
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
PIS w stanie rozkładu, ale PO już nie urośnie
Dariusz Wisniewski|Tuesday, January 11, 2011
Ekonomia raczej sprzyja PO. W roku 2010 przyrost gospodarczy wyniósł 3.5% (PKB) a w roku 2011 ta tendencja ma się utrzymać (wzrost 3.7%). Rząd polski osiągnął wyraźne sukcesy w normalizowaniu stosunków z sąsiadami: z Niemcami, a zwłaszcza z Rosją. Przygotowania do mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku znacznie przyspieszyły tempo. Nowy narodowy stadion w Warszawie jest niemal gotowy. Względnie dobry stan gospodarki na razie pozwolił Donaldowi Tuskowi rozgonić czarne chmury budżetowego deficytu. Dzisiaj zwycięstwo PO w kolejnych wyborach jest niemal pewne. Ale zła pogoda kiedyś powróci.
Dobre wiadomości dla rządu nie są dobre dla opozycji. Jedynym jej mocnym argumentem, nieco nadwyrężającym pozytywny wizerunek rządu Donalda Tuska, jest schorowany sektor publicznych finansów. Deficyt budżetowy przekroczył już cztery razy stan zadłużenia z roku 2007. Minister finansów Jacek Rostkowski wprawdzie twierdzi, że deficyt w 2010 roku wyniósł mniej niż planowano (45 miliardów złotych) a w roku 2011 ma spaść o jedną trzecią, ale reformy w sektorze finansów publicznych są konieczne. Ich przeprowadzenie spotka się jednak z niezadowoleniem społeczeństwa i z krytyką opozycji. PIS będzie nadal naciskać Platformę na ruszenie reform, licząc na to, że niepopularne decyzje, które się z nimi wiążą (między innymi reforma systemu emerytalnego), przełożą się na większe poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości. PO więc zwleka.
Cięcia wydatków rozpoczną się, jeżeli w ogóle, raczej po parlamentarnych wyborach. Chcąc rozegrać kampanię w sposób mądry, rząd Donalda Tuska powinien przeprowadzić część niepopularnych reform już teraz, korzystając z ogromnego kapitału politycznego. Przypomnijmy, że PO cieszy się niemal 20 punktową przewagą nad słabnącym PIS-em, ale ta różnica jest spowodowana bardziej niechęcią wobec opozycji niż uznaniem osiągnięć rządu. PO już więcej nie urośnie. Opozycja jest obecnie słaba, ale po okresie transformacji, być może wzmocniona koalicjami, ponownie kiedyś zacznie zagrażać Platformie. Przed PIS-em, jako nasilniejszą formacją opozycyjną, stoi wyzwanie zjednoczenia. Trudno sobie jednak wyobrazić, aby Jarosław Kaczyński mógłby sprostać temu zadaniu.
PIS jest w stanie rozkładu. Przed dalszą dezintegracją – jak twierdzi profesor Jadwiga Staniszkis – może ją uratować metamorfoza w społeczny ruch o innej, nowej nazwie i być może pod innym przywódctwem. To przepoczwarzanie zaczęło się już dziać. Dla powodzenia nowego ruchu ważne jest, kto będzie mu przewodził. Jarosław Kaczyński chce oczywiście zostać przy władzy, maskując to już zapowiedzianym kosmetycznym zabiegiem rozszerzenia komitetu politycznego partii z 12 członków do 17-u. Jeżeli szef PIS- u utrzyma przywódctwo, to zjednoczenie ruchu, albo tylko zawiązanie koalicji na przykład z mniej populistyczną i bardziej centrową PJN (Polska Jest Najważniesza, nazwa ma wkrótce ulec niewielkiej zmianie), będzie bardzo trudne. Należy oczekiwać, że pojawi się inna figura jako ewentualny przywódca (Zbigniew Ziobro, Antoni Macierewicz, a może Ludwik Dorn) i może dojść do kolejnej secesji w partii.
