Miasto na bank
Maciej Białecki|Thursday, February 4, 2010
Latem 1989 roku zaopatrzyÅ‚em siÄ™ w zapas widokówek z PaÅ‚acem Kultury i Nauki. Nie byÅ‚o o nie trudno - prawdÄ™ mówiÄ…c, byÅ‚y to chyba wtedy jedyne dostÄ™pne w handlu pocztówki z widokiem Warszawy - a miaÅ‚em przeczucie, że już wkrótce zniknÄ… one z rynku w zwiÄ…zku z likwidacjÄ… przedstawionego na nim obiektu. PaÅ‚ac Kultury na szczęście nie zostaÅ‚ zlikwidowany, przez dwadzieÅ›cia lat nie udaÅ‚o siÄ™ go jednak wtopić w miejskÄ… tkankÄ™ stolicy.
Nie miejsce tu na przypominanie, dlaczego tak siÄ™ staÅ‚o i nadal dzieje, z wyjÄ…tkiem krótkiego ceterum censeo: gÅ‚ównym winowajcÄ… tego stanu rzeczy jest Lech KaczyÅ„ski, który zajÄ…wszy fotel w ratuszu wyrzuciÅ‚ do kosza wiÄ™kszość planów przygotowanych przez PawÅ‚a Piskorskiego i poprzednich prezydentów miasta.
WÅ‚adze stolicy do dziÅ› nie majÄ… wizji zagospodarowania Å›cisÅ‚ego centrum. Nie istniejÄ… plany zagospodarowania, z wyjÄ…tkiem miejscowego planu dla Placu Defilad z czasów Lecha KaczyÅ„skiego, który to plan jest powszechnie krytykowany, ale wobec indolencji wÅ‚adz nadal obowiÄ…zuje.
Teraz mam przeczucie - i obym znów siÄ™ myliÅ‚ - że warto zadbać o zapas pocztówek z RotundÄ…. Bank, który jest jej wÅ‚aÅ›cicielem, zamierza jÄ… zburzyć, a na jej miejscu zbudować coÅ› zbliżonego w ksztaÅ‚cie, ale zupeÅ‚nie innego w charakterze, nie pasujÄ…cego do pozostaÅ‚ej części Åšciany Wschodniej. Miejscy urzÄ™dnicy sÄ… przychylni tej koncepcji, a wobec braku planu zagospodarowania decyzja zależy wyłącznie od nich.
WÅ‚aÅ›ciciel Rotundy mógÅ‚by siÄ™ raczej zatroszczyć o swój drugi budynek bankowy w pobliżu, przy MarszaÅ‚kowskiej, zaraz za Domami Centrum. Jedynym dotychczas lekarstwem na jego powojennÄ… urodÄ™, odzwierciedlonÄ… w nazwie "dom pod sedesami", jest wielki baner reklamowy, zasÅ‚aniajÄ…cy koszmarnÄ… elewacjÄ™.
BezmyÅ›lność w niszczeniu warszawskiej architektury jest coraz czÄ™stsza. Czasami mam wrażenie, że gdyby nie opinia publiczna, centrum stolicy wyglÄ…daÅ‚oby dziÅ› jak SÅ‚użewiec PrzemysÅ‚owy. Szczególnie banki nie sÄ… przychylne tworzeniu tkanki miejskiej. Nie zakoÅ„czyÅ‚y siÄ™ sukcesem niedawne boje o zmniejszenie liczby oddziaÅ‚ów banków na Placu Wilsona. Podobnie rzecz siÄ™ ma na peryferiach miasta. Projektant osiedla mieszkaniowego, obok którego czÄ™sto przechodzÄ™, zrobiÅ‚ - i owszem - to, co należaÅ‚o: partery silosowatych dziesiÄ™ciopiÄ™trowych budynków wyposażyÅ‚ w lokale użytkowe. Co z tego, skoro wiÄ™kszość z nich zostaÅ‚a oddana bankom. MieszkaÅ„cy nadal skazani sÄ… na spacery do pobliskich hipermarketów.
W sprawie Rotundy, oprócz protestów w gazetach mamy też akcje w internecie: na Facebooku powstaÅ‚ nawet profil "Uratujmy RotundÄ™!" ZachÄ™cam :-)
Maciej Białecki
Stowarzyszenie "Obywatele dla Warszawy"
maciej@bialecki.net.pl
www.bialecki.net.pl
Dodaj komentarz
• Jest widokowka z Rