Po prawyborach zadowoleni demokraci
Jan Dziedziczak|Wednesday, September 15, 2010
We wtorek odbywały się ostatnie prawybory przed generalną elekcją wyznaczoną na 2 listopada. Wiele wyborczych rywalizacji budziło ogólnokrajowe zanteresowanie, jak na przykład republikański wyścig do partyjnej nominacji w wyborach do senatu w stanie Deleware. Sondaże wskazywały, że republikanie mieli szanse zyskać tam mandat senatorski zwolniony przez Joe Bidena.
Mieli, ale już chyba nie mają, gdyż prawybory wygrała Christine O’Donnell, kandydata Partii Herbacianej, która pokonała kandydata popieranego przez aparat partyjny. Prawybory to jednak nie generalna elekcja. Pokonany Mike Castle w sondażach przed listopadowymi wyborami prowadził zdecydowanie ze swoim rywalem z Partii Demokratycznej. O’Donnell natomiast zdecydowanie przegrywa i pewnie w generalnej elekcji 2 listopada nie ma szans. Wielu republikanów z Deleware zapowiedziało, że w takiej sytuacji odda głos na kandydata Demokratów, a Narodowy Komitet Republikanów nie da jej pieniędzy na kampanię wyborczą. Pozbawiona jakiejkolwiek wizji O’Donnell była bohaterką wielu wieczornych telewizyjnych show. Cytowali ją wszyscy amerykańscy komicy, gdyż ta dobrze prezentująca się 41 letnia kobieta potrafiła swoimi wypowiedziami zwalić z nóg Jay Leno, Billa Mahera, Jimmy Kimmela i wielu innych.
Nie był to jedyny wtorkowy sukces miłośników herbaty. Herbaciani przeforsowali z ogromną przewagą swojego kandydata w wyborach na urząd gubernatora Nowego Jorku i w ogóle patrząc już na całość procesu wyłaniania kandydatów nie ulega wątpliwości, że stali się główną siłą w Partii Republikańskiej. Moim zdaniem spowoduje to, iż Republikanie 2 listopada wypadną znacznie gorzej niż oczekiwali. Gdyby partia ta zamiast tracić kontakt z rzeczywistością i przebijać ścianę z prawej strony zwróciła się do centrum mogłaby nawet zyskać większość w Kongresie. W tej chwili szanse na to są iluzoryczne.
Na portalu tym piszą sporo o sytuacji w Polsce. Dziwię się natomiast, że nikt nie zauważył, że to co zachodzi w Polsce podobne jest do procesów politycznych w USA. Przecież główna partia opozycyjna nie tylko za sprawą Sarah Palin i Fox News straciła kontakt z realnym światem. Słyszą oni tylko to, co chcą usłyszeć. Przecież Sarah Palin zachowuje się dokładnie tak samo jak Jarosław Kaczyński. Ucieka przed dziennikarzami, obawiając się, że padnie jakieś niestosowne - jej zdaniem - pytanie. Wywiadów udziela jedynie zaprzyjaźnionym mediom. Wystarczy pójść na jakikolwiek wiec Herbacianych, aby usłyszeć, że media manipulują, kłamią, że rządzi nimi układ, a za wszystkim stoją jakieś tajemne siły, a wszystko dookoła to jeden wielki spisek. Dokładnie to samo usłyszysz na spotkaniach rodziny Radia Maryja. W Polsce powiedzą, po cichu rzecz jasna, że za wszystkim stoją Żydzi, no i Ruscy zjednoczeni z Niemcami, tutaj dowiesz sie, że Obama jest muzułmaninem i pragnie w USA wprowadzić prawo szariatu. Nawet główni politycy Partii Republikańskiej jak Newt Gingrich i John McCain ostatnio jakby dostosowali się do tego nurtu. Moim zdaniem nie wróży to dobrze Republikanom przed listopadowymi wyborami, choć być może, kiedy Herbaciani przegrają 2 listopada zrozumieją, że jedyna szansą jest ostry zwrot ku centrum. W tej chwili jak sądzę Partia Herbaciana, która w prawyborach wygrała sporo raczej pracuje dla Demokratów. Choć Republikanie nieco zyskają, to nie tyle ile marzyli. W zbyt wielu miejscach w prawyborach wygrali bowiem kandydaci, powiedzmy delikatnie – dziwni.
Jan Dziedziczak
Na zdjęciu Christine O’Donnell
Dodaj komentarz
• Sluchalem przemowienia Glenn Becka w Waszyngtonie. Ten facet nie przemawiał jak polityk tylko jak kaznodzieja. Mowil mniej wiecej tak jak obronca krzyza na Krakowskim Przedmieściu. Opowiadal o Bogu o zagrozonych wartosciach chrzescijanskich rzekomo z powodu polityki obecnego rzadu i inne duperele. Rzeczywiscie podobienstwo jest uderzajace. Zyjemy jednak w czasach ogolnego zglupienia, wiec nie jestem pewien, czy wplywnie to negatywnie na rezultat Republikanow w listopadowych wyborach.
Wednesday, September 15, 2010 | Dużo czytający
• LOL i cisza w eterze. Po raz pierwszy na tym portalu, jakby nie bylo uzywajacy w swojej nazwie "progress", osoba o imieniu Jan Dziedziczak napisala cos, co zupelnie nie pasuje do propagandy, ktora od wielu lat sieje tutaj pan Jarmakowski. Teresa i moja internetowa milosc Joasia (i wielu innych) zostaly porownane do tych osob, ktore tak oczernialy, wypowiadajac sie na temat polityki w Polsce. Co za ironia losu...hehe. Duzo czytajacy, jesli Glenn Beck, gwiazda propagandowej stacji kablowej "Fixed News" jest politykiem, to z pewnoscia trzeba pana Jarmakowskiego nazwac aktorem, poniewaz ten drugi wystapil w "Polvision". Pozdrawiam.
Wednesday, September 15, 2010 | Kaziu
• Mysle, ze jest to tekst dobrze oddający istote rzeczy, dotycząca konieczności okreslenia tozsamosci partii republikanskiej. Jak zauwazyl autor walke o oblicze republikanow w prawyborach wygrali Herbaciani i to jest dla tej partii niedobre. Moim zdaniem wplynie to negatywnie na wynik tej partii w listopadzie. Trafne jest porownanie zachowania republikanskiej religijnej ekstremy i PiS-u w Polsce. W Illinois mamy taki sam problem. Quinn nie jest popularnym kandydatem, ale jego republikanski rywal, religijny ekstremista tez sympatii politycznego srodka nie wzbudza. Biedny ten stan Illinois mający tak marnych kandydatow. Glenn Beck - tym facetem nie warto się zajmowac, bo on od razu powinien trafić do psychiatryka.
Wednesday, September 15, 2010 | Vika
• Beck, Limbauh, Palin, O'Reilly, Hannity i cale Fox News to propaganda ultra prawicowej czesci republikanow czyli parti herbacianej. Joel Pollak, zyd i czlonek parti herbacianej jest teraz sponsorowany do kongresu przez progress for Poland, kto wie dlaczego?
Thursday, September 16, 2010 | Wioleta