Ale i przed PO stoją wyzwania. Bojąc się konsekwencji, być może nie będzie ona zdolna do przeprowadzenia reformy publicznych finansów. Bezruch może ją kosztować bardzo drogo. Brak aktywności w ruszeniu reform pomoże opozycji w przegrupowaniu sił pod hasłem niewydolności ekipy rządzącej. W połączeniu z zarzutami o brak silnego stanowiska w sprawie katastrofy smoleńskiej, opozycji może uda się przedstawić PO jako niezdolną do działania. Dla Donalda Tuska i jego rządu przeprowadzenie reformy publicznych finansów to jedyny w tej chwili gwarant, aby utrzymać opozycję pod kontrolą. Nawet przy niewielkim spadku popularności, cena, którą zapłaci rząd za niepopularne reformy, okaże się znacznie mniejsza niż wtedy, gdy nie zrobi nic.
Dariusz Wiśniewski
Dodaj komentarz
• Tak wygląda "konsekwentna" polityka tych politykierów , którzy zawłaszczyli PiS i prowadzą go na zatracenie umizgując się do oszołomów. Prezes Kaczyński i przyboczny Macierewicz i Sakiewicz prowadzą PiS na śmietnik politycznej historii. Przecież taka pani Fotyga to relikt z epoki zimnej wojny , ale ci "prezesi" PiS udają , że tego nie widzą ? Przewietrzyć PiS i usunąć kilku "kieszonkowych Napoleonów" i polska prawica znowu odzyska siły.
Tuesday, January 11, 2011 | Chester
• Pan Wisniewski znowu miesza wsrod katolickiej Polonii.Nic Panu nie pomoze,w Chicago i tak zawsze nasz Pis bedzie wygrywal.
Tuesday, January 11, 2011 | Sulik
• Komu rosnie, a komu spada to sie jeszcze okaze. Nier wiem skad Wisniewski wzial te 20 procent, ale sondaze nieraz nie pokrywaja sie z prawda. Zgadzam sie, ze przed PO ciezkie chwile. Musza robic reformy, ale nikt nie ma odwagi. Nie ma tam zadnego godnego meza stanu. Do wyborow jeszcze moze sie sporo zmienic.
Tuesday, January 11, 2011 | artus
• Sulik, ci co popieraja PIS w Chicago maja srednia wieku 75 lat
Tuesday, January 11, 2011 | k
• Problem w tym, że zarowno opozycja jak i rzad niewiele pozytywnego mają do zaoferowania. Pomysl rzadu w sprawie OFE jest do dupy, a pomysly opozycji to dupa do kwadratu. Dlatego nie bylbym taki pewny wyniku wyborow. Moze na scenie nastapic przemeblowanie, choć mam nadzieję, że ostatecznie PiS nic nie zyska, bo ci faceci jak kaczynski, brudzinski, blaszczak i spolka zupelnie odjechali i rozstali sie z rozumem.
Tuesday, January 11, 2011 | Marta
• PIS jednak sie kompromituje glownie przez Kaczora. PO wlasciwie nie musi wiele robic. I tak ma popracie. PIS to formacja skompromitowana, dlatego chce zmienic nazwe. Ale juz jest za pozno, chociaz czesc uciekla z tonacego okretu. Ni ewyobrazam sobie, aby PIS mogl zagrozic PO w najblizszym czasie. Juz szybciej PJN z Jakubiak.
Tuesday, January 11, 2011 | aga i jacek
• Właśnie stało się coś wyjątkowego, co dobitnie pokazuje nieudacznictwo obecnej ekipy rządzącej: Tuska i jego kompanów. Właśnie Rosjanie mają ogłosić raport MAK w sprawie Katastrofy Smoleńskiej. Jest skandaliczna sprawa i już tylko ten fakt jest wystarczającym powodem, aby odsunąć od władzy tę ekipę, aby dłużej nie szkodzili Polsce. Poza tym jest to także przykład, z jakim lekceważeniem traktują Tuska, Komorowskiego i całą tę ekipę przedstawiciele innych państw. Jak dodamy do tego wszystkie skandale i afery, które co parę dni wstrząsają opinią publiczną i amatorskie i szkodliwe dla Polski działania, a właściwie zaniechanie działań w sferze gospodarczej to okazuje się, że ci ludzie powinni stanąć przed sądem. Co do tekstu Wiśniewskiego Dariusza, to nie czytałem go, ponieważ lekarz zabronił mi się denerwować, a przedsmak tego, co potrafi ten człowiek, a właściwie czego nie potrafi miałem, słuchając jednego z jego programów. To nie tylko brak tzw. warsztatu, ale także kilku zasad, cechujących dziennikarza.
