Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Prawodpodobnie Kongres na razie nie wyśle rządu Obamy na bezrobocie

Andrzej Jarmakowski|Tuesday, March 1, 2011

Wybory
Istnieje duża szansa na to, że w piątek Kongres nie wstrzyma finansowania rządu. Republikanie w Kongresie bliscy są zawarcia w tej sprawie porozumienia z demokratami w Senacie. Projekt porozumienia przewiduje przedłużenie zgody na finansowanie działań rządu na 14 dni. Porozumienie jest więc tymczasowe i nie gwarantuje, że prace rządu nie zostaną wstrzymane w przyszłości.

Ceną za to jest zgoda ustawodawców Partii Demokratycznej na ograniczenie wydatków o kolejne 4 miliardy dolarów. W obowiązującym obecnie budżecie skreślonoby głównie rozmaite projekty dopisane w trakcie prac nad ustawą budżetową w ubiegłym roku przez ustawodawców czyli tak zwane „pork”. To jednak tylko odłożenie egzekucji w czasie. Generalnie bowiem republikanie domagają się zredukowania wydatków w obecnie obowiązującym budżecie przynajmniej o 65 miliardów dolarów. Bardziej konserwatywni członkowie Izby grożą, iż nie poprą dokumentu, który przewidywać będzie oszczędności mniejsze niż 100 miliardów dolarów.

Tutaj należy wyjaśnić jedną zasadniczą kwestię, gdyż zarówno w mediach polonijnych jak i  komentatorzy w Polsce omawiając niebezpieczeństwo wstrzymania prac rządu notorycznie mylą budżety. Obecne budżetowe perypetie związane są z budżetem nie na nowy rok fiskalny, który rozpocznie się w październiku 2011 roku, ale z obowiązującym obecnie. Nowy, kompletny budżet administracja przedstawia zazwyczaj w kwietniu i zapewne ta nowa ustawa budżetowa, której podstawowe założenia są już znane, gdyż zostały opublikowane przez administację wywoła w Izbie gorącą debatę, zaś bez dodatkowych cięć nie będzie żadnych szans na jej uchwalenie.

Argumentów republikanom dodało biuro budżetowe Kongresu, które właśnie opublikowało swoje wyliczenia. Wynika z nich, że jeżeli USA kontynuowałyby obecną politykę, w roku 2085 dług publiczny osiągnąłby wysokość 800% PKB. Spłacanie tak gigantycznego zadłużenia nie jest oczywiście możliwe, stąd zmiany w polityce fiskalnej potrzebne są jak świeże powietrze. Republikanie przekonują, że lepiej odpowiednich zmian dokonać szybciej. Odkładanie ich w czasie powodować będzie znacznie wyższe koszty niezbędnych reform. Dodatkowo przewodniczący Komisji Budżetowej Izby republikanin z Wisconsin Paul Ryan przekonuje, że w budżecie obecnym jak i przyszłym zapisano całe mnóstwo niepotrzebnych wydatków, które z powodzeniem można skreślić. Politykę obecnej administracji określa on jako masowe, nieprzemyślane wydawanie publicznych pieniędzy.

Zgoda Kongresu na tymczasowe finansowanie wszystkich rządowych agend na kolejnych 14 dni nie rozwiązuje rzecz jasna problemu, pokazuje jednak taktykę wymuszania ustępstw na administracji, jaką w najbliższych tygodniach stosować będą republikańscy ustawodawcy. Za dwa tygodnie, kiedy zbliżać będzie się kolejny termin, prace rządu będą mogły zostać przedłużone zapewne w zamian za kolejne cięcia wydatków. I tak może to ciągnąć się do października.

Taktyka ta stosowana będzie prawdopodobnie także i w innych sprawach. Republikanie nie zgadzają się z ustawą dotyczącą radiofonii. Nie mogą jej obalić, a ewentualne poprawki zawetuje prezydent. Kongres może jednak nie uchwalić budżetu FCC i w tej sposób przepisy pozostaną martwą literą, ustawa bez kompromisu prezydenta z Kongresem nie wejdzie w życie. To samo dotyczy systemu reformy systemu ubezpieczeń medycznych. W ten sposób – zdaniem republikanów -  wiele szkodliwych działań obecnej administracji może zostać zablokowanych niejako tylnymi drzwiami.

Administracja ma kłopot nie tylko z budżetem. Już za kilka tygodni, prawdopodobnie na przełomie marca i kwietnia USA osiągnął maksymalny, dopuszczalny poziom długu publicznego wynoszący obecnie 14.2 biliona dolarów. Chcąc utrzymać normalne funkcjonowanie państwa Kongres będzie musiał podnieść dopuszczalny poziom zadłużenia. Znowu administracji trudno będzie to uzyskać bez daleko idących oszczędności. Na Kapitolu mówi się, że z pewnością pod młotek pójdą różne dziwaczne programy promujące na przykład samochody elektryczne. Jeżeli administracja się na to nie zgodzi, to Kongres odmówi uchwalenia budżetu EPA i całą agencję wyśle na zieloną trawkę.

Zarówno republikanie jak i demokraci będą zapewne starać się znaleźć rozwiązanie możliwe do zaakceptowania dla obu stron. Wstrzymanie finansowania rządowych agend oznacza bowiem rozmaite trudności. Co prada Homeland Security jak i FBI działałyby normalnie, to jednak Departament Stanu już nie. Wstrzymanoby na przykład procedurę wydawnia wiz. Oznacza to ogromne straty finansowe nie tylko dla amerykańskich linii lotniczych. Jednak bez porozumienia w sprawach budżetu, bez dokonania znaczących oszczędności i zmiany całej polityki fiskalnej państwa porozumienie możliwe nie będzie i w końcu dojdzie do zatrzymania prac rządu. Niektórzy twierdzą, że to tylko kwestia czasu. Prędzej czy później będzie to musiało nastąpić, Ameryki bowiem nie stać na dalsze zadłużanie kraju. Republikanie zaś nie bez racji twierdzą, że otrzymali mandat od społeczeństwa w trakcie listopadowych wyborów, aby skończyć z nadmiernymi wydatkami. Zadanie to zamierzają wykonać.

Andrzej Jarmakowski    

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  To prawda. republikanie otrzymali mandat i niech pogodnią te nieodpowiedzialną demokratyczną bandę, która nie tylko federalne finanse doprowadziła do ruiny. W Illinois podniesli podatki o 75% i nadal stan nie ma pieniędzy na zaplacenie swoich rachunkow.
Tuesday, March 1, 2011 | Zew42

•  LOL. Nic sie nie zmienilo tutaj od mojej ostatniej wizyty, no coz. Jarmakowski, jak zwykle trabi hasla propagandy republikanskiej, zapominajac oczywiscie o faktach. Pozdrawiam.
Tuesday, March 1, 2011 | Kaziu

•  A fakty, że jak się deficyt zwiększa w nieskonczoność to jest cudownie, a jak się o tym mowi, jest to republikanska propaganda. Co za hipokryzja Kaziu.
Tuesday, March 1, 2011 | Zew42

•  Nauka to potegi klucz, drogi Zew42. Geneza deficytu lezy zupelnie gdzie indziej. I tylko od Ciebie zalezy, drogi Zew42 czy Ty pragniesz dowiedziec sie prawdy czy poprostu przyszedles tutaj czytac to co chcesz czytac. Przypomnialy mi sie slowa: Who is the bigger fool? The fool who leads or the fool that follows? Przetlumacz to sobie w wolnym czasie. Jedno jest pewne, najwieksza zmiana na tym portalu jest to, ze coraz mniej ludzi zostawia tutaj swoje komentarze. Czy jest to spowodowane tym, ze trzeba czekac na ukazanie sie komentarza 24 godziny, czy moze fakt, ze wiele komentarzy sie nigdy nie ukazuje? Pozdrawiam.
Wednesday, March 2, 2011 | Kaziu

•  Kaziu! na razie fakty są takie, że każdy rok administracji Obamy oznaczał przyrost deficytu o ponad bilion dolarow. Nigdy w historii USA deficyt nie rosl tak szybko. I niestety cyfry mają malo polityczny charakter. Nawet wydatki związane z wojną w Iraku nie oznaczały wzrostu deficytu w takim tempie. Tyle jezeli chodzi o fakty. Także nie odwracaj uwagi dlugoscią czekania na ukazanie się twoich komentarzy. jakoś nigdy nie czekałem 24 godziny.
Wednesday, March 2, 2011 | Zew42

