Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Radwańska z Kvitovą, Zwonariewą i Woźniacką

AJ - PAP|Sunday, October 23, 2011

Wybory
Agnieszka Radwańska zagra w Stambule w grupie czerwonej z Petrą Kvitovą, Wierą Zwonariewą i Karoliną Woźniacką - czytamy na oficjalnym Twitterze WTA. To raczej dobre losowanie, gdyż Kvitowa i Woźniacka nie prezentowały ostatnio wysokiej formy. Jednak w Stambule może być zupełnie inaczej. Agnieszka Radwańska nie jest faworytką. Może grać na luzie, bez obciążeń, zaś każda wygrana będzie jej dużym sukcesem. Dla Agnieszki już awans do turnieju Masters jest osiągnięciem, które kilka miesięcy temu wydawało się mało prawdopodobne.

W drugiej grupie, nazywanej białą, znalazły się Maria Szarapowa, Wiktoria Azarenka, Na Li i Samantha Stosur.

Bilans Radwańskiej ze Zwonariewą to 3:2. Na Rosjankę Radwańska ma ostatnio sposób. Choć przegrała z nią w 2007 roku w Moskwie oraz w tym roku w Miami, to trzy kolejne pojedynki zakończyła zwycięsko. Dwa z nich dały jej tytuły - w sierpniu w Carlsbad oraz niedawny w Tokio. W stolicy Japonii Zwonariewa zupełnie nie mogła przeciwstawić się kombinacyjnej grze Polki. Oby podobnie było w Stambule.



Gorzej może być z Kvitovą, z którą bilans Polka przegrała jak dotąd oba mecze. Na sensacyjną triumfatorkę tegorocznego Wimbledonu Radwańska nie znalazła dotąd sposobu. Czeszka wygrała półfinałowy pojedynek w Linzu w 2009 roku, jak również ćwierćfinał tegorocznego turnieju w Eastbourne.



Podobnie sprawy mają się z Woźniacką (1:4). W 2007 roku Radwańska bez problemów pokonała ją w ćwierćfinale w Sztokholmie w drodze po swój pierwszy w karierze tytuł w turnieju z cyklu WTA. Rok później w półfinale tego samego turnieju niemal równie łatwo wygrała Dunka, która wygrała też kolejne trzy mecze z Polką.


Rezerwowymi turnieju będą Francuzka Marion Bartoli i Niemka Andrea Petkovic.



Radwańska zadebiutuje w tej imprezie jako pełnoprawna uczestniczka. Do tej pory wystąpiła w niej dwa razy, ale zawsze z pozycji rezerwowej.

Na triumfatorkę, która wygra trzy mecze w grupie oraz dwa kolejne w fazie pucharowej, czeka czek na 1 750 000 dolarów. Triumfatorka, która w rywalizacji grupowej przegra jeden pojedynek, otrzyma 1,635 mln dol., a w przypadku dwóch porażek - 1,520 mln. Jeśli chodzi o finalistkę będzie to czek na sumę 890 tys. dol. albo, odpowiednio, 775 bądź 660 tys.



Awans do półfinału, który przy trzech zwycięstwach wart jest 485 tys. dol., a w pozostałych dwóch przypadkach 375 lub 255 tys.



Już wyjście na kort do pierwszego meczu oznacza wypłatę w wysokości 110 tys. dol., również w sytuacji, gdyby tenisistka poniosła trzy porażki. Wygranie meczu daje 225 tys., dwóch - 340 tys., a trzech - 455 tys. Do tego należy doliczyć 35 tys. za awans do półfinału. Pieniądze nie są jednak najważniejsze. Liczą się też punkty w rakingu, co będzie procentować dobrym rozstawieniem w kolejnym sezonie.  

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493