Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Nie będzie boju o krzesło

Andrzej Jarmakowski|Monday, October 27, 2008

Wybory
Informacja o zwołaniu kolejnego, tym razem nadzwyczajnego szczytu Unii Europejskiej poświęconego kryzysowi finansowemu wywoło mój niepokój. Niepokój jest tym większy, że tym razem dla każdego kraju członkowskiego przydzielono tylko po jednym krześle. Wizja prezydenta i premiera siedzącego na jednym stołku jest niepokojąca. Jeszcze któryś z panów spadnie i dopiero będzie heca, choć Donald Tusk powiedział, że w razie czego ustąpi prezydentowi i odstąpi całe krzesło. Byle tylko prezydent przedstawił stanowisko rządu.

Niepokój powstaje także z powodu, iż rozumując racjonalnie w sprawach finansowych prerogatywy prezydenta jak i wiedza są kompletnie żadne. To typowa sprawa, w rozwiązywaniu której - czytając konstytucję - powinien brać udział rząd i tylko rząd czyli premier i kompetentny minister pozostający do dyspozycji premiera. Sprawa w gruncie rzeczy jest poważna i wcale nie chodzi tutaj o rozpychanie się na krześle. W tej ostatniej sprawie prezydent jest zresztą nie do pobicia. Ostatnio rozpychając się łokciami i wszlkimi innym i dostępnymi częściami ciała poleciał na szczyt, aby tylko się pokazać, nie zabierając głosu nawet w sprawie ukochanej Gruzji. Polityka finansowa, przygotownaie budżetu, nadzór bankowy, przepisy regulujące ich funkcjonowanie to domena rządu. Konstytucja nie pozostawia złudzeń. Ponadto prezydent i rząd mają w tej dziedzinie odmienne zdanie. Rząd pragnie, aby Polska jaknajszybciej znalazła się w strefie euro, prezydent jest odmiennego zdania. Jednak prezydent na szczycie musi przedstawiać stanowisko rządu, a nie swoje własne. Rząd przygotowuje pozycję negocjacyjną, a prezydent musi ją przedstawić. W gruncie rzeczy więc prezydent musi być rzecznikiem nielubianego rządu. Sytuacja idiotyczna i mam nadzieję, że to rząd będzie reprezentował Polskę, a nie prezydent, choć niewykluczone, że będzie odwrotnie. Najważniejsze jest obecnie wejście Polski do strefy euro i temu poświęcone było spotkanie premiera z liderem największej partii opozycyjnej. Kryzys finansowy na świecie pokazał jak ważna jest to sprawa. Politykę europejską w sprawie kryzysu wypracowywały państwa należące do strefy euro. Polska jeszcze nie należy do tej grupy i nie miała wpływu na decyzje. Szkoda. Słowację ominął w ostatnich dniach znaczny spadek wartości rodzimej waluty dlatego, że kraj ten przez rynki potraktowany został już jako kraj euro. Słowacja w strefie euro będzie za dwa miesiące. Łatwiej jest walczyć z kryzysem w grupie liczącej sobie 350 milionów ludzi niż w państwie 38 milionowym. Argumentów za przyjęciem europejskiej waluty jest całe mnóstwo. Są one powszechnie znane i nie ma sensu ich powtarzać. Im szybciej do strefy euro tym lepiej. Niech rząd przedstawi mapę drogową przyjęcia europejskiej waluty i potem zaprezentuje ją prezydentowi. Doniesienia prasowe sugerują, że porozumienia w tej sprawie nie osiągnio i PiS nadal pragnie, aby wejście Polski do strefy euro odbywało się na święty nigdy, czyli w jakiejś mglistej, dalekiej przyszłości. Nie przekonują mnie stosunkowo łagodne wystąpienia po spotkaniu premiera i lidera opozycji. Spadek popularności PiS-u, fatalne sondaże dla tej partii powodują, że trudno bez przerwy wymahiwać wojennym toporem. Taktyka ta przynosiła same straty. Dlatego Jarosław Kaczyński nieco złagodniał. Jak będzie naprawdę zobaczymy gdy przyjdzie do konkretnych projektów. Na razie w gruncie rzeczy nic nie uległo zmianie. Nadal mamy poważny spór kompetencyjny i brak porozumienia w sprawach najważniejszych dla państwa. Pod tym względem spotkanie lidera opozycji i premiera niczego nie zmieniło. PiS jak zwykle gdzieś w zaścianku ojca Rydzyka. Dlatego nie wierzę w żadną racjonalną współpracę, nawet jak nie dojdzie do boju o krzeslo. Andrzej Jarmakowski

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---