
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Polska koncesjonowana demokracja
Andrzej Jarmakowski|Thursday, July 7, 2011
Pozornie wydawać mogłoby się, że Białoruś, to ostatni kraj w Europie, gdzie można pójść do więzienia za obrażanie prezydenta. Okazuje się jednak, że Polska, która tak Białoruś krytykuje, identyczne, komunistyczne skamieliny prawne posiada w swoim kodeksie karnym.
Wbrew zdrowemu rozsądkowi, wbrew podstawowym standardom demokracji, Trybunał Konstytucyjny uznał, iż zapis komunistycznej skamieliny prawnej w postaci paragrafu o obrażaniu prezydenta i kary trzech lat więzienia za to przestępstwo zgodny jest z konstytucją, choć ustawa zasadnicza stwierdza również obowiązywanie zasady wolności słowa. Głęboko nie zgadzam się z tym orzeczeniem, uważam je za błędne. Nie zgadzam się z pieprzeniem polskich polityków, jak i uzasadniem Trybunału Stanu o kulturze wypowiedzi, dobrym wychowaniu, ograniczaniu prawa do wypowiedzi, dla uniknięcia barbaryzacji języka. Najbardziej język barbaryzują sami politycy, ale ani Zbigniew Ziobro, ani Jarosław Kaczyński, czy Stefan Niesiołowski do żadnej odpowiedzialności pociągnięci nie zostaną. Paragraf ten jest jedynie biczem dla niepokornych dziennikarzy, niewygodnych obywateli i innych, którym pragnie się dołożyć. Obowiązywanie paragrafu przewidującego karanie więzieniem za wypowiedziane słowa powoduje, że Polska traci jakiekolwiek moralne prawo do krytykowania Białorusi i tyle, zaś Trybunał Konstytucyjny nie rozumie na czym polega demokracja.
Sytuację komplikuje fakt, iż polscy prokuratorzy są niedouczeni i nie rozumieją owego paragrafu. Ustawodawca tworząc ten idiotyczny paragraf chciał chronić jakiś mityczny majestat Rzeczypospolitej. Przepis miał uniemożliwiać obrażanie główy państwa, ów majestat utożsamiającej. Zauważyć należy, że bardzo marny ten majestat, jakiś sztuczny, skoro może doznać uszczerbku ze strony pijanego bezdomnego, który głośno powie co myśli. Marny ten majestat, skoro trzeba go bronić za pomocą groźby więzienia przed autorami artykułów prasowych.
Prokuratura, biorąc pod uwagę ostatnio obserwowaną praktykę nie rozumie nawet tego. Sprawy kieruje nie tyle za obrażanie majestatu Rzeczypospolitej poprzez mówienie, że na przykład prezydent jest ruskim agentem, ale za wypowiadanie opinii o urzędującym prezydencie. Opinią bowiem jest stwierdzenie, że prezydent jest gruby, łysy lub głupi. Opinią jest stwierdzenie, że prezydent Bronisław Komorowski, Lech Kaczyński, czy Aleksander Kwaśniewski nie nadaje się na urząd. Opinią jest stwierdzenie, że prezydent Komorowski to ciamciaramcia – jak mówił Roman Giertych. Prokuratorzy nie potrafiący odróżnić opinii od obrazy majestatu kierowali do sądów rozmaite durne sprawy. To nie ci oskarżeni obrażali majestat Rzeczypospolitej. Obrazą dla państwa było formułowanie takich aktów oskarżenia i rozpatrywanie ich w sądach. Obrazą majestatu Rzeczpospolitej było rozpatrywanie owych oskarżeń. W sytuacji, kiedy prokuratorzy nie radzą sobie z interpretacją przepisu należało oczekiwać, że z odpowiednią wykładnią wystąpi prokurator generalny Andrzej Seremet. Niestety nie po raz pierwszy Seremet wyraźnie sobie nie radzi, zaś sytuacja go przerasta. Funkcjonowanie tego paragrafu i innych przepisów chroniących majestat urzędów państwowych, innych osób publicznych powoduje, że mamy do czynienia z demokracją koncesjonowaną. Jeżeli władza, obojętnie kto akurat rządzi, pragnie komuś dołożyć zawsze można wyciągnąć ów paragraf. Przecież wszystko zależy od interpretacji, zaś prokuratura, co tu wiele mówić, ulegała i ulega rozmaitym politycznym naciskom.
