Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Prywatyzacja po polsku

Maciej Białecki|Tuesday, May 31, 2011

Wybory
Wjeżdżając na Bemowo mijamy ciepłownię Wola, która w sezonie grzewczym dostarcza bemowskim i wolskim osiedlom ciepłą wodę do kaloryferów. A co poza sezonem grzewczym? Przecież większość mieszkań ma ciepłą wodę w kranach także w lecie. Otóż produkt ciepłowni Wola zamiast do domów, trafia do rur Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, które odpowiada za przesył energii cieplnej w całej Warszawie. To SPEC zbiera ciepłą wodę z pięciu ciepłowni pracujących dla miasta i sprzedaje ją nam.

Od kilku lat głośno jest o pomyśle prywatyzacji SPEC, forsowanym przez ekipę Hanny GronkiewiczWaltz. Po ubiegłorocznych wyborach Platforma uzyskała bezwzględną większość w radzie miasta, więc idea prywatyzacji nie natrafia tam już na przeszkody. Opozycyjne PiS i SLD żądają w tej sprawie referendum. Mimo obawy o instrumentalizację problemu przez partie, bardzo chciałbym takiego referendum. Debata referendalna stworzyłaby okazję, by poznać powody, dla których miasto decyduje się sprywatyzować SPEC jako jedyną spośród dużych miejskich spółek.

Jeżeli głównym powodem jest chęć załatania dziury w budżecie miasta, to dlaczego Hanna GronkiewiczWaltz nie prywatyzuje innych spółek miejskich, których utrzymywanie jest wręcz absurdalne w warunkach wolnego rynku? Czy dlatego, że ich rady nadzorcze i zarządy obsadzone są dziesiątkami działaczy Platformy Obywatelskiej? Wielu ekspertów twierdzi zresztą, że SPEC jako spółka miejska może dostarczyć miastu więcej dochodów, niż wynoszą przewidywane zyski z jego prywatyzacji.

Obawy budzi także monopolistyczna pozycja SPEC na rynku. Najważniejszą barierą w rozwoju firmy jest brak konkurencji. Każde przedsiębiorstwo przestaje wtedy dbać o klientów. Gospodarka Stanów Zjednoczonych zaczęła rozkwitać dopiero po przyjęciu w 1890 roku ustawy antytrustowej, uznającej monopolizację jakiejkolwiek części produkcji za sprzeczną z prawem.

Jeżeli powodem prywatyzacji jest przekonanie o wyższości firm prywatnych nad państwowymi - to ja je podzielam, ale nie widzę związku. Najpoważniejszym graczem w procesie prywatyzacyjnym SPEC jest konsorcjum dwóch państwowych molochów: PGE Polska Grupa Energetyczna SA i Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA. Byłaby to taka prywatyzacja po polsku: jedna państwowa firma kupuje drugą, zasilając przy okazji dodatkowo podatkiem kasę państwa, a minister skarbu, który nakazał taką transakcję, chwali się następnie, że dokonał kolejnej prywatyzacji. Nalewanie z pustego w próżne, od czego firmy na pewno lepiej nie funkcjonują.

Maciej Białecki


maciej@bialecki.net.pl
www.bialecki.net.pl

Autor jest przewodniczącym Stowarzyszenia "Obywatele dla Warszawy"


Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493