Wednesday, January 12, 2011 | Ryszard
• Ale ze PIS sie sypie to chyba fakt i zaden lekarz nie pomoze.
Wednesday, January 12, 2011 | ANNAliza
• Ryszard. Jezeli lekarz zabronil ci sie denerwowac, to nie czytaj raportu MAK i wtedy bedzie tak, jakby go nigdy nie bylo.
Wednesday, January 12, 2011 | k
• Ryszard, czy pytasz sie lekarza, co jest dla ciebie bezpieczne do czytania i sluchania? Tylko rydzyjko cie wyleczy. Lepsze niz piguly i masz obiecane odkupienie.
Wednesday, January 12, 2011 | antykosciolowy
• PO sie skudlilo. Zwykle gnojki.
Wednesday, January 12, 2011 | kara boza
• Przeczytałem wpis Ryszarda i uprzejmię proszę o wyjasnienie. Rozumiem, że pierwsze zdanie to stwierdzenie, - które mnie zainteresowało i dlatego czytałem dalej. Drugie zdanie też stwierdzenie, normalna kolej rzeczy. W trzecim zdaniu nie rozumiem sensu mimo powtórnego przeczytania artykułu i wszystkich wpisów gdzie jest ta skandaliczna sprawa. Czy to dotyczy raportu MAK, a jesli nie, to czego, bo chciałbym wiedzieć za co to trzeba odsunąć od władzy tę ekipę. Bardzo mi zależy na tym aby nikt nie szkodził Polsce, nawet jesli jest to ekipa. Uprzejmie też proszę o podanie przykładu w jakim to lekceważąco traktują Tuska, Komorowskiego itp. przedstawiciele innych państw. Za afery zgadzam się, że trzeba stanąć przed sądem, ale uprzejmie proszę o podanie ich przykładów. Z przykroscią muszę stwierdzić, że nie słucham programów Dariusza, bo mieszkam tam, gdzie program nie dochodzi, artykuł zas przeczytałem kilkukrotnie. Dla Ryszrda mam uwagę: Ekipę rządzącą zmienia się bardzo prosto - przy urnach wyborczych (za demokracji), zas zaniechanie działań rządu w sferze gospodarczej jest zbawcze dla biznesu i tylko dzięki temu jeszcze jako tako się to trzyma. Bardzo proszę o wyjasnienie tej skandalicznej sprawy...
Wednesday, January 12, 2011 | AS
• WY CHYBA JEDNAK DALEKO JESTEŚCIE OD KRAJU TYLKO WAM POWIEM KRÓTKO -NIECH ŻYJE PIS.
Wednesday, January 12, 2011 | JĘDRZEJ
• Do Jedrzeja. My rzeczywiscie mieszkamy daleko od kraju. Tutaj PIS ma sie calkiem dobrze, gdyz najwiecej jest tutakj moherow, ale chyba w Polsce PIS umiera, nieprawdaz? Tutaj, w chicagowie, PIS bedzie zyl, nawet jak wkraju juz dawno umrze.
