Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Polonia nie zmieniła wyników wyborów

Andrzej Jarmakowski|Monday, October 10, 2011

Wybory
Media w USA bardzo niewiele miejsca poświęcają wyborom w Polsce. W krótkich komentarzach autorzy podkreślają, że Polska wybrała stabilność, otwartość, zaś zwyciężyli politycy proeuropejscy, stawiający na współpracę, a nie mnożenie konfliktów. Stabilność w dzisiejszych czasach nie jest „newsem” więc nic dziwnego, że uznano, iż nie ma o czym mówić. W sumie to dobrze, że Polska jest właśnie postrzegana jako kraj przewidywalny, który nawet w czasach kryzysu nie stawia na populistów.

W wyborach, biorąc pod uwagę także doskonały wynik Ruchu Palikota, wygrała opcja kontynuacji. Wszystkie wcześniejsze badania podkreślały, że Polacy należą do ludzi zadowolonych z życia. Nic dziwnego więc, że w zdecydowanej większości głosowali na tych, którzy nie chcieli rewolucji, a co najwyżej ewolucyjnych zmian. Nie chcieli konfliktów z sąsiadami, a współpracy w Europie. Okazało się, że Polacy nie uwierzyli w sprzedawaną im przez PiS katastrofę, bo przecież mają uszy i oczy otwarte. Co więcej, rodacy w kraju coraz częściej dostrzegają, iż propaganda klęski i antynarodowego spisku propagowana na przykład przez Radio Maryja, to jakiś nierzeczywisty, dziwny świat. Stąd sukces Ruchu Palikota, który całkiem słusznie mówi o rewolucji oświeceniowej w Polsce.

  Osobiście zmroziło mnie powyborcze przemówienie Jarosława Kaczyńskiego, który mówił o Budapeszcie w Warszawie za cztery lata. Nawiązując do dokonań premiera Orbana na Węgrzech, Kaczyński chciałby powtórzyć ten scenariusz. Mam nadzieję, że Polska nigdy nie wybierze drogi, którą podążają obecnie Węgry, czyli likwidacji neizależności banku centralnego, walki z niezależnymi mediami i wielu innych populistycznych, niekorzystnych dla gospodarki rozwiązań. Właśnie w niedzielę ta opcja w Polsce przegrała z kretesem i to cieszy.

  Propaganda katastrofy przegrała w Polsce z kretesem, ale niejako na pocieszenie dla „spiskowców” wygrała w Chicago, choć i tutaj PO zdobyła znacznie więcej głosów niż 4 lata temu. Wszystko trzeba widzieć w odpowiednich proporcjach. Zdecydowana większość rodaków, dysponujących polskimi paszportami nie interesowała się wyborami, zaś do głosowania w Chicago zarejestrowało się znacznie mniej niż 10% uprawnionych. Jednak ta hałaśliwa mniejszość, stanowiąca zasadniczą zawartość polonijnego getta przekonana była o jakiejś swojej wyjątkowej misji. Ci zazwyczaj starsi ludzie każdego dnia słuchali w programach radiowych, jak i w Kościołach, że należą do wybranej grupy, która dzięki temu, iż mieszka w Chicago posiada dostęp do politycznej prawdy objawionej. W Polsce bowiem media są zakłamane, reprezentują nie polski interes,zaś ludzie ogłupiali. To jedynie media polskojęzyczne. Dla tej niewielkiej grupy, stanowiącej w sumie mniejszość, wynik wyborów stanowi katastrofę i już dzisiaj zaczęło się zbiorowe załamywanie rąk nad moralną kondycją Polaków w kraju. Środowisko to poniosło porażkę także dlatego, że mimo niesłychanej wprost propagandy, udało im się zarejestrować do wyborów parlamentarnych nieco mniej ludzi niż cztery lata temu, mimo ogromnej akcji i zaangażowania polonijnego kleru.

  Ta egzotyczna grupa nie stanowi jednak o obrazie Polonii w Chicago choć swoim zachowaniem wiele robi na rzecz popularyzowania kawałów o Polakach. Jak sądzę przeważa ciągle niezorganizowana, zajęta swoimi sprawami milcząca większość, uciekająca od obrazu tworzonego przez polonijne getto i tak zwanych organizacji roszczących sobie pretensje do reprezentowania Polonii.

