Pilnie zajmijmy się rozwojem łucznictwa wśród Słowian
Julian Traczykowski|Tuesday, September 15, 2009
Gdyby polski parlament zajał się uchwaleniem rezolucji historycznej w związku z wspaniałym zwycięstwem wojsk Mieszka I nad agresywnymi hordami magrabiego Hodona pod Cedynią , odniesionego 24 czerwca 972 roku z pewnością doszłoby do koszmarnej awantury pomiędzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewne przepraszałby Polaków za Donalda Tuska i domagał się dymisji wicemarszałka Sejmu Stefana Niesiołowskiego. Zdaniem Kaczyńskiego przykładem politycznego chamstwa i niezrozumiałej, szkodzącej Polsce uległości wobec Niemiec byłby fakt, że proponowana przez PO rezolucja w niedostatecznym stopniu oddaje bohaterstwo łuczników Czcibora, którzy nawet w relacjach szwabskich kronikarzy odegrali w straciu rolę wybitną. Ich kontratak, po przeprawieniu się niemieckiej jazdy przez Odrę umożliwił wyrżnięcie Szwabów. Nie dość, że bezczelna rezolucja PO nie wspomina o tym, że Hodon chciał dopuścić się ludobójstwa wyrzynając w pień mieszkańców słowiańskich miast, to jeszcze pomija problem rozwoju łucznictwa wśród Polan. Przecież to rozwój łucznictwa – przypominał Kaczyński – uniemożliwił ludobójstwo.
Uległość PO wobec Niemiec i Angeli Merkel w szczególności powoduje, że partia ta nie dostrzega,że na przestrzeni wieków Słowianie strzelali z łuku coraz to celniej. Nieustanny trening i wspaniały rozwój patriotycznego strzelnictwa doprowadził do tego, że cztery Słowianki z plemienia Polan nawet wystrzelały z łuku medal na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie. A PO co na to? A PO w rezolucji milczy i nie wspomina o łucznctwie! Skandal, upodlenie Polaków, granda, banda! PiS nie zgodzi się na żadną rezolucję pomijającą sprawę rozwoju łucznictwa! Kaczyńskiego gorąco poparł ojciec Tadeusz Rydzk I zorganizował w całym kraju modły w intencji łuczników Czcibora. Radio Maryja zaledwie po 99.99 złotego sprzedawało nawet replikę łuku z X wieku. Spacerowanie z przewieszonym łukiem miało być – zdaniem Rydzyka – dowodem na patriotyzm i oddanie narodowej sprawie.
Biorąc pod uwagę zapiekłość sporu jaka towarzyszyła uchwaleniu rezolucji historycznych dotyczących rządu Mazowieckiego, czy rocznicy wejścia wojsk sowieckich do Polski 17 września 1939 roku powyższy scenariusz wcale nie musi być zapisem programu kabaretowego. Obie główne partie polityczne są w takim klinczu politycznym, że żadna rzeczowa rozmowa na żaden temat nie jest możliwa. Bracia Kaczyńscy znajdą pole do konfliktu w każdej sprawie. Nie ważne, czy chodzi o wręczenie medali siatkarzom, czy bitwę pod Cedynią. PiS zawsze wybierze nawet najgłupsze endeckie kołtuństwo niż możliwość rzeczowej dyskusji. Jak przyjdzie co do czego, prezydent zawetuje i ustawa trafi do kosza.
A jest o czym rozmawiać. Gdzieś głęboko w szufladzie schowano tematy o wiele ważniejsze niż nic nie znaczące I nikomu niepotrzebne historyczne rezolucje parlamentu.
W Polsce w roku 2010 gwałtownie ma wzrosnąć deficit budżetowy. Nie wiadomo kiedy kraj dołączy do strefy euro. Może i gospodarka wzrośnie o 1%, ale światowy kryzys ekonomiczny odciśnie swoje piętno. Polska ma ogromne problem z systemem emerytalnym. To budżetowa tykająca bomba. Nie jedyna zresztą. Klincz polityczny powoduje, że niestety żaden z tych problemów nie zostnie rozwiązany. Najbliższy rok będzie kolejnym rokiem straconym.
Za to będziemy mieli sporo rozrywki. Kwieciste wystepy Kaczyńskich, mowy posła Girzyńskiego może wzbudzą śmiech, może politowanie. Szkoda tylko straconego czasu. Potem bowiem rozwiązania będą znacznie bardziej bolesne I kosztowne. Jednak tak musi być i nic się na to nie poradzi. Może jednak nie będzie tak źle. Kto wie, jeden problem być może zostanie rozwiązany. Może wreszcie wsadzą do kryminału Palikota za to, że powiedział co myśli o prezydencie. W końcu niedocenianie łuczników spod Cedyni jak i krytykowanie prezydenta powinno zostać zabronione.
Julian Traczykowski
Dodaj komentarz
• jaroslaw kaczynski juz dawno stracil kontakt z rzeczywistoscia. Szkoda, ze ludzie nie do konca to rozumieja.
Tuesday, September 15, 2009 | Wojtek
• Bardzo dobry artykuł tylko nie na temat. Większość niedouczonych legalizatorów rzekomej demokracji w polsce powtarzają zgrane taśmy zdechłej bezpieki że to jest gra polityczna, Kaczyński jest jaki jest każdy widzi, Tusk i inni wybitni ściemniacze niech pokażą akt wypowiedzenia wojny przez bolszewików to wtedy porozmawiamy o zbrodni wojennej. Zachęcam tych rzekomych polityków noszących znamiona posłów na Sejm RP aby w ramach czytania ze zrozumieniem przeczytali definicję Ludobójstwa okresloną przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Podobno taki istnieje gdzieś w Europie na terenie Unii Europejskiej.
Wednesday, September 16, 2009 | Gawronski-rafzen
• Ta zbrodnia globalnego systemu popełniona na rozkaz podpisany przez członków Biura Politycznego KPZR rozkłada się na tych co wydali takie polecenie. Członkami , zbrodniarzami, byli przedstawiciele wielu narodów globalnego potworka jakim był ZSRR. Teraz sprowadza się to do Rosji, chociaż sam dyktator - Stalin był Gruzinem. Obłuda "politycznych histeryków" polega również na tym, że odpowiedzialność za zbrodnię narzuca się tylko jednemu narodowi , pomijając znaczących inspiratorów.
Po 20 latach upadku i rozkradania RP , nagle przypomniano sobie o Rosji, chociaż ta Rosja nie uczestnicy teraz w rozkradaniu Polski. Poskę rozkrada i poniża inny globalny potwortek jakim jest Unia Europejska. Kto będzie odpowiadał za przestępstwa tego nowego globalnego systemu. Czy odpowiedzialna będzie Bruksela ?
Wednesday, September 16, 2009 | Irmina
• Droga Irmino!
Wyglada na to, ze zdrowo Ciebie kon kopnal w glowe. Dala bys sobie spokoj z tak glupimi komentarzami. Nikt dzisiaj nie rozkrada Polski, a zwlaszcza Unia Europejska, ktora do tego interesu nad Wisla doklada ze swojego budzetu, a nie kradnie. To miedzy innymi dzieki Unii Polska staje sie normalna demokracja.
Wednesday, September 16, 2009 | Krzysztof54