Tiniya Coleman miała zaledwie 6 tygodni. Dziewczynka jest ofiarą pożaru, który wybuchł w poniedziałek nad ranem w domu na wysokości 800 N. Laramie w Austin. Ogień rozprzestrzenił się także na sąsiednią nieruchomość. Jak twierdzą strażacy - w domu, gdzie wybuchł, nie było sprawnie działających detektorów dymu.
W sypialni na piętrze domu strażacy znaleźli dziweczynkę. To była Tiniya. Dziecko zostało przewiezione do West Suburban Medical Center w Oak Park, ale niestety dziewczynka zmarła. W dwupiętrowym domu mieszkało 9 dorosłych osób i piątka dzieci.
Strażacy nie wiedzą jeszcze co było przyczyną pożaru, ale wiadomo, że rozpoczął się on od palącego się materaca.