Wielkim zwycięzcą tegorocznego rozdania Złotych Globów został film "Spadkobiercy", który otrzymał tytuł najlepszego filmu dramatycznego, a występujący w nim George Clooney został uznany najlepszym aktorem.
Natomiast Złoty Glob w kategorii najlepszej aktorki w filmie dramatycznym otrzymała Meryl Streep za rolę w "Żelaznej damie". O nagrodę Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej rywalizowały w tej kategorii również Tilda Swinton ("Musimy porozmawiać o kobietach"), Vila Davis ("Służące"), Rooney Mara ("Dziewczyna z tatuażem") i Glenn Close ("Albert Nobbs").
W kategorii najlepsza komedia lub musical zwyciężył "Artysta". Grający w nim Jean Dujardin to najlepszy aktor w tym właśnie gatunku.
Złoty Glob za reżyserię filmu "Hugo i jego wynalazek" otrzymał z kolei Martin Scorsese. W 2010 roku reżyser otrzymał honorowe wyróżnienie Złotych Globów - Nagrodę Cecila B. DeMille'a za całokształt twórczości artystycznej.
Najlepszym filmem nieanglojęzycznym okazało się irańskie "Rozstanie".
W kategorii telewizyjnej triumfował serial "Homeland". Grająca w nim główną rolę kobiecą Claire Danes uznano najlepszą aktorką. W kategorii męskiej doceniono Kelseya Grammera grającego w serialu "Boss".
Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej rozdało Złote Globy po raz 69.
Najwięcej, bo aż sześć nominacji, otrzymał "Artysta" w reżyserii Michela Hazanaviciusa. O jedną mniej dostali "Spadkobiercy" Alexandra Payne'a oraz "Służące" Tate Taylora.
Wśród nominowanych znalazł się również polski kompozytor, Abel Korzeniowski, za muzykę do filmu "W.E". Jest to już druga nominacja tego artysty - dwa lata temu został doceniony za ścieżkę dźwiękową do filmu "Samotny mężczyzna" z Colinem Firthem w roli głównej. Po raz kolejny jednak nie zamieniła się w statuetkę.