Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Bernarda, Eryki, Rajmunda
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Roman Polański aresztowany w Szwajcarii

Andrzej Jarmakowski|Sunday, September 27, 2009

Wybory
Ponad 30 lat wisiało nad Romanem Polańskim widmo aresztowania. Przez wszystkie te lata ważny był list gończy wydany za odbycie stosunku seksualnego z 13-letnią dziewczyną. Roman Polański już po zawarciu wstępnej ugody sądowej uciekł z USA. Od tego czasu ścigany był przez amerykański wymiar sprawiedliwości.

 W lutym tego roku Roman Polański miał szansę na ostateczne załatwienie sprawy. Szansę tym wiekszą, że sędzia rozpatrujący sprawę jakby przyznawał rację wybitnemu artyście. Trzeba jednak było pojawić się w sądzie. Polański nie miał na tyle odwagi, aby przyjechać do USA. Szansa zaś była ty większa, iż rzekoma ofiara, dzisiaj już dojrzała kobieta przyznawała, że sprowokowała artystę i nie ma do niego żadnych pretensji. Sędzia zaś dostrzegał wady prawne postępowania prowadzonego przed laty. Dodatkowo - powiedzmy sobie szczerze - sądy w Kalifornii dla gwiazd Hollywood nigdy nie były surowe. Artyści prawie zawsze dostawali drugą, albo kolejną szansę. Jeżeli chodzi o arystów z Hollywood, to Ameryka uwielbia wybaczać, bo ich kocha, podziwia i szanuje.
Roman Polański jest wybitnym artystą, zdobywcą Oscara, jednym z tych ludzi, którzy zmieniają świat. To wszystko prawda. Wiele zawdzęcza mu swiatowa kultura. Nic dziwnego, że aresztowanie Polańskiego wywołało ogromne emocje w Polsce, a także w amerykańskich mediach i w Hollywood. Polscy artyści już w kilkadziesiat minut po opublikowaniu informacji wysłali list domagający się podjęcia odpowiednich działań. W komentarzach mnóstwo emocji, mało rozsądku i zrozumienia tego, że jest to sprawa przede wszystkim dla prawników. Niewielki sens mają apele do prezydenta Obamy o ułaskawienie, gdyż jeszcze nikt Polańskiego nie skazał. Ponadto wymiar sprawiedliwości w USA jest niezależny, apele do polityków na obecnym etapie nie mają sensu.  Zostawmy także nieco paranoiczne wypowiedzi na przykład, zazwyczaj niezwykle spokojnego i opanowanego ministra Zdrojewskiego o jakimś ciagu nieprzychylnych wobec Polski działań amerykańskiej administracji. Najpierw artyści zastrzymywani są na granicy – grzmiał minister, potem tarcza, teraz Polański.  Zimny prysznic bardzo prezydałby się panu ministrowi.
Sprawa Polańskiego w swojej istociepodobna  jest do przypadku Michaela Jacksona, który jednak miał odwagę stawić się przed sądem. Przypomnijmy, że Jackson wygrał. Mimo swoich wszystkich wielkich zasług dla światowej kultury Roman Polański nie mógł zostać inaczej potraktowany.  To, że Polański jest osobą niezwykle zasłużoną wcale nie oznacza, iż z tego powodu może stać ponad prawem. Przede wszystkim to powinni wziąć pod uwagę krajowi komentatorzy.
Oczywiście moja sympatia leży po stronie Polańskiego. Wierzę, że uciążliwe i nieprzyjene postepowanie sądowe o ile w ogóle zostanie on wydany do USA, zakończy się jednak korzystnie dla filmowca i może dzięki temu nie będzie już musiał obawiać się przebywać w USA. Może przeprosi się z Ameryką, gdyż w sercu nosi żal do tego kraju. Być może zyska mozliwośc tworzenia w Hollywood nowych filmów. W sumie cała sprawa może spowodować to, że wybitny artysta będzie mógł pracowac tam, gdzie powinien od dawna. W ostatecznym rachunku Polański na uregulowaniu spraw z przeszłosci może tylko zyskać. Wierzę, że tak się stanie.
Andrzej Jarmakowski

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Moze to i dobrze dla Polanskiego. Sprawa wreszcie sie jakos zakonczy. Nie przypuszczam, aby Polanski poszedl siedziec. Dostanie zawiasy.
Monday, September 28, 2009 | a

•  Okazuje się , że nie ma końca kompromitacji polskich ministrów. Piszą listy w obronie playboya. Z Polańskiego zrobiono "męczenniika-pedofila" ? To się nazywa sprawiedliwość w wydaniu "sprywatyzowanych" urzędów , których ministrowie zapomnieli , że za pedofilię ich rząd, czyli rząd Polski, wprowadził karę chemicznej kastracji. Oni nawet nie wiedzą , co robi rząd? Sprawiedliwość jest według nich wybiórcza , jak ich media. Pełna kompromitacja ministra Sikorskiego i spółki.
Monday, September 28, 2009 | Jadwiga

•  Mój drogi panie "a" , jeżeli przedmiotem zalotów zboczeńca jest 13 letnie dziecko, to jest to pedofilia. Gdyby zboczeniec zalecał się z "powodzeniem" do kozy, to byłaby zoofilia. Dalej nie będę wyliczała na co stać "geniuszy" typu Polański. Jednak ich stałym zboczeniem jest lekceważenie innych ludzi.
Monday, September 28, 2009 | Renia

•  Stałym zboczeniem może też być "renizm" - syndrom pożądania - chciałaby, ale żaden jej nie chce - nawet zboczeniec. Co za przewrotność losu. Puknij się w Renatkę - Renatko.
Monday, September 28, 2009 | West

•  Platforma i Tusk z Sikorskim kompromituje Polske! To sad amerykanski ma prawo tui decydowac,i sprawa musi sie wyjasnic prawnie a nie na konferencjach prasowych Pana Tuska!
Tuesday, September 29, 2009 | Teodor

•  Czy dostanie zawiasy czy nie to nie ma znaczenia.Popełnił przestępstwo i powinien ponieść tego konsekwencje.Ofiara była osobą nieletnią i wiedział w co się ładuje.Jestem pełna podziwu dla "sprawiedliwości amerykańskiej".
Wednesday, September 30, 2009 | alutek

•  jeżeli mamy bronic prawa, powinno ono być bezwzględnie przestrzegane przez wszystkich, a nie wybiórczo. Pan Polański nie jest wyjątkiem, musi ponieść karę za swoje wyczyny. Tak stanowi prawo, a nie sympatie, rządy, broniące go środowisko artystyczne
Tuesday, October 6, 2009 | Irena

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---