•  Nigdy nie czekales 24 godziny na ukazanie sie swojego komentarza, bo najwyrazniej napisales to co jest zgodne z opinia tego portalu - nic w tym dziwnego. Jesli chodzi o deficyt... i tego sie nie dowiesz na tym portalu czy "Fixed News", czy od Limbaugh...geneza tego problemu nie zaczela sie w 2009 roku, kiedy Prezydentem zostal wybrany Obama, ale dlugo wczesniej. Wspomniales wojne w Iraku - zapominajac o wojnie w Afganistanie i zapewne nie wiesz o tym, ze obydwie wojny nie byly uwzglednione w budzecie panstwa za kadencji Busha. Na prosty rozum moge Ci to wytlumaczyc w taki sposob: dajesz zonie czy swojemu chlopakowi karte kredytowa, wysylasz ja/go do sklepu z odzieza i nie dowiadujesz sie dokladnie ile ona/on wydali (bo napewno oni Ci tego nie powiedza), zanim nie dostaniesz comiesiecznego rachunku z karty kredytowej...rozumiesz? Obama uwzglednil obydwie wojny w swoim budzecie. Nie wiem co Ty wiesz na temat krachu na gieldzie w 2008 roku i ja nie zamierzam sie rozpisywac cala noc, zeby lepiej zrozumiec co Ty wiesz. Z Twojego pierwszego komentarza mozna sie jedynie domyslac, ze zbyt malo... Nie wiem, czy Ty Zew42 zdajesz sobie sprawe, ze budzet stanowy czy federalny to nic wiecej, jak nasze podatki. Kazdy placi podatki, mniejsze, wieksze i rozniace sie procentowo. Rzad federalny czy stanowy otrzymujac podatki rozklada nasze pieniazki na rozne cele - i tutaj mozna sie klocic o to, ktore cele sa wazniejsze, gdzie mozna zaoszczedzic a gdzie dodac. Dzisiaj problem polega na tym, ze ludzie placa mniej podatkow, czy jest to spowodowane utrata pracy, mniejszymi zarobkami to juz inny problem, jedno jest pewne - kasy ubywa. Mnie najbardziej wkurza fakt, ze nasi bracia republikanie uparli sie na obnizki podatkow dla najbogatszych 2% populacji i teraz w obliczu ewidentnego braku kasy, pragna wmowic reszcie spoleczenstwa, ze trzeba zaciskac pasa. Ja bym to wszystko mogl zrozumiec, gdyby nie fakt, ze wiekszosc wielkich korporacji czy bankow, ktore w obliczu bankructwa zostaly uratowane przez nasze podatki, przez ostanie lata nie placa zadnych podatkow. Bardzo chetnie podalbym Ci link do wielu stron internetowych, gdzie moglbys sie dowiedziec na ten temat ale z tego co pamietam ten portal nie pozwala na takie rzeczy. I na koniec chcialbym dodac, ze republikanie "otrzymali mandat od społeczeństwa w trakcie listopadowych wyborów, aby" tworzyc miejsca pracy, co jak wiadomo sie nie spelnilo i prawdopodobnie nie spelni. Pozdrawiam.
Wednesday, March 2, 2011 | Kaziu

