Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Na Wall Street około 1,5-proc. spadki, bo drożał dolar

WA - PAP|Saturday, June 11, 2011

Wybory
Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła około 1,5-proc. spadki. Ich liderem były banki, a głównym powodem - drożejący dolar. Inwestorów zmartwiły też informacje, że Fed chce nałożyć dodatkowe testy dla instytucji finansowych o aktywach powyżej 50 mld dolarów.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 1,37 proc. do 11.951,91 pkt. Nasdaq Comp. zniżkował o 1,53 proc. i wyniósł 2.643,73 pkt. Indeks S&P 500 spadł o 1,40 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.270,98 pkt.

To był szósty z rzędu spadkowy tydzień na amerykańskich giełdach. To najdłuższa spadkowa seria od 2002 roku.

Od 29 kwietnia indeks S&P 500 spadł już blisko 6 proc., a impulsem do spadków okazały się rozczarowujące dane z gospodarki amerykańskiej, sugerujące spowolnienie ożywienia gospodarczego w tym kraju.

"Cały czas jesteśmy w fazie korekty. Wczorajsze zwyżki to było jedynie krótkie polowanie na okazje na taniejącym rynku" - powiedział Kenny Polcari, dyrektor zarządzający ICAP Equities.

Polcari uważa, że indeks S&P będzie w dalszym ciągu poruszał się w przedziale 1.250-1.325 punktów. Najbliższym katalizatorem, który może spowodować większe ruchy na rynku, będzie sezon publikacji wyników kwartalnych, który rozpocznie się za cztery tygodnie.

Rob Stein, zarządzający portfelem w Astor Asset Management, uważa, że chociaż możliwe są jeszcze dalsze spadki, nie oznacza to wejścia w długoterminowy rynek niedźwiedzia czy też w nowy okres recesji w gospodarce.

"To, że rynki spadają od sześciu tygodni, jest pewną anomalią, ale nie zapominajmy, że PKB nadal rośnie. Rynek próbuje znaleźć równowagę, nadal jesteśmy wyżej niż rok temu o tej samej porze" - powiedział Stein.

„Zbliżamy się do końca korekty wywołanej obawami o wzrost gospodarczy, wciąż jednak musimy znaleźć rozwiązanie dla kwestii kryzysu zadłużenia w Europie” - powiedział Frank Velling, główny strateg inwestycyjny w Bankinvest.

Słabe nastroje na rynku w piątek to efekt słabych danych z gospodarki chińskiej. Nadwyżka w handlu Chin wyniosła w maju 13,1 mld USD, jednocześnie dynamika eksportu wyhamowała do 19,4 proc. rdr – podały w piątek chińskie źródła rządowe.

„Chińskie dane wskazują na pewien spadek popytu światowego na chińskie produkty, co wpisuje się w obawy o spowolnienie gospodarcze w USA” - powiedział Jack de Gan, główny oficer inwestycyjny w Harbor Advisory Corp.
  Foto: PAP/EPA

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493