Romney inwestuje w fundusze na Kajmanach, miał konta w Szwajcarii, finansuje mormonów
AJ - PAP|Tuesday, January 24, 2012
Mitt Romney opublikował swoje zeznania podatkowe. Wynika z nich, iż ma pieniądze ulokowane w funduszach inwestycyjnych na Kajmanach, Bermudach i w Szwajcarii. Zarabia miliony dolarów rocznie. I płaci podatki według stawki niższej niż wielu jego wyborców. Republikański kandydat na prezydenta USA Mitt Romney ujawnił swoje dochody. I może za to zapłacić utratą poparciawyborców. Pielęgniarka, czy sekretarka płaci w USA podatki według wyższej stawki podatkowej niż Mitt Romney. Z opublikowanych dokumentów wynika, że Romney wykorzystał wszelkie dziury w prawie dla obniżenia swoich podatków. Trudno także przyjąć, że inwestycje w fundusze na Kajmanach tworzyły w USA jakiekolwiek miejsca pracy.
Za lata 2010 r. i 2011 r. Mitt Romney zapłaci podatek w wysokości 15 proc. od swoich dochodów. To znaczy, że od 42,5 mln. dolarów, które zarobił w ciągu dwóch ubiegłych lat, będzie musiał zapłacić fiskusowi tylko 6,2 mln Jeden z najbogatszych kandydatów na prezydenta USAw historii (jego majątek jest szacowany na od 190 do 250 mln. dolarów), przedstawił dziś ponad 500 stron dokumentów podatkowych. Zrobił to pod presją wyborców.
Czy Romney wie jak zyją normalni Amerykanie?
Główny rywal Romneya w walce o prezydencką nominację Republikanów, Newt Gingrich, zapytał publicznie podczas debaty przed niedawnymi prawyborami w Karolinie Południowej, czy Romney ukrywa informacje o swoich finansach, Romney robił wszystko, by nie zadeklarować, czy swoje dochody ujawni. Gingrich, zdolny mówca, były przewodniczący amerykańskiej Izby Reprezentantów, stwierdził też, że Romney miszka w szklanej kuli i nie wie jak żyje większość Amerykanów.
Po porażce w Karolinie Południowej wściekły Romney ruszył do kontrataku. Jego sztab wypuścił materiały ostro atakujące charakter Gingricha i jego lukratywną posadęę doradcy w Waszyngtonie. A sam kandydat postanowił postawić na jawność i opublikował swoje zeznanie podatkowe. Były gubernator Massachusetts chce odzyskać fotel lidera po prawyborach na Florydzie, które odbędą się 31 stycznia. Jednym ze sposobów na zaprezentowanie się go jako uczciwego była właśnie publikacja zeznań podatkowych.
Z zapisów tych dokumentów wyłania się obraz człowieka wprawdzie bardzo bogatego, ale szczodrze wydającego swoje pieniądze na cele charytatywne. Mitt i jego żona przeznaczyli na nie przez ostatnie 2 lata 7 mln. dolarów - ponad 15 proc. dwuletnich zarobków kandydata. Większość tej kwoty otrzymał kościół mormoński, którego Romney jest członkiem.
Kontratak Romneya to strzał w stopę?
Jednak paradoksalnie - ujawnienie zeznań podatkowych może obrócić się przeciwko Romneyowi. Stawka, po której płaci podatki, jest niższa od stawki większości pobierających normalną pensję Amerykanów, bo biznesmen-milioner tak gospodaruje swoim majątkiem, że większość dochodów uzyskuje z inwestycji (np. w akcje czy nieruchomości). Podatek od tego typu przychodów jest w amerykańskim prawie niezwykle korzystny - właśnie 15 proc.
Tymczasem podstawowa stawka podatkowa dla osób pobierających normalną pensję to 35 proc. Do tego, aby - i słusznie - uniknąć podejrzeń o konflikt interesów, większość inwestycji Romneya jest ulokowana w tzw. ślepych funduszach, których zasadą działania jest, że powierzający pieniądze - często np. zarządzający pieniędzmi publicznymi - nie wie, w co będą inwestowane jego prywatne środki.Pieniądze z tych funduszy inwestowane są na przykład w Chinach i w innych miejscach gdzie można osiągnąć szybki zysk.