•  Dawno nie czytałem takiej demagogii i takich ilości bredni. Dużo słow i zero treści. Jak napisałem liczby są niepolityczne, faktem jest, że za Obamy deficyt wzrastał o ponad bilion dolarow rocznie. Gdybys Kaziu miał rację, to w 2010 roku, kiedy koszta związane z Irakiem znacznie spadly deficyt powinien zniknąć. A stało się odwrotnie. deficyt wzrósł o w roku 2010 i wyniosł ponad 1.5 biliona dolarow. Koszta operacji wojskowych nie były najwiekszym problemem, budżet Pentagonu był niższy niż za czasów prezydentury Busha. Więc skąd taki deficyt? Głownie z powodu niezwykle wysokich wydatków na rozmaite często smieszne cele. Na ten temat istnieje ogromna literarura. Piszesz o korporacjach, ktore rzekomo nie placą podatkow. Tymczasem prawda jest taka, że podatki placone przez korporacje w USA są wyższe niż te placone w Unii Europejskiej. Tylko Japonia ma wyższe podatki korporacyjne. Przez Ciebie przemawia ideologia, ale to nie ma nic wsplnego z faktami. I co jeszcze gorsze obecna administracja w ogole nie dotyka takich tematow jak reforma Social Security, czy Medicare, a odwlekanie reform zwiększy ich koszty. Dlatego sądzę, że niezbędne jest ograniczanie wydatków i Kongres ma rację, iż poszukuje oszczędności. Mam nadzieję z kolejnego budzetu Obamy ścięte zostanie przynajniej 300-400 miliardow. Zobaczymy, pewnie jak zwykle skonczy się na kompromisie. Ponadto już w tej chwili przeciętny Amerykanim zadlużony się przez państwo na blisko 45 tysięcy dolarów. Nawet jeżeli przyjąć Twoje założenie, że wszystkiemu winny jest Bush, to i tak dalsze zwiększanie deficytu jest nieodpowiedzialne, a Obama zwiększa go o ponad bilion dolarow rocznie. W budżecie na nowy rok finansowy deficyt ma wzrosnać o kolejnych 1.104 biliona dolarow. Co ma z tym wspolnego Bush? To tylko dalsze zapożyczanie państwa u Chińczyków.
Wednesday, March 2, 2011 | Zew42

•  Drogi Zew42, Ty albo nie wiesz co oznacza slowo demagogia albo poprostu nie chcesz. Poza tym Ty ciagle zapominasz o wojnie w Afganistanie i juz zupelnie nie chcesz przyjac do wiadomosci, ze za te wojny dopiero teraz placimy. Musze Ci zakomunikowac, ze poza "Fixed News" czy "Progressforpoland" istnieja inne stacje telewizyjne czy strony internetowe. I najwyrazniej nigdy nie slyszales o subsydiach, ktore otrzymuja kompanie olejowe czy to i w jaki sposob te kompanie wykorzystuja dziury w prawie podatkowym. Te fakty nigdy do Ciebie nie dotra, jesli nie zaczniesz uzywac klawiatury a przede wszystkim glowy. Ale najlepszy Twoj punkt zaczepienia jest na temat Social Security... Drogi Zew42, SS powstalo w 1935 roku i w przeciwienstwie do tego co sadzisz czy gdzies uslyszales - ten program ma sie swietnie. A najwazniejsze, co najwyrazniej nie rozumiesz, ani jeden cent z tego programu nie przyczynil sie do deficytu. Ty powtarzasz punkty zaczepienia, ktore gdzies uslyszales, nie rozumiejac tematu. Nie chce Ciebie martwic, ale powazna dyskusja z Toba nie bedzie miala zadnego sensu, jesli Ty nie znasz tematu na ktory pragniesz dyskutowac. Proponuje Tobie podszkolic sie troszke na ten temat i zycze milej nocy - ja ide spac. Pozdrawiam.
Wednesday, March 2, 2011 | Kaziu

•  Koszty wojny w Afganistanie są znane i wcale nie są tak dramatycznie wysokie. Po drugie, jezeli takie ulgi podatkowe dostają kompanie naftowe, to dlaczego admi nistracja Obamy ich nie zlikwidowala. A po trzecie są fakty, od ktorych Ty Kaziu stronisz jak diabeł od wody święconej. I tak budżet departamentu środowiska powiekszony zostal o 19%. Nie ma to nic wspolnego ani z Wojną ani z kompaniami naftowymi. Podobnie wzrosly budżety wszystkich innych departamentow.Rzad Obamy wydaje pieniedzy wiecej niz ma i to jest realny fakt i temu nie jest winien Bush, Duch Święty ani Arystoteles.
Thursday, March 3, 2011 | Zew 42

•  Zew42, ty naprawde nie masz pojecia o tym, jak budzet panstwa dziala, kto to ustanawia, kto podpisuje i kto to moze zmienic. Trudno z takim czlowiekiem, jak Zew42 dyskutowac na temat. Przypomina mi to pewna sytuacje: W pokoju zebran spotkaly sie trzy osoby - wlasciciel firmy (CEO), republikanin (teabagger) i demokrata. Na stole bylo 12 ciastek...Ceo zgarnia do kieszeni 11 ciastek i zwraca sie do teabaggera: Ty zobacz, demokrata pragnie Ci zabrac ciasteczko. Pozdrawiam.
Thursday, March 3, 2011 | Kaziu