Dlatego uważam, że Trybunał Konstytucyjny zawiódł. Jego uzasadnienie było takim kwękoleniem prawnym, uzasadniającym działania polityków, którzy po prostu nie chcą usunąć tego zapisu z kodeksu karnego, gdyż tak im wygodnie.
Andrzej Jarmakowski
Dodaj komentarz
• Oczywiście zgadzam się. W Polsce istnieje demokracja, ale utrzymywanie takich przepisów to trzymanie czegoś w rodzaju mieczu Demoklesa. Można go użyć przeciwko rozmaitym niewygodnym. I podstawowe pytanie. Czy mogę spokojnie jechać na wakacje do Polski skoro uważam prezydenta Komorowskiego za palanta?
Thursday, July 7, 2011 | Jerzy
• Oj Jerzy ! Ty to masz problem, uważasz że Komorowski jest palantem i boisz sie że jak to głosno powiesz w Polsce to mogą Cie aresztować. Nie wiem , moze sie słusznie boisz, ale to nic w porównaniu z moim strachem. Ja uważam że BYŁY prezydent L. Kaczyński był palantem , i trudno mi powstrzymac sie by tego otwarcie nie mówic. Wybieram sie na wakacje do Polski , i TEŻ sie boje, że jak tak powiem o Kaczyńskim to mnie aresztują
Thursday, July 7, 2011 | j
• A ja uwazam, że i kaczynski i Komorowski to palanty. Czy to oznacza, że mam areszt do kwadratu?
Thursday, July 7, 2011 | Jur
• Oj chłopcy! Widać, że nie macie pojęcia o polskich realiach. Hitler i Stalin wymordowali najwartościowszą elitę polityków. Rozpoczęte przez nich działanie urealniła, wyrafinowana z wynarodowionych mętów społecznych Sowiecka „Władza Ludowa”. To ona, wspomagana terrorem, zapuszczała korzenie i krzewiła się na każdym szczeblu rządzenia oraz gospodarowania Polską. A że pies kota nie urodzi, to z ich potomków mamy w urzędach to, co mamy. Durnych, służalczych i przekupnych urzędników. Wobec tego nie musicie się obawiać przyjazdu, wystarczy trzymać się odpowiedniej „grupy trzymającej władzę”, a włos z głowy Ci nie spadnie.
Friday, July 8, 2011 | M
• Wszyscy trzej nie przyjeżdżajcie do Polski, zostańcie w USA i zagrajcie sami ze sobą...w palanta.
Friday, July 8, 2011 | mieszkaniec Polski
• Absolutnie się zgadzam z powyższą opinią. Uważam, że barbaryzacji RP dokonał Trybunał Konstytucyjny swoim orzeczeniem ograniczającym prawo do wolności słowa. Nie powinniśmy się jednak temu dziwić. Sędziowie zasiadający w Trybunale Konstytucyjnym to prawnicy wytresowani na komunistycznych uniwersytetach PRL i stosujących taką samą pragmatykę jaką stosowali ich stalinowscy nauczyciele. Domyślam się, że ciężko jest tym prawniczym dinozaurom poruszać się w świecie demokracji i wolności obywatelskich, gdy oni takie wolności uznawali przecież, lat temu 30, za nie do przyjęcia, a prawo PRL wręcz je dusiło w zarodku. Polska jest krajem nie tyle dziwnym ile dzikim intelektualnie. Krajem w którym wciąż pokutuje duch Lenina i Marksa, a pojęcie wolności w pełnym tego słowa znaczeniu działa na rządzącą władzę jak płachta na byka.
Friday, July 8, 2011 | Janusz John Sztyber
• Do mieszkańca Polski! Najlepiej zbuduj sobie mur na granicy i wowczas bedziesz mogl sobie skakać na sianie ile wlezie. Słoma Ci z butów wylezie, zrobisz sobie maślankę i poczujesz się jak w starej szlacheckiej zagrodzie.
