Na O'Hare sprawdzają pilotów według nowego programu
Chicago Tribune|Tuesday, August 9, 2011
Piloci linii lotniczych od dziś przechodzą na O'Hare przez bramki ochrony bez skanowania na posiadanie materiałów wybuchowych i niebezpiecznych. Ma to usprawnić obsługę pasażerów i skrócić czas "skanowania" ludzi. Program nosi nazwę "Znani Członkowie Załogi" i obowiązuje na Terminalach 1,2 i 3. Uczestniczy w nim Międzynarodowe Stowarzyszenie Pilotów Linii Lotniczych.
Aby pilot mógł przejść "bramki" bez skanowania musi zostać zidentyfikowany przez TSA. Przechodzi przez specjalnie wyznaczoną tylko do tego celu linię, gdzie nie ma skanerów ani innej formy kontroli. Wcześniej bardzo dokładnie sprawdzany jest cały "background" danej osoby.
Niektórzy eksperci ostrzegają jednak, że program ten nie jest korzystny bez skanowania tęczówek czy sprawdzania odcisków palców, które mogą w 100 procentach potwierdzić tożsamość takiej osoby.
Kilkanaście linii lotniczych już bierze udział w tym programie. Już wkrótce podobne procedury zaczną obowiązywać na innych lotniskach amerykańskich, m.in. Miami International Airport, Boston Logan International Airport, Washington Dulles International Airport, Minneapolis-St. Paul International Airport, Phoenix Sky Harbor International Airport oraz Seattle-Tacoma International Airport.
Air Transport Association chce by TSA jak najszybciej do programu właczyło także pozostałych członków załóg samolotów. TSA pracuje także nad podobnym programem dla podróżnych, w którym dla tych najbardziej zaufanych obowiązywac będą ograniczone procedury kontroli.