•  Kaziu, ja chyba jednak lepiej od cienie wiem jak funkcjonuje budżet. Ponadto twoje wpisy nie mają zadnej merytorycznej wartosci są typowym lewackim zabiegiem odwracania kota ogonem. Przykladem tego Twoj ostatni wpis, czyli cos w rodzaju dowcipu. Co to ma wspolnego z deficyte budzetowym. Przez Ciebie przemawia ideologia. Uwazasz, ze ciasteczka winni podzielic po rowno. Z takim rozumowaniem lepiej zyloby Ci się na Kubie lub w Korei Polnocnej, bo juz nawet w Chinach dali sobie spokoj z tymi marksistowskimi bredniami. Zzrozumieli bowiem, że takie podejscie to ekonomiczna katastrofa. Ani razu nie odniosles się do sum jakie wydal Obama, do tych bilionow wydanych przez niego, w Twoim i moim imieniu. Ja się na to nie zgadzam. I już. Nie odniosles się, bo nie potrafisz. Zamiast mowic o faktach bedziesz odwolywal sie do rzekomych ulg podatkowych, do CEO, co za dużo zarabiają itd. Tylko ani jednego slowa na temat. Na temat mowic nie potrafisz, gdyz to zbyt klopotliwe.
Friday, March 4, 2011 | Zew42

•  Zew42, czy Ty naprawde jestes tak ciemny, ze nawet nie umiesz przeczytac tytulu artykulu, pod ktorym sie podpisujesz? Pomoge Ci, tam jest napisane: "Prawodpodobnie Kongres na razie nie wyśle rządu Obamy na bezrobocie". Wiesz co to oznacza? W pierwszym swoim komentarzu piszesz: " To prawda. republikanie otrzymali mandat i niech pogodnią te nieodpowiedzialną demokratyczną bandę, która nie tylko federalne finanse doprowadziła do ruiny. W Illinois podniesli podatki o 75% i nadal stan nie ma pieniędzy na zaplacenie swoich rachunkow." Wykrzykujesz typowe hasla republikanskiej propagandy, a najgorsze z tego wszystkiego jest to, ze Ty nawet tego nie rozumiesz co krzyczysz. W nastepnych wpisach cos bredzisz na temat niewysokich koszt wojen, nie masz zupelnie pojecia o subsydiach i dziurach podatkowych, uzywasz slow, ktorych nie znasz znaczenia, rzucasz liczbami z rekawa i smiesz mi mowic o metorycznych wartosciach? Gdzie Ty byles ostatnie 10 lat? Jeszcze raz Ci powtarzam, naucz sie tematu na ktory pragniesz dyskutowac. Jest takie amerykanskie powiedzenie: "Better to keep your mouth closed and be thought a fool than to open it and remove all doubt". Pozdrawiam.
Friday, March 4, 2011 | Kaziu

•  jednak podtrzymuję wszystko co powiedzialem. Wojna w Iraku się skonczyla, deficyt wzrosl i rosnie w tempie zastraszającym. I to nie wojna w Afganistanie jest tego powodem, ta wojna jest zresztą konieczna i ją popieram, ale ogromne wydatki rządu na inne cele. Twoje ostatnie twierdzenia, to takie wrzaski propagandy demokratow, propagandy nieudolności, i braku umiejętności rozwiązywania problemow. Naprawdę Kaziu jedż na Kubę!
Friday, March 4, 2011 | Zew42

•  Czy ktos inny czyta portal i moglby porozmawiac z Zew42? Ja mam wrazenie, ze ten czlowiek nigdy nie przyjmie do wiadomosci jakichkolwiek faktow. Ja mialem bardziej owocne rozmowy z moja dwuletnia corka, ktora potrafi wymowic mama i tata. Pozdrawiam.
Friday, March 4, 2011 | Kaziu

