Joseph Ferguson, Inspektor Generalny w Chicago, ma ponad 60 pomysłów na to, jak oszczędzić w mieście pieniądze. Jednym z nich jest wprowadzenie opłat za przejazd Lake Shore Drive. Opłata miałaby wynosić $5.
Wśród pomysłów Fergusona znalazły się jeszcze m.in. podwyższenie opłat za karetki, bardziej efektywna zbiórka śmieci w mieście, 40-godzinny tydzień pracy dla urzędników miejskich.
Radny 4 Okręgu, Will Burns mówi, że wprowadzenie opłat za LSD nie ma sensu, bo jest to droga stanowa.
Ferguson podkreśla, że jego pomysły nie stoją po żadnej z politycznych stron.
W październiku burmistrz Rahm Emanuel przedstawi projekt budżetu dla Chicago na 2012 rok.
Dodaj komentarz
• A gdyby tak dla ważniejszych urzędników miejskich wprowadzić opłatę 100 dolarów za wejsćie codziennie do swojego urzędu. Dla majora miasta 200 dolarów.
Tuesday, September 27, 2011 | Cycek