Friday, July 8, 2011 | Jur
• Panie Andrzeju - zgadzam się z Pana poglądem. Ujawniłem przestępstwa osoby publicznej "schowane pod dywan" i umorzone. Napisałem książkę opartą na faktach pt. KANALIE a główny "bohater" poczuł sie obrażony i oskarżył mnie o pomówienie, za co grozi mi... do 2 lat pozbawienia wolności. Sąd nie dopuścił mojego wniosku o badanie grafologiczne, więc nie mogę tym samym udowodnić sfałszowania dokumentu przez "bohatera" i wychodzi na to, że to ja oberwę wyrok a nie ten, który przestępstwa dokonał. Proszę o kontakt : nikup@poczta.onet.pl
Friday, July 8, 2011 | Edward Pukin
• Święte słowa... zgadzam się w "każdym calu..."!!! Serdecznie Pozdrawiam z kraju... nad Wisłą i Odrą...:) [oda]
Friday, July 8, 2011 | Anna Danuta Ostrowska
• Najmocniej przepraszam, ale pomyłkowo wraz ze spamem usuąłem jeden ważny komentarz, w którym autor uważał, że nie powinniśmy przesadzać z krytykami pod adresem Polski, gdyż sądy umarzają takie sprawy - zazwyczaj i prowadzą je niechętnie. Nie zgadzam się z tym poglądem, gdyż już samo wniesienie sprawy do sądu jest dolegliwością. Trzeba szukać adwokatów, wydawać pieniądze na obronę. Wygrana w sądzie cieszy, ale straconego czasu i kasy nikt nie odda, o nerwach nie wspominając. Ponadto w wielu mniejszych osrodkach, w sprawach, które nie trafiają na pierwsze strony gazet ogolnokrajowych wyroki zapadają skandaliczne. Jeszcze raz przepraszam autora komentarza, za pomyłkowe usunięcie jego wpisu.
Friday, July 8, 2011 | admin
• Brawo Progress! Moze w koncu ktos oswieci naszych rodakow ze zyja w ciemnocie. Nie lubimy bartdzo Polacy jak sie nam prawde w oczy mowi , ale trudno. Innego wyjscia nie ma ze Polska wyszla z tego zascianka. Brawo Jarmakowski za madre slowa:)
Friday, July 8, 2011 | Neronek
• Gdyby w Ameryce stosować polskie standardy, to każdy komitk telewizyjny: Jay Leno, Conan i wielu innych po wieczornych występach musieliby meldować się na policji, słuchać zarzutów. Ci faceci nie wychodziliby z sądow. Zgodnie z wiślanymi standardami obrażają majestat na okrągło. I jeszcze jedno. Sąd Rejonowy odmawia rozpatrywania sprawy kaczynski - Kaczmarek, bo się boi. Są jednak w prawie polskim rowni i rowniejsi, nawet tak rowni ze sad się ich boi. Paranoja!
Friday, July 8, 2011 | Justyna
• Jakim prawem usuwa sie wpisy, ktore nie sa wulgarne?? Poniewaz wpisujacy ma inne poglady niz administrator tego portalu?? To jest dopiero granda. Jestem w 100% pewny, ze moj wpis rowniez nie zobaczy swiatla dziennego. Ale postaram sie zeby uslyszano o tym na wszystkich innych portalach demokracyjny progresie.
Friday, July 8, 2011 | Demokrata cala geba
• Co Was obchodza polskie sprawy,przejmujecie sie jak dzieciaki zasikane na maxa. Zobacz jeden z drugim co mozesz w Chicago wymyslec nowego. Komentatorzy zasmarkani .
Friday, July 8, 2011 | Kibic
• I kurwa nie kasuj mego wpisu Jarmakowski bo bardzo sie wzburze
Friday, July 8, 2011 | Kibic
• Kibic, w Chicago wymysleć można całkiem sporo. Pracowało tu w sumie ponad 50 laureatów nagrody Nobla. To tutaj zaczeto pracę nd bombą atomową, to tutaj pracowalli ekonomiści Milton Friedman i wiele innych slaw. Lista jest naprawdę długa. Coś więc wymyślić można. A co na przyklad moze robic fizyk w Polsce? Wziąć sobie durszlak i lapac atomy na ulicy. Naprawdę wiele rzeczy zostało już odkrytych i czasami warto skorzystać ze sprawdzonych wzorów.
