
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
PILNE: Po orędziach Obamy i Boehnera impas totalny
Andrzej Jarmakowski|Monday, July 25, 2011
Odkładając na bok frazeologię o sprawiedliwości społecznej, którą obaj politycy widzą inaczej, prezydent opowiadał się przeciwko zawarciu krótkoterminowego porozumienia na 6 miesięcy, argumentując, iż doprowadzi do do powtorzenia obecnej sytuacji za kilka miesięcy. Zdaniem prezydenta krótkoterminowe porozumienie może także prowadzić do obniżenia ratingu USA, choć rozumując logicznie należałoby się raczej spodziewać obniżenia ratingu po znacznym zwiększeniu zadłużenia.
Przed południem Boehner ogłosił dwuetapowy plan. Podnosimy limit zadłużenia o 900 miliardów, zaś w tym czasie pracuje Komisja Kongresu w sprawie reformy podatkowej. Dokonujemy reformy i potem podnosimy dalej limit, o ile będzie to konieczne. Prezydent odrzucił ten plan domagając się wystawienia czeku in blanco, na co z kolei nie godzi się Izba. Mamy więc impas totalny. Choć za zamkniętymi drzwiami trwają ponoć rozmowy, możliwości kompromisu na razie nie widać, choć Obama nie powiedział, iż zawetuje krótkoterminowe porozumienie uchwalone w Izbie. Boehner ze swojej strony oskarżył prezydenta o tworzenie atmosfery kryzysu i odrzucanie wszystkich kolejno składanych mu propozycji.
Naród wysłuchal więc dwóch politycznych wystąpień. Byłoby to zrozumiałe na początku negocjacji, dziwi natomiast taka retoryka na kilka dni przed 2 sierpnia. W poniedziałek wieczorem perspektywa, w której USA nie będą w stanie płacić za wszystkie swoje rachunki wydaje się realna.
Prezydent odrzucił plan Boehnera, przewidujący podniesienie limitu zadłużenia w pierwszym etapie o 900 miliardów, cięcia budżetowe w wysokości 1.2 biliona i 2 biliony w dalszej perspektywie czasowej oraz uchwalenie konstytucyjnego nakazu zrównowazonego budżetu. Dodatkowo sytuację utrudnia fakt, że plan Boehnera skrytykowany został także przez ustawodawców wywodzących się z Partii Herbacianej, którzy nie chcą tak wysokiego podniesienia limitu zadłużenia. Czy jest wyjście z tej sytuacji? Na razie go na horyzoncie nie widać.
W amewrykańskich stacjach telewizyjnych komentatorzy lepiej ocenili przemówienie Boehnera, krótsze i bardziej konkretne.
Andrzej Jarmakowski
Dodaj komentarz
• Przemówienie Boehnera było krótsze ponieważ jako nie zainteresowany żadnym kompromisem Boehner przedstawił "jedynie słuszną" opcję. Debatę o podnoszeniu limitu byłbym skłonny powtórzyć, gdyby została ona zakończona kilka tygodni temu. Po tym co zaprezentowały obie strony, po tym jak rozmowy przeciągnięto do granic paniki na rynku- naprawdę wolałbym aby nie było powtórki przed wyborami. Zamieniłoby się to w jeszcze większe targi i zakończyło jeszcze wyższym podniesieniem limitu. Poza tym Panie Andrzeju w jakich stacjach poza Fox News to Boehner dostał wyższe oceny?
Monday, July 25, 2011 | Tomasz Zaborowski
• Chociażby CNN wyżej ocenilo Boehnera i więcej uwagi poświęcono jego planowi. Akurat Fox nie oglądałem, a w tej - przełączam - chwili Greta Van Susteren mówi o czym innym. Podkreślano w CNN, że plan Reida zawiera fikcyjne oszczędności w postaci 0 wydatkow na wojnę w Iraklu za 10 lat. Za 10 lat z planem Reida czy bez niego i tak tam Amerykanów nie będzie (mam nadzieję). Dla mnie zaskoczeniem jest twarde stanowisko obu stron, choc Obama nie powiedział, że zawetuje krótkoterminowe rozwiązanie. Myślę więc, że uchwalą podniesienie limitu na kilka tygodni i na spokojnie zastanowią się co robić. Paniki na rynkach na razie nie ma, choć trudno powiedzieć co będzie jutro. Fakt jest taki Plan Boehnera nie przejdzie w Senacie, Reida w Izbie. Jedno jest dla mnie ważne. Zgadzam się z poglądem, że Ameryka nie będzie w przyszlości spłacić zadłużenia obecnego,a co dopiero mówić o nowych zobowiązaniach. Podniosą więc limit czy nie, w przyszlosci i tak zbankrutujemy.