•  Pozwolę sobie stanąć w obronie Zew42, który odbiera to wszystko jak większość normalnych ludzi, którzy odruchowo bronią się przed komuną propagowaną przez Kazia wraz z wiecznie dwuletenią córką. Jakich mamy mądrych polityków - proszę mi wytłumaczyć jak to się stało, że pierwsze "lease", czyli dzierżawy na pola naftowe w Iraku otrzymali... Chińczycy!!! Mało tam Amerykanów zginęło w ramach szerzenia "demokracji"? Dwa dni temu (chyba) na MSNBC wystąpił Allan Greenspan. Żałuję, że nie oglądałem całęj godziny, ale na końcu powiedział: "system finansowy kraju polega na tym, aby mierne oszczędności narodu inwestować tam, gdzie dadzą największy pożytek. Skierowanie tych limitowanych środków na ratowanie instytucji finansowych nie dało żadnego pożytku. Bezpośrednim tego skutkiem jest obniżenie poziomu życia. Trzeba było im pozwolić upaść." Dla bardziej dociekliwych proponuję wejść na YouTube i wpisać: Porter Stansberry Research - The End of America i posłuchać. O ile ktoś może argumentować ze skutkami, z merytoryką jest trudno. Szkoda tylko, że kongres nie wyśle rządu Obamy na bezrobocie. Byłoby to bardzo interesujące i pożyteczne zarazem. (Historycznie stało sie to dwa razy i zawsze po tym był boom"
Saturday, March 5, 2011 | AS

•  Rozmowa z Kaziem to jak rozmowa ze scianą. On wie swoje, ze bogaci są źli i trzeba im odebrać majątek. To ma byc lekarstwo na wszelkie bolączki. Probował tego Lenin, Kim ir Sen, Mao i inni. Co z tego wyszło wiadomo.
Saturday, March 5, 2011 | Marianna

•  LOL. Geniusz matematyczny (ASs) sie odezwal i jak zwykle wyrzucil z siebie kilka hasel propagandy republikanskiej, kilka klamstw i podpisal sie Marianna. Brawo. Historycznie geniuszu, przerw w pracy rzadu bylo wiecej, dla przykladu podam: w 1977, 1978, 1979, 1980, 1995 i 1996 - to jest wiecej jak dwa razy... To prawda, moja corka miala rok temu roczek i wyobraz sobie geniuszu matematyczny, ze poltora roku temu miala 6 miesiecy. Zycze milej niedzieli i pozdrawiam.
Sunday, March 6, 2011 | Kaziu

•  Aktualnie sytuacja jest taka, że republikanie godzą się na przedluzenie prac rządu w zamian za 56 miliardow dolarow oszczednosci w bieżącym budżecie. W tej chwili cięcia trwają, choć moim zdaniem są one niewystarczające. Prawdziwa batalia rozegra się o budżet nowy i zadne lewackie biadolenia Kazia nie pomogą. Ten ewentualny budżet zaklada deficyt w wysokosci 1.01 biliona dolarow. Obama w swojej projekcji, ktorą nazwano oszczędnościami zaklada, ze dlug publiczny wzrosnie o dalszych 7.5 biliiona. To jest nie do zaakceptowania. Moim zdaniem wydatki w przyszlym budżecie można z powodzeniem obciać o 500 miliardow, lekką reką.
Sunday, March 6, 2011 | Zew42

•  Z przykroscia musze zauwazyc, ze poziom dyskusji tutaj jest nie do zaakceptowania. Dyskusja powinna polegac na wymianie pogladow na dany temat, a nie na personalnych wycieczkach. Jesli komus sie nie podoba to, co ktos inny powiedzial, to niech sie odnosi do problemu, a nie do autora wypowiedzi. Jestesmy co prawda polakami, ale to nie znaczy, ze musimy sie klocic gdy mozna podyskutowac. Ostatnio wpadla mi w rece publikacja pt. "Broken Government" napisana przez bylego republikanina. Jest to dosc szokujaca i pouczajaca lektura na temat szkod jakich narobila administracja W Busha, oraz jego partia- czyli republikanie. I jeszcze jedno- lewica- czyli amerykanscy demokraci nie maja nic wspolnego z europejska lewica, a juz zupelnym nieporozumieniem jest porownywanie ich do komunistow.
Wednesday, March 16, 2011 | Tomasz Zaborowski

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493