Friday, July 8, 2011 | Jur
• Oczywiscie ze warto ale o jakich wzorach dokladnie piszech? Jestem obecnie w Polsce i na zywca widze o gowno poparane tzn.rzeczywistosc panujaca ,rzadzacych i tych co rzadzili. Kiedy czytam komentarze na tym portalu, o tez mam ochote wyjebac wieksza polowe do kraju ojczystego. Domyslam sie ze szybko przestaliby sie interesowac poliyka, a w najlepszym razie pisac o dupie maryni.
Friday, July 8, 2011 | Kibic
• Panie Jerzy w Stanach tez istnieje demokracja i aby narazic sie komukolwiek wcale nie musi pan wyjezdzac do Polski. Wystarczy ze napisze pan kilka jeszcze tekstow , podobnych trescia do tego w ktorym powatpiewa pan w palanstwo prez. komoruskiego i niechybnie odezwa sie nozyce w osobach admina i wlasciciela portalu ktorzy odpowiednio potraktuja panskie zapedy . O ile watpi pan w ichnia nadgorliwosc , prosze zajrzec do historyjki obrazkowej z 23 -go Czerwca pt. "Unzipped ze skarbnikiem .... . Oprocz grozby skierowanej w moim kierunku za czelnosc zapytania, czy facet ktory reprezentuje drugi z najglebiej zadluzonych skarbcow w Stanach ,ma tak wszystko do konca poukladane ze nic tylko brak mu Damy z lasiczka, dowie sie pan jeszcze, ze ormo czuwa. Powiem panu na ucho ze sposrod wielu osob do ktorych dotarlo to ostrzezenie skierowane do mnie, zadna nie uzyla w stosnunku do jego autora slowa "palant"(y) ale byly , oj byly. Sam pan wiesz o czym pisze.
Friday, July 8, 2011 | Stach z Utah
• Do Stacha z Utah. Widać gościu, że jesteś kompletnym idiotą. Dan Rutherford wybrany zostal skarbnikiem w listopadzie ubieglego roku. Ponadto o wydatkach decyduje jak doskonale wiesz kongres stanowy i gubernator. Oni zatwierdzaja budżet i wydatki. Skarbnik nic do tego nie ma, on tylko gromadzi pieniądze. Oprocz tego Rutherford bez przerwy alarmuje o sytuacji finansowej Illinois i blaga, aby gubernator i demokratyczny Kongres się opamiętali. Jako jedyny zabiega o polepszenie finansow. Wiec zupelnie strzal w plot. Jestes Stachu typowym niedouczonym Polaczkiem, co tylko potrafi zrec komunię swietą.
Friday, July 8, 2011 | Normalny
• Stachu, co to za cenzura, gdy pod kazdym artykulem czytam Twoje glupie komentarze. To mormoni też jedzą komunię? Ja myslalam, ze tylko rzną nieletnie dziewczynki!
Friday, July 8, 2011 | Justyna
• Justyna , tobie to juz nie grozi.
Saturday, July 9, 2011 | Stach z Utah
• Do Stacha. Nie badz palantem.
Saturday, July 9, 2011 | Ula z Minnesoty
• Nie ulega wątpliwosci, ze decyzja Trybunału Konstytucyjnego nie ma nic wspólnego ze standardami demokracji. W ogole tego nie rozumiem. Taki profesor Stepien kwękoli prawnie o zamordowaniu Bin Ladena, mowi o potrzebie sadzenia zbrodniarza, a teraz milczy jak zaklęty. Polska rysuje mi się jako stolica wszelkiej hipokryzji.
Saturday, July 9, 2011 | Karla
• Gdybys faktycznie byl "normalnym" to niechybnie znal bys wierszyk o kibicu , ktory z dala sie ...... ty zas jestes kiepska podrobka , ktora na dodatek uzywa podlego slownictwa ktorym operowali sowieci ale nawet oni nie pisali pogardliwego slowa "polaczek" z duzej litery. Nie wysilaj sie bo ci zylka peknie ps. sporo was tutaj przyslali.
Saturday, July 9, 2011 | Stach z Utah
• Stach, czy moglbys nieco jasniej? Bo nie wiem o ci chodzi.
Saturday, July 9, 2011 | czytelnik
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

