nad Newtem Gingrichem.
Romney odniósł się także do ataków Gingricha, twierdząc, iż są one przejawem desperacji jego głównego konkurenta. Komentatorzy podkreślają, że prawybory na Florydzie pokażą zdecydowanego lidera jednak nie będą oznaczać końca wyścigu wyborczego po stronie republikanów. Słabo w sondażach wypada Rick Santorum, ale na razie nie zamierza się on wycofywać. To dobra wiadomość dla Mitta Romney, gdyż głosy jego przeciwnków będą się rozkładać.