Wednesday, January 12, 2011 | kalinka
• Ostatnie wybory samorządowe pokazują, że pomimo zmasowanego ataku mediów i dziwacznego odchodzenia grupy Kluzik to PiS uzyskało poparcie 24% dla porównania Po 31%. Tylko J. Kaczyński może przeprowadzić PiS do zwycięstwa i zmian w kraju a każdy inny wskazywany przez p. Wiśniewskiego kandydat doprowadzi do szybkiego rozpadu tej partii. PJN jest organizacją herbatnikową i nie odegra ważnej roli w polityce, bo zwyczajnie nie ma wyrazistego przywódcy o programie już nie wspomnę. PO w wyniku 3-letniego nieróbstwa może mieć poważne problemy z wygraniem kolejnych wyborów, ponieważ próbuje dotrwać do wyborów i coraz głębiej wpycha swoje łapsko do naszych kieszeni. Już nie mówię o amatorszczyźnie, jaką się wykazało w wyniku tragicznych slotu zdarzeń ubiegłorocznych. A media, które są wyrazicielem wielkiego kapitału też zaczynają Tuska krytykować za OFE i tzw. podatek bankowy. Dzisiaj wszystkie scenariusze wydarzeń w Polsce są nadal otwarte......nie wyłączając także tragedii greckiej.
Thursday, January 13, 2011 | solaz
• A ja mysle, ze sondaze sie teraz troche zmienia. Po raporcie MAK, PIS urosnie, chociazby dlatego, ze wiekszosc Polakow nie zgadza sie z wnioskami raportu. Moze i Blasik mial alkohol we krwi, ale to nie znaczy, ze cala wina jest po stronie polskiej.
Thursday, January 13, 2011 | abrakadabra
• Nie wiem, skad Wisniewski wzial te 20 procent, ze PO ma tyle przewagi nad PIS. To manipulowanie czytelnikow.
Thursday, January 13, 2011 | styk
• Artykuł jest tendencyjny z powodu sympatii politycznych autora lub braku rozeznania rzeczywistej sytuacji panującej w kraju? PiS zwalczany jest przez propagandę rządową i medialną a ta nagonka trwa już od 2005 roku. Gdy się okazało, że wyborcy darzą większą sympatią PiS a estabilishment ulokował swoje sympatie w PO (notabene zakładanej przy udziale ludzi służb). Dodatkowo Tusk i PO mają sympatię wszystkich mediów, pomimo że od przejęcia władzy w kraju nic sensownego nie robią a zapowiadane szuflady pełne ustaw okazały się kompletnie puste o jego rozlicznych obietnicach już nie wspomnę. Wystarczy 2-3 miesiące rzetelnej informacji w mediach o "dokonaniach" tego rządu i PO, a w najbliższych wyborach ta partia nie przekroczy nawet progu wyborczego.
Friday, January 14, 2011 | Olaz
• O aspektach politycznych wypowiadali się przedmówcy, więc je pominę. Podawane liczby w artykule są bliskie prawdy, ale nie oddają rzeczywstej sytuacji ekonomicznej Polski. Przede wszystkim pominięto wyprzedaż majątku narodowego, aby ratować bieżącą sytuację budżetu. Przemilcza się także b. wysokie bezrobocie, które sięga 12% oraz makabrycznego zadłużenia państwa, które zbliża się do 800 mld zł a ekonomista NBP p. Jabłonowski twierdzi, że zobowiązania sięgają nawet 3 bln zł! O wzroście podatku Wat, cen paliwa oraz produktów konsumpcyjnych, które uderzają w najbiedniejszych też należy wspomnieć. O tej sytuacji należy powiedzieć wprost, jeśli nie nastąpi poprawa koniunktury międzynarodowej oraz rozsądne reformy w kraju, to Polsce pod rządem Tuska i PO grozi bankructwo.
Friday, January 14, 2011 | Zbigniew
• O numery mozna sie spierac, ale fakt, ze w czasach kryzysu Polska stosunkowo dobrze sobie daje rade - jest bezsporny.
Friday, January 14, 2011 | styk
• PIS-ma się bardzo dobrze-pozbywa się tylko niekompetentnych ludzi .Nie ma innej alternatywy dla Polski jak Prawo i Sprawiedliwośc-to prawdziwa Polska partia. TUSK zoatawi Polske w ruinie. Kłamstwem jest,że w Polsce popierają PO.w Polsce są fałszowane wybory i taka jest prawda.-wszyscy o tym wiemy.Przeczytałam komentarze na tym portalu-pytam kto te bzdury tu wypisuje???.PO to partia przegrana.
Monday, January 17, 2011 | Hanna z Polski
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