  Teraz Polonia wróci do swoich normalnych zajęć. Wielu z nich będzie niezadowolona, ale wynik wyborów w sumie jest dla nich korzystny. Rządy obcych agentów w Polsce dla nich stanowić będą doskonałe usprawiedliwienie do przebywania w USA. Nie można przecież wracać do okupowanego kraju.

  Inna sprawa, że głosujący w Polsce nie wpłynęli na wynik wyborów w Polsce. W okręgu warszawskim, przy wysokiej frekwencji i dużym poparciu dla PO oraz Ruchu Palikota ich głosy rozpłynęły się w morzu głosujących. Radio Maryja i kilka innych programów będzie jednak utrzymywać ten stan rzeczy, bo dla nich to przede wszystkim stały dopływ gotówki i poparcia dla obłędnych ideii. Dzięki przywiązaniu do rozmaitych teorii spiskowych mogą oni gromadzić poparcie finansowe dla swoich przedsięwzięć. W sumie o to tutaj chodzi, a nie o jakąś walkę dla dobra ludzi w Polsce.

  Podtrzymuję swoją opinię, że przynajmniej w Chicago egzaminu nie zdało ograniczenie ilości członków Komisji do pięciu osób. Przyczyniło się to do powstawania ogromnych kolejek. Oszczędności niewielkie, a frustracji z tego powodu było sporo.

  Andrzej Jarmakowski

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Okazało się, że sondaż OBOP strzelił tym razem 100% celnie. Ciekaw jestem, gdzie teraz będą ci wszyscy komentatorzy, ktorzy na tym portalu jeszcze kilka dni temu pisali, że w Sopocie smieją się z Tuska. PO dostała w Sopocie ogromne poparcie. Viekawe gdzie się traz podzieją i czy będą mieli odwagę cokolwiek powiedzieć. Czy jest możliwe, aby Progress na żywo relacjonował i komentował co mówi w swoim programie Śliwa? Z pewnością będzie to bardzo zabawne.
Monday, October 10, 2011 | Oberwator

•  Komentatorzy już się odzywają, Zapewne śliwa i Sordyl to dzisiaj powtórzą. Sądaż strzelił 100% celnie, bo wybory zostały sfałszowane, i to sfałszowane całkowicie, a sondaz to było wcześniejsze przekazanie instrukcji, jak dokładnie mają być sfałszowane wybory. Dlatego sie zgadzało na 100%. Logiczne? Dla PiSlamistów zapewne całkowicie logiczne. Ale poczekajmy na Lusie, pewnie będzie ubaw po pachy.
Monday, October 10, 2011 | JohnAA

•   Szanowna Polonio ,gratuluję głosowania na wodza ,któremu marzy się Budapeszt w Warszawie ,ale to jeszcze trochę musi poczekać ,może zdąży przed tym zaplanowanym 91 rokiem życia .Najważniejsze jest jednak to ,że Tatko Rydzyk nie dostanie dotacji na swoje długi i dostatnie życie.Na to musi się złożyć brać polonijna i Kaczyński ,któremu w wygraniu wyborów przeszkodził hel i wróg przy granicy!!!
Monday, October 10, 2011 | baba-jaga- gad z patologicznej rodziny

•  Pozostaje koncept sfalszowanych wyborow. To juz ostatnia karta przegranych.
Monday, October 10, 2011 | abrakadabra

•  Sordyl mówi w swoim komentarzu: Cóż mogę mówić w dzień po tym jak On nie obronił Ojczyzny naszej - zaczął Sordyl swoje brednie. 1/3 Polakow glosowala za Ojczyzną. Wyniki wyborów gryzą i parzą serce. I wreszcie co najstraszniejsze To Polska Palikota, obrażającego bluźniercy. Pluto na krzyż na zmarłych pod Smoleńskiem. W Krakowie na senatora wybrali sobie Klicha i to w miejcu nekropolii wawelskiej. Ci zyjący oddechem historii w Krakowie wybrali Klicha. Wypbrali klikę, satanistyczną klikę Palikota. A w Warszawie na urząd senatrski nie wybrano Pana Romaszewskiego, tylko narzucanego przez telewizję pana Borowskiego. 70% spoleczenstwa ma twarz Nergala.
Monday, October 10, 2011 | Obserwator