Romney nie wstydzi się bogactwa, ale konto zlikwidował
Romney nie łamie prawa. I podkreśla, że nie ma zamiaru wstydzić się tego, że odniósł sukces. Ale to, jak relatywnie niskie płaci podatki, doda kolejnych argumentów tym, którzy krytykują amerykański system podatkowy jako preferujący bogaczy i wielki biznes, co od miesięcy podnosi ruch Occupy Wall Street. Wprawdzie członkowie sztabu byłego gubernatora Massachusetts zaręczają, że inwestycje w fundusze na Kajmanach oraz konto w szwajcarskim banku były zgłaszane w zeznaniach podatkowych i nie miały służyć jako drogi uniknięcia wyższych podatków, to jeszcze w ubiegłym roku Romney konto w Szwajcarii zamknął, bo w trakcie kampanii mogło stać się problemem.
Dodaj komentarz
• Gdy Buffett w zeszłym roku udowadniał, że on płaci podatki wg mniejszej stawki podatkowej niż jego sekretarka - herbaciarze obrzucili go błotem, twierdząc, że on bredzi na stare lata. To zeznanie podatkowe - to będzie główny motyw Obamy - wkrótce. I niech mi ktoś powie, ile miejsc pracy stworzył Roomney i jemu podobni? - Zero, zip, nada.
Tuesday, January 24, 2012 | ela
• 14% podatku od dochodow calkowicie opartych na obrocie pieniedzmi jest stawka wolajaca "o pomste do nieba". Ktos kto swoja dzialalnoscia nie wytwarza nic i obraca kapitalem wytworzonym przez kogos innego powinien placic najwyzsza stawke podatkow. Jak zwrocil uwage autor- dzialalnosc tego typu nie tworzy w Stanach nowych miejsc pracy, wiec trudno argumentowac, ze zwiekszenie podatkow dla takich jak Romney mialoby niekorzystny wplyw na zatrudnienie. Dobrze sie stalo, ze zmusili go do opublikowania tych zeznan podatkowych, bo dzieki temu upada mit republikanow, ze n ie wolno bogatym zwiekszac podatkow.
Tuesday, January 24, 2012 | zainteresowany
• Czy polskim tlumokom trzeba ciagle tlumaczyc podstawowe rzeczy? Buffet i Romney nie pobieraja pensji. Placa tylko podated od "capital gain". Wszystko jest legalne. Jezeli podatek od "capital gain" zostanie podniesiony prawdopodobnie nastapi krach na gieldzie i normalni ludzie straca kolejne miliardy ze swoich planow emerytalnych(401K). Obama i demokraci nie robia nic dla rozwoju gospodarki(zero, zip nada - jak pisze jasnie oswiecona niejaka ela, ktora prawdopodnie spedza caly czas ogladajac NBC i MSNBC). Obama i demokraci maja jeden cel. Zniewolic i oglupic Amerykanow. Jezeli Obama zostanie ponownie wybrany, to nastapia nieograniczone rzady demokratic-union mafia i na nia zostana przeznaczone ewentualne pieniadze zabrane miliarderom. Zeby dojsc do tego wniosku, nie trzeba wcale ogladac Foxnews. Zreszta Foxnews jest dla ludzi, ktorzy potrafia troche myslec. Natomiast takie osoby jak ela nie powinny ogladac Foxnews, bo to ich strasznie meczy i moze sie skonczyc jakas ciezka choroba. Chyba, ze traktuja to jako"ofiare i meczenstwo" w intencji drugiej kadencji Obamy. Faktycznie poswiecenie godne najwyzszej uwagi. Obama doceni to.
"EVERY GOVERNMENT THE BEST KNOWS, HOW TO WASTE THE MONEY"
Tuesday, January 24, 2012 | pseudoprowokator
• Czy pan Piotr jest nadal dumny z pana Mitt ??
Thursday, January 26, 2012 | Stach z Utah
• Nie widzę żadnej różnicy między Obamą a Romney’em – Republikanie i Demokraci równie okradają lud, nie gniewajcie się na siebie wzajem tylko na nich. Oto komiczny segment >www. thedailyshow . com/full-episodes/tue-january-24-2012-elizabeth-warren< pokazujący dlaczego te podatki ostały na takim niskim poziomie, poprzez precyzyjne lobby. Jak dla mnie, to jedyny kandydat co nie symuluje pustymi gestami to Pan Doktor Ron Paul, obojętnie czy będzie startował jako partyjny czy też niezależny.
Monday, January 30, 2012 | SupMike