Monday, July 25, 2011 | Andrzej Jarmakowski
• Republikanie jeszcze nie doszli do muru i dalej mogą się modlić jak partia Kaczyńskiego. Brakuje im na razie Rydzyka i kadzidła. Niedługo wszystko diabli wezmą i nawet Fox News wyjdzie z lasu.
Monday, July 25, 2011 | Półdupek z lisa.
• Obie strony zgadzają się, że dług publiczny musi być obniżony. Republikanie chcą to zrobić tylko poprzez cięcia wydatków, obniżki świadczeń socjalnych, poprzez cięcia wydatków na szkolnictwo itp. Demokraci chcą nieznacznej podwyżki podatków dla osób zarabiających ponad 250 tys. $, są skłonni również ciąć wydatki. Chcą zrównoważyc budżet dwutorowo. Ale syndrom "Read my lips" nie pozwoli Republikanom na żaden kompromis w sprawie podwyżki podatków. Poza tym kompromis 6-cio miesięczny jest zagrywką czysto polityczną - wybory tuż tuż.
Tuesday, July 26, 2011 | ela
• A gdzie się podzieli Ci właściciele Chin w pstaci Wallmartów, którzy nie płacą ceł ani innych podatków. Może Boehner od nich zależy i cała ta plejada republikańskich poddanych. Czym Oni się tak naprawdę zajmują w kongresie. Może dziećmi bogatych złapanych za narkotyki oraz swoimi poplecznikami. Czemu w więzieniach siedzi tylko czrna społeczność, która narkotyków nie używa i tylko je sprzedaje szmugluje dla bogatych. Może Pan pisarczyk wejdzie do parków na bogate przedmieścia i zobaczy kto to kupuje. A może Pan pisaraczyk nigdy nie był od swojego domu na pieszo bo za daleko.
Tuesday, July 26, 2011 | Poddupie.
• CNN,CBS = Time Warner, FOX NEWS = NEWS CORP. (to mowi samo za siebie) NBC = General Electric (jeden z 3 najwiekszych militarnych potentatow na swiecie), ABC = Walt Disney. Wszystkie te firmy sponsoruja politykow w zamian za "prawde". Dlaczego w Kanadzie nie ma Fox News? Bo obowiazuje tam prawo ktore zabrania klamania w mediach.
Tuesday, July 26, 2011 | EyesWideOpen
• Nie podniecaj sie Jarmula. Na koniec dnia republikanie wymiekna, glownie z uwagi na opinie publiczna, ktora w wiekszosci domaga sie podniesienia pulapu dlugu.
Tuesday, July 26, 2011 | doc.
• Czy Pan pisarczyk wie, że Ameryka się przez Pana nie rozleci a żródła nie sparaliżują Pańskich przemyśleń a woda nie wyschnie w powietrzu. Skąd u Pana ta szalona wyobrażnia dała taką pewność dała taką pewność, że pan ma kłopoty z utrzymaniem samego siebie. Czyżby zdominowany przez republikanów kongres stworzył u Pana nową religię w postaci nowego proroka?
Tuesday, July 26, 2011 | Jajca przy dupie.
• Widać do boju ruszyli polonijni demokraci, przyzwyczajeni do bezplatnego piwka w garazu Rostenkowskiego. Nic nie jest za darmo, tamto piwko tez nie bylo za darmo. Gorąca, pekająca w szwach rządowa karta kredytowa nie robi na nch wrażenia, bo Demokraci zawsze uwielbiali wydawać nie swoje pieniądze.Nic dla nich fakt, że wliczając zadłużenie federalne i stanowe niedlugo przeciętna rodzina będzie miala do splacenia ponad 100.000 dolarów. Pozyczajmy w nieskonczonośc, bo przecież zyje się tak wspaniale, szmal leci z nieba i jakoś tam będzie dzieci za nas zaplacą! A jak przyjdzie pokazać winnych, to znajdą się Chińczycy albo Wallmart! Jakież to wygodne, ale niestety rownież głupie.
Tuesday, July 26, 2011 | Obserwator
• Obserwator, a wiesz, ze wszyscy poprzedni prezydenci podnosili ten pulap. Dzordzyk Bush podnosil ten pulap kilka razy. Czemu wtedy nie alarmowales? Bysmy zatrzymali gangrene.
Tuesday, July 26, 2011 | doc.
• Podnosili, ale pulap zadluzenia nie był tak wysoki. Drastycznie wzrosl przez ostatnich sześć lat. Przeciętny rok rządow Obamy oznaczal 1.2 biliona dolarow dopisywanych do rachunku. Zresztą nie chodzi o szukanie winnych. Obecnie zadluzenie osiągnęło blisko 100% PKB i stąd sądzę, że niepokoj jest uzasadniony. W koncu na kazdej karcie kredytowej dochodzisz do limitu wydatkow! Już w tej chwili sytuacja jest nienormalna, o czym Jarmakowski nie pisał, ze obligacje USA nie znajdowały nabywców, Chińczycy nie chcieli kupować bez konca, więc skupywal je FED za posrednictwem podstawionych firm.
Tuesday, July 26, 2011 | Obserwator
• Widzę, że do Pana pisarczyka dołączył obsewater boski z nieba. To będzie piękna nowa wiara. Jak zamienić obywatelstwo amerykańskie na chińskie. Ile mi za to zapłacą jak będą kręcić karuzelą razem. Może amerykańscy Chińczycy dadzą Im za to za darmo już nie kiełbasę polską a chińską. Nawet bidos będzie teryaki.
Tuesday, July 26, 2011 | Przydypas z dokłatką chińską
• Przydupasie, Twoj komentarz nie nosi charakteru merytorycznego. Widac nie znasz się zupełnie na temacie, pojęcia nie masz o co chodzi, tylko bredzisz cos o religii jakiejs nowej, o Chinczykach. Tutaj zas znaczenie mają liczby i prawidla ekonomiczne, a nie bredzenie Polaczka przy piwku.
Tuesday, July 26, 2011 | Karla
• Następną merytorykę wyznaczył następny Bóg jakąś Karlę do mierzenia poziomu ekonomicznego republikańskich błaznów nabijających się ze społeczeństwa. Obrońcy słusznych reform rozumieją zagadnienia jak kolarze jadąc y na wolnej osi albo przy pomocy torpeda. Nawet ślusarz wie, że do korby wyciągania ze stydni potrzebny jest sznur jak również do powieszenia tych bredzących, którzy znają się na księgowości.
Tuesday, July 26, 2011 | Dupa rostrwożona
• A ja uważam że teraz, w sierpniu poziom zadłużenia powinien zostać podniesiony o 2miliony milionów, czyli 2 amerykańskie tryliony, a następnie w przyszłym roku powinny nastąpić bardzo daleko idące cięcia w wydatkach i poprawka w konstytucji o zrównoważeniu budrzetu. A z jakiego powodu? Poprostu tak by było najlepiej dla mnie osobiście. Dla % na Pożyczkach , i dla cen nieruchomości. A czy to byłoby dobre dla gospodarki w USA ? To już mnie mało obchodzi, a tak naprawde to w tej chwili NIKT nie wie , co jest dobre dla gospodarki w USA. Republikanie mają racje, bo chcą obniżenia zadłużenia i cięc w wydatkach, i Obama ma racje , twierdząc, że cięcia i ograniczenianależy wprowadzić gdy juz gospodarka ruszy, a nie teraz gdy jest prawie 10% bezrobocie. Obie strony maja racje, czyli żadna strona nie ma racji, a co najgorsze to nie ma żednego rżetelnego ekonomisty , który mógły powiedzieć , kto faktycznie ma racje. Wiec kierujmy się naszym osobistym interesem, bo tylko tym kieruję się Obama i republikanie w kongresie
Tuesday, July 26, 2011 | JohnAA
• Z tym JohnAA, że komentarze DSupy roztworzonej i podobnych palantow są smieszne, swiadczace jak malo Polacy wiedzą o ekonomii, natomiast faktem jest, że madrych ekonomistow w tej sytuacji nie ma, choc zgodnym chorem krzycza oni o konieczności oszczednosci.
Tuesday, July 26, 2011 | Obserwator
• To dobrze dzieci nowoboskie z Waszym ojczulkiem pisarczykiem, że znacie się na nowoczesnej ekonomii stworzonej przez Waszych braci republikanów. Ale przy okazji nie próbójcie się bawić zapałkami aby nie sfajczyć całej wody na ziemi bo nie będziecie mieli nic do picia. Ale to już fizyka a tego nie musicie znać.
Wednesday, July 27, 2011 | Dupa oczarowana
• This Time The Debt Ceiling Hike Really Is Different !!!!! Yes, indeed it is. While everyone and their grandmother is foaming at the mouth how both republicans and democrats hiked the debt ceiling for umpteen times over the past x years, the truth is that never before has the ratio of the proposed debt ceiling to the tax receipt ratio been as high as it is now. At nearly 6 times, this means that the top line (forget bottom line) cash inflows into the Treasury are 6 times lower than the current debt ceiling. And following the upcoming $2.5 trillion this number will surge to almost 8 times. So please ignore the next "pundit" who is complaining about the hypocrisy of not agreeing to an outright debt ceiling hike this time around - as usual they have no idea what they are talking about.
Wednesday, July 27, 2011 | Ja
• Streszcze ten komentarz. POniewaz dlug rosnie, a wplywy z podatkow maleja, to zrozumiale, ze trudniej ten dlug obslugiwac. Ale o tym wszyscy wiemy.
Wednesday, July 27, 2011 | ja tez
• I co z tego, że rośnie. Jest o czym pisać i podniecać. Aby to zmienić trzeba kilka nowych ustaw ale nie o tylko podatkach i jeszcze dla tych co nie mają. Panie oiczulku- pisarczyku, wychyl się pan z jakimś oszołomskim pomysłem? Dzieci ekonomicznych nowoczesnych, Wy też.
Wednesday, July 27, 2011 | Dupa podzielona na dwa pułdupki, czli prawdziwa.
• "Twoj komentarz nie nosi charakteru merytorycznego" - pierdnela karla , ktora jeszcze kilka dni temu podczas wypowiedzi na temat adopcji dzieci przez pary homoseksualistow , pieprzyla cos od rzeczy (oczywiscie ze merytorycznie) o wyzszosci dupy meskiej nad zenska i nijaka. Zapomnial juz karl co belkotal ze dwa tygodnie temu wstecz?. I juz wtedy chyba tobie mowilem ze "polaczek ' nie pisze sie z litery duzej , a jeszcze lepiej , nie pisze sie wcale. Chyba ze tym kalmuckim slowem chcesz opisac siebie. Ps. Nie wymagajcie wiedzy wszechstronej od ATJ , gdyby facet byl orlem to pisal by gdzies indziej.
Wednesday, July 27, 2011 | Stach z Utah
• Do Stacha: przeczytałem wpisy Karli w dyskusji o ateiźmie i nie zauważylem niczego nadzwyczajnego. Tak więc Stach czepiasz się, bez zadnego merytorycznego argumentu, gdyż malezenstwa gejow i lesbijek sa czyms normalnym, w Nowym Jorku zawierane jak wiesz legalnie.
Wednesday, July 27, 2011 | Normalny
• Oczywiscie ze jestes "normalnym" inaczej. Gdybys nim byl z przydzialu a nie checi , zauwazyl bys ze tematem dyskusji jest budzet a nie pedaly. Zawiazcie sobie z tym karlem zwiazek i sie miejcie. Tylko od dzieci trzy h...e w bok.
Wednesday, July 27, 2011 | Stach z Utach
• Do dzieci lepszy gej niz kretyn. Stachu, co z nienarodzonymi kurczetami? Jesz jajka?
Thursday, July 28, 2011 | Ula z Minnesoty
• Ulus niedojdo. Oczywiscie ze kretyn. Spojrz na corki Bush`a , widzialas jakie fajne laseczki. O jajkach musisz pogadac z sekserka ( wisz co to ?)
Friday, July 29, 2011 | Stach z Utah
• Wiedzialem, ze wybierzesz kretyna. Inni tez wiedzieli.
Friday, July 29, 2011 | Ula z Minnesoty
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