•  I choć mamy tylu katolików, choć Kościoł zakreślił granice obywatelskiego obowiązku. Ze zgrozą patrzymy więc czym jest dzisiaj Polska. Jakimś zielskiem. Tego nikt się nie spodziewał. Prof Zybertowicz woła o spokoj. Ależ jest spokojnie w Ojczyźnie, którą złozono do grobu. Teraz ci wybrani mają dokonczyć dzielo wymazania Polaków ze swiadomosci europejskiej. Ale to się nie uda, bo jest nas 30%. Musimy więc zacząc pracę organiczną. Ale jeszcze nigdy nie bylo tak źle, nawet jak wybierano Kwaśniewskiego. dzisiaj we większości jesteśmy amoralni, wybierając demonów sceny politycznej. Teraz gdy dykratura zostanie jeszcze zwiększona, wzmocniona. Pewna sluchaczka Radia Maryja powiedziała nam, że trzeba nam Damaszku. A ja powiem czy obronimy obecnie Radio Maryja? Ileż rzeczy straciliśmy: Lotos i cały program naprawczy Prawa i Sprawiedliuwości. A teraz nam odbiorą wszystko co polskie jeszcze włącznie z naszymi domami. A oni już przygotowywują podatek katastralny, więc będą nam odbierać domy, zostaniemy spoleczenstwem bezdomnym. Wybrali ci wykształceni z dużych miast.
Monday, October 10, 2011 | Obserwator

•  Polacy potwierdzili status Polski jako kraju rządzonego przez mocarstwa ościenne. Ludzie dali sobie wmówić, że PiS rozpocznie wojnę, więc ludzie bali się glosować na PiS. Ale nie wolno ulegac defetyzmowi. Zolnierz nie może ulegac defetyzmowi, a my musimy szybko się pozbierać. Tak jak Ci w więzieniach ubeckich. Można powiedzieć, biedna Polska - dowodzi Sordyl. Wierzyć się nie chce, że można opowiadać takie brednie.
Monday, October 10, 2011 | Obserwator

•  Obserwator- tobie sie miesza we lbie i nie wiesz co mowisz i piszesz.
Monday, October 10, 2011 | Anton Wscieklica

•  Początek końca Pis-deczki jak u prostytutki po zanikaku miesiączkowania. Za bardzo było zajebiste w jedno kółko w tym samym kółku.
Monday, October 10, 2011 | Cycek

•  witam , wielka rozpacz w obozie pani lusi..teraz przyszedl czas na obrazanie ludzi, ze nie myslacy,ze cwierc inteligenci, pan zbyszek jest przekonany ze sfalszowane wybory, paranoja..nikomu z tej opcji nie przyszlo do glowy ze te ich 8 tys glosow to jedynie ok. 3.5 % uprawnionych do glosowania w chicago (ok200-250 tys) , a 13000 to znikoma liczba zarejestrowanych..a w skali kraju gdzie glosowalo ok 15 mln to 0.000-cos tam . taka oto prawdziwi patryjoci-katolicy z chicago zupelnie odcieci od rzeczywistosci stanowili sile wyborcza ..wybaczcie ale jest to smieszne..przestancie obrazac polakow mieszkajacych w kraju bo to oni najlepjej wiedza jak umeblowac wlasny kraj , jezeli oni tak wybrali to przyjmijcie to do wiadomosci prawdziwi katolicy i patryjoci z otwartego mikrofonu, pozdrawiam
Monday, October 10, 2011 | danny

•  Tak, to porażające! Sliwa swoją głupotą przebiła dzisiaj ścianę.
Monday, October 10, 2011 | Jur23

•  Do Pana Sordyl (nazwisko obco brzmiące) My Polacy sobie poradzimy. Jeśli nie zna się Pan na schowbiznesie (Nergal jest jego przedstawicielem ) to niech Pan nie bluźni .Oddaj swoje dochody Rydzykowi i nie mieszaj się do spraw Polski.My sami sobie poradzimy,tylko przestańcie wymyślać.Nigdy już Kaczyński nie dojdzie do władzy .
Tuesday, October 11, 2011 | baba-jaga- gad z patologicznej rodziny

•  uczucie po ogloszeniu wynikow wyborow, po umyciu zebow tuz przed przylozeniem glowy do poduszki - BEZCENNE!!!!
Tuesday, October 11, 2011 | zapiekanka za 9 dolarow na polskim smrodliwym fescie

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493