Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Po raz trzeci z Bośnią

Kacper Gawłowski / iGol.pl|Friday, December 16, 2011

Wybory
Już jutro reprezentacja Polski pod wodzą Franciszka Smudy rozegra kolejne spotkanie. Tym razem przeciwnikiem naszej drużyny będzie Bośnia i Hercegowina.


To, że wokół polskiej piłki podejmuje się masę absurdalnych decyzji, jest normą. Jutrzejszy mecz jest jedną z nich i śmiało może startować w rankingach na najgłupszą. Zastanawiać może już fakt, że selekcjoner reprezentacji narodowej Bośni i Hercegowiny najpierw konsekwentnie twierdził, iż żadnego pojedynku nie będzie, by później całkowicie się od niego odciąć. Powód? Bezsensowność rozgrywania meczu poza oficjalnym terminem FIFA. Oczywiście bezsensowność jedynie dla logicznie myślących, nie wiadomo, czy tyczy się to naszych decydentów. Jakie są konsekwencje weta Safeta Susicia? Otóż zagramy z Bośnią, lecz nie z kadrą A tylko młodzieżowo-olimpijską ekipą, w której próżno szukać Edina Dżeko i innych gwiazd rodem z tego bałkańskiego kraju. Nie zagramy nawet z czołowymi zawodnikami rodzimej ligi naszych rywali. Przeciwko nam wyjdzie choćby trzeci bramkarz Zeljeznicara Sarajewo bądź gwiazdor drugoligowych (!) boisk z FK Sloga Doboj – zaiste po spojrzeniu na CV tych piłkarzy naszym kadrowiczom ugną się kolana. Dla przypomnienia – bośniacka liga zajmuje 32. miejsce w rankingu UEFA, jest się czego bać.

  Skoro już wiemy, że przeciwnicy wysłali jasne sygnały (by nie powiedzieć wykrzyczeli w twarz), iż to spotkanie nie jest im do niczego potrzebne i ogólnie na liście ich priorytetów dzielnie walczy ze zjedzeniem dobrej kolacji (choć przynajmniej kolacja jest przyjemna i pożyteczna, ma więc sporą przewagę), to trzeba jeszcze rzec coś o ich ogólnej sytuacji. Ta nie napawa optymizmem. Otóż przybysze z Bałkanów jeszcze liżą rany po sromotnej klęsce w barażach do Euro 2012. Po remisie 0:0 w pierwszym meczu przeciw Portugalii wiele osób miało nadzieję na szczęśliwe zakończenie rywalizacji. Niestety porażka 6:2 na wyjeździe rozwiała jakiekolwiek wątpliwości, z tego powodu morale w drużynie nie są specjalnie wysokie. Nadzieja Bośniaków leży w tym, iż kadra na mecz z Polską ma niewiele wspólnego z graczami walczącymi w barażach. U nas jest równie niepoważnie. Na razie jedynym, który dostrzegł jakiekolwiek zalety organizowaniu tego przedsięwzięcia, jest Franciszek Smuda, który stwierdził, że każda okazja do selekcji jest dobra. Nasz selekcjoner nie widzi problemu w amatorskim poziomie przeciwników, w jawnym olewaniu tego spotkania przez wszystkich dookoła czy zakłócaniu planów piłkarzom bez większego celu. Jasne, testowanie nowych rozwiązań miałoby jakiś sens, lecz powołania są tak poważne, iż prawie wszyscy z wymienionych tam zawodników nie mają szans na wyjazd na Euro. Zresztą najlepiej przemówią fakty: – Naszej bramki będzie strzegł albo rezerwowy Śląska Wrocław, albo Polonii Warszawa (to, dlaczego nie ma Pawłowskiego z Lechii, pozostaje pytaniem bez odpowiedzi). – W pomocy szansę gry może otrzymać inny Pawłowski, Szymon z Zagłębia Lubin, oczywiście fakt, iż jego klub jest pośmiewiskiem ligi, nic nie znaczy. – Czy jakakolwiek poważna reprezentacja przestraszyłaby się zestawienia linii napadu Woźniak – Piech? Innymi kombinacjami mogą być Woźniak – Jankowski i Piech – Jankowski, strach się bać! – W obronie być może zagra Filip Modelski, który nawet w naszej lidze nie wyróżnia się specjalnie niczym pozytywnym. Wymieniać można by dalej, ale chyba każdy kibic orientuje się w głupocie organizacji tego typu spotkań. Skoro jednak już wszystko jest ustalone i zagramy, to przydałoby się podtrzymać dobrą serię meczów bez porażki w rywalizacji z Bośnią i Hercegowiną. Ich historia nie jest jednak zbyt bogata, do tej pory odbyły się dwa tego typu pojedynki: 15.12.2007, Kundu (Turcja): Bośnia i Hercegowina – Polska  0:1 10.12.2010, Kundu (Turcja): Bośnia i Hercegowina – Polska 2:2



(fot. Agnieszka Skórowska / iGol.pl)

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493