Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Que pasa Senior McCain?

Sylwia Martynowicz|Wednesday, June 16, 2010

Wybory
“Myślę, że możemy zbudować program, który będzie obejmował amnestię, dla tych ludzi, którzy bedą się kwalifikować. Amnestia jest bardzo ważna, ponieważ obecnie w USA mamy ludzi którzy mieszkają w tym kraju 20,30 albo 40 lat, którzy mają dorosłe dzieci i płacą podatki i nie są obywatelami”. 

Jon McCain
29 Maj 2003 Tucson, AZ


Z przeprowadzonych badań wynika, że ponad 80% latynoskich wyborców nie poprze senatora Johna McCaina podczas zbliżających się, kolejnych wyborów.  Kiedy bliżej przeanalizujemy poglądy w oparciu które senator McCain zbudował swoją karierę polityczną  lepiej zrozumiemy pozycję Latynosów  w Arizonie, którzy odwrócili się od senatora.

  Podczas ostatnich wyborów prezydenckich Senator John  McCain popierał kontrowersyjny pomysł prezydenta Busha, docztyczący reformy imigracyjnej, wymuszonej przez napływ nielegalnej, taniej siły roboczej z Meksyku.  Projekt ten, którego McCain był jednym z głównych architektów zakładał amnestię dla nielegalnych imigrantów i utworzenie rynku pracy dla robotników czasowych oraz uszczelnienie granicy z Meksykiem. Projekt czterokrotnie wprowadzano pod różnymi nazwami pod obrady Kongresu w latach 2005-2007, jednakże za każdym razem upadł w głosowaniu. Wpłynęło to negatywnie na autorytet Prezydenta Busha oraz na karierę  Jona McCaina. Pomimo braku akceptacji projektu, McCain jednak zawsze podtrzymywał swoje zdanie o konieczności reformy. Zwracał uwagę na ciężka prace Latynosów, czesto za śmiesznie małe wynagrodzenie.  Większość  meksykańskiej ludności  w Arizonie  zarówno legalnych i nielegalnych , wierzyło zapewnienieniom tego bohatera wojny wietnamskiej a jeszcze głębiej wierzyło, kiedy senator McCain zaoferował  pomoc w uzyskaniu pozwolenia na pracę czy też w uzyskaniu stałego pobytu. Długie kolejki do biura McCaina w Arizonie ustawiały się niemal każdego dnia, a John powoli zyskiwał zaufanie Latynosów.

  Podczas gdy w wielu przemówieniach, senator z Arizony zapewniał, „reforma imigracyjna była, jest i będzie na pierwszym miejscu”, wielu Latynosów zawierzyła mu i sporo nawet przeprowadziło sie do Arizony, z nadzieją, że senator odmieni ich los i tutaj w końcu otrzymają wymarzone zielone karty” -  mówi Patti Summer z Arizona Hispanic Organization.

Kolejne przemówienie i kolejne obietnice  miały miejsce w Michigan w 2008 roku, kiedy niedoszły prezydent przedstawiał swój plan dotyczący reformy immigracyjnej mówiąc „różne sytuacje będą brane pod uwagę podczas reformy tak jak:  jak długo dana osoba przebywa na terenie USA, będzie sprawdzany rekord,  ale na pewno nie pozwolę na deportację!”

Podczas kampanii prezydenckiej i jego starciu z Mitt Romney’em, John McCain zapewniał iż „każdy nieleglny będzie mógł zostać w USA  i nawet odkładać składki na Social Security”, podczas gdy Romney powiedział „NIE” dla prawa jazdy i zniżki czesnego dla nielegalnych przybyszów.

  Podobnie w czerwcu 2007 (w Modesto) , podczas kampanii wyborczej, McCain zapewniał “amnestia, 12 milionów nielegalnych  będzie miała miejsce „. Nie możemy dłużej czekać!” .   „Dla nas był  wymarzonym politykiem, który obiecywał, iż zmieni losy nielegalnych, pozwoli im normalnie żyć i wyjść z cienia. Ale dzisiaj wygląda na to, że Senator McCain wykorzystał ogromną liczbę głosów ludności latynoskiej”, mówi Sandra F. przebywająca nielegalnie na terenie stanu Arizona od 25 lat.

W tym roku, już tak wielu Latynosów nie stoi pod drzwami arizońskiego bohatera. Po wywiadzie dla C-SPAN2 (26 w kwietnia 2010) McCain otwarcie przedstawił swój punkt widzenia. „Popieram prawo immigracyjne w Arizonie. Arizona nie może sobie pozwolić na tak wielu nielegalnych. To oni wpływają na rozwój przestepczości w Arizonie , przemycają narkotyki a mieszkańcy południowej Arizony skarżą się na brak bezpieczeństwa. Po rozmowach z służbami bezpieczeństwa, jestem pewien, że Policja będzie w stanie egzekwować to prawo”. Podobne wypowiedzi Senatora McCain udzielił dla telewizji FOX i innych mediów.

Plan Senatora McCaina pod nazwą „droga do obywatelstwa”, który został przedstawiony podczas jego kandydatury na prezydenta, wylądował w koszu. A przecież jeszcze w 2008 zapewniał, że docenia tę ciężką pracę wykonywaną przez tysiące  imigrantów.

Wielkokrotnie powtarzał „sprawy reformy imigracyjnej to problemy, które są najczęściej dyskutowane w mediach, nie tylko bardzo kontrowersyjne, ale i najważniejesze i to nie tylko dla Amerykanów, ale także dla imigrantów w USA” Dlaczego więc ten plan nie jest taki ważny dzisiaj? Albo też dlaczego współautor planu prezydenta Busha, który popierał od lat zmienił swoje poglądy?

W prasie i mediach pojawilo się mnóstwo artykułów dowodzących dwulicowości polityka. McCain wywiadach, w których bronił swoich poglądów wiele razy pokreślał, że jeśli słynnego już w całym kraju „Arizona’s SB 1070” on sam był autorem to „prawo wyglądałby inaczej”. Pytanie tylko JAK? Senator McCain, nigdy nie przedstawił publicznie żadnej oferty jego wizji planu imigracyjnego w Arizonie, natomiast wiele razy podkreślił „nie dla amnestii, nie dla nielegalnych imigranów ”. To zmiana poglądów o 180 stopni.

Czas reelekcji nadchodzi wielkimi krokami, czy John McCain uzyska wystarczającą ilość głosów czy też Latynoska społeczność pożegna go słowami „Adios Amigos”.   Sylwia Martynowicz

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Niech sobie Latynosi glosuja na kogo chca, McCain pewnie wygra, a ja w pelni popieram prawo Arizony! Amerykanie powinni tak samo pogonic nielegalnych Polakow w Chicago.
Wednesday, June 16, 2010 | Kontraktor

•  Gdy ktoś zostawi banknot 100$ na ulicy, to po paru sekundach ten banknot zniknie. Bo np. taki kontraktor, gdy go zauważy, to natychmiast go podniesie i wsadzi do kieszeni. Dlaczego? Bo to była okazja do wzbogacenia się. Gdy ktoś zostawia otwarte granice, stwarza możliwości pracy nie pytając się o status, niech się później nie dziwi, że ma w kraju kilkanaście milionów nielegalnych imigrantów. Dlaczego tu są? Bo Ameryka stworzyła okazję do wzbogacenia się dla tych ludzi i wzbogacenia samej siebie. I niech nikt nie pyta się, czy to jest moralne, czy nie.To, że są nielegalni w USA, jest winą systemu, a raczej braku systemu imigracyjnego. Teraz, gdy czasy są trudne, winę najlepiej zwalić na tych ciężko pracujących ludzi, którzy wykorzystali swoją szansę. Zresztą cała Ameryka powstała z takich szans - przegonienie Indian, niewolnictwo, kradzież Kalifornii od Meksyku i oczywiście skradzony pierwszy milion przez późniejszych mil- i miliarderów. Ale żeby mówić o ludziach, trzeba najpierw być człowiekiem, a nie tylko człekokształtnym lub jak kto woli kontraktorem.
Wednesday, June 16, 2010 | ola

•  DO KONTRAKTORA...................................................................................................................No i widzisz bucu!
Wednesday, June 16, 2010 | nowy

•  arizona ma prawo do ich wlasnego prawa skoro feds nie moga o to zadbac!
Thursday, June 17, 2010 | Monika

•  Moj kolega Mexyk sie przeprowadział 5 lat temu do Az, teraz cała jego rodzina wraca do Chicago:) Welcome back!
Thursday, June 17, 2010 | Marek

•  Marek, oni juz zaczęli wracać! Wyobraż sobie u nas na kontraktorce wczoraj około 30 latynosów i to wszyscy z AZ pytali sie o prace (jednego dnia)!
Thursday, June 17, 2010 | Mietek

•  Panie sprzątaczki i kontraktorzy Polaczki beda pracowac za $10 na godzine jak mexycy! do tego juz dochodzi!
Thursday, June 17, 2010 | Małek

•  To moze szybciej wrócą do Polski w takim wypadku?
Thursday, June 17, 2010 | Monika

•  McCain wykorzystał sytuacje tak jak kazdy inny prezydent. WYbory= reforma imigracyjna. Wyszscy to juz znamy. Tylko polacy i Mexycy w to wierzą. Niestety, każdy normalny w to nie uwierzy, bo głupi polak po szkodzie i przed szkoda!
Thursday, June 17, 2010 | Sławek

•  Sławciu, ty nie bądz taki madry, jakbys był nielegalnie tez byc miał nadzieje i wierzyl w co mowia bo to bys chciał usłyszec
Thursday, June 17, 2010 | Wojtek

•  Mexycy to specjalny naród wyrzucisz ich oknem to wejda przez dogi doors. To tak jak karaluchy, wydoi do konca az budzet USA padnie
Thursday, June 17, 2010 | Adamek1

•  Polaczki to specjalny naród wyrzucisz ich oknem to wejda przez dogi doors. To tak jak karaluchy, wydoi do konca az budzet USA padnie
Thursday, June 17, 2010 | Adamek2

•  Mexycy beda zmyci jak nas samolot w Rosji
Thursday, June 17, 2010 | Squnks

•  Squnks ty sie puknij w glowe zanim cos powiesz !
Thursday, June 17, 2010 | Monika

•  Squnks ty faktycznie zapisz sie na leczenie tylko nie smiechoterapia! Moze jeszcze da sie ciebie ocalic!
Thursday, June 17, 2010 | Zenek

•  Mexycy to zlodzieje i tyle, popieram polityke Mccaina.
Friday, June 18, 2010 | Sam

•  Nie wiem dlaczego ale on mi przypomina Tuska:) tylko te "R" bardziej wyrazniejsze ale usmiech i "rzad ma sie dobrze"! Rzad tak a ludzie?
Friday, June 18, 2010 | Carl

•  Obiecanki cacanki a głupiemu...radosc. Mexycy w koncu moze zmadrzeja bo wiedza ja sie dobrac do wyborów, nawet ci nielegalni, ale nie wiedza jak zagłosowac na odpowiedniego kandydata
Friday, June 18, 2010 | Adamek1

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493