Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

PO(d)SŁUCHY

Andrzej M. Trzos|Thursday, August 12, 2010

Wybory
W komisariacie policji.
Petent: - 13-tego maja wyszła z domu moja żona i dotychczas nie wróciła.
Policjant: - 13-tego maja?.. A dziś jest już 26-ty i przez trzynaście dni pan tego nie zgłaszał?..
Petent: - Chciałem do końca upewnić się, że cyfra „13” jest rzeczywiście dla mnie szczęśliwa!
 


W gabinecie psychiatry biegłego sądowego.
- Czy do sprawy sądowej o rozwód mógłby mi pan wydać zaświadczenie, że kiedy ostatnio się żeniłem - byłem chory psychicznie?
- A które to było pańskie małżeństwo?
- Piąte.
- To nie musi pan przedstawiać sądowi żadnego zaświadczenia.

W kuluarach Sejmu RP.
Rozmowa dwóch posłow, działaczy SLD.
- Jak planujesz tegoroczny urlop zimowy?
- Syn wybiera się na narty do Szwajcarii, córka na Kubę, a żona do Paryża...
- A ty?
- To zależy jaki dostanę wyrok...

W kościele.

Przy trumnie zmarłej żony klęczy mąż. I nagle zaczyna glośno płakać.
Podchodzi do niego ksiądz i pociesza go:
- Nie płacz. Przecież znów ją spotkasz w niebie.
- Właśnie to sobie przed chwilą uświadomiłem.

Przed synagogą.

- Nasz rebi to taki święty człowiek, że aż sześciu aniołów przynosi go w nocy do łóżka rabinowej, a potem jeden go odnosi do jego pokoju.
- Dlaczego tylko jeden?
- Bo on wtedy już się nie wyrywa.

Na uniwersytecie.
Student filozofii wychodzi z egzaminu.
Kolega pyta złośliwie: - Jak cię profesor ocenił?
- Bardzo dobrze.
- Za twoją wiedzę?
- Za znajomość życia!
- Nie rozumiem...
- Profesor kazał mi wymienić trzech najsłynniejszych filozofów. Więc wymieniłem: Tales z Miletu, Erazm z Rotterdamu i... tu się zaciąłem, ale po chwili dodałem: ... i sedes z bakelitu!

Z rozmowy dwóch cudzoziemców przebywających w Polsce.

- Jakim językiem trzeba posługiwać się w polskich urzędach przy załatwaniu ważnej sprawy?
- Migowym.
- Polscy urzędnicy znają ten język?
- Nie. Ale wystarczy im mignąć przed oczami dobrze wypchaną kopertą.

Z warszawskiej ulicy.

- Jaką walutę ceni się teraz w Polsce najwyżej?
- O najwyższych nominałach.

 

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Chłopak z dziewczyną na pierwszej randce. Dziewczyna jak to zwykle bywa zadaje mnóstwo pytań, m.in.: - A czy ty masz jakieś wady? - Tak - odpowiada chłopak - jestem szczery do bólu. - Wiesz co, ale mi się wydaje, że szczerość to nie wada... - Gówno mnie obchodzi co ci się wydaje. ******************************** Dwóch górali mały i duży sika na mur. Mały strasznie mruga oczami. Widząc to drugi pyta: - Co tok mrugos? - Bo mi do ocu prysko! ******************************* Idzie Czerwony Kapturek przez las. Zza krzaków wyskakuje wilk i krzyczy: - Ściągaj! - Ale wilku, ja jestem bardzo małą dziewczynką... - Ściągaj! - Ale wilku, ja mam dopiero 11 lat.. - Ściągaj mówię! Kapturek ze łzami w oczach podciągnął sukienkę i zaczął ściągać majteczki. - Co, srać będziesz? Zegarek ściągaj! *********************************** Dni robocze Obama: No i zobacz! Jednak wybrali mnie prezydentem! Sekretarz stanu: Należało się panu, Panie prezydencie! Obama: Tyle pracy przede mną... Tyle pracy... Ale w sobotę sobie odpocznę... Sekretarz stanu: Sobota to dla Pana, Panie Prezydencie dzień roboczy... Obama: Hmmm... Ale niedziela? Sekretarz stanu: Też dzień roboczy, panie prezydencie... Obama: No cóż... Ale chociaż w święta sobie wypocznę! Sekretarz Stanu: W święta też Pan musi pracować, Panie prezydencie! Obama: Dlaczego? Sekretarz stanu: Murzynom nie przysługują żadne dni wolne od pracy, Panie Prezydencie...
Wednesday, December 7, 2011 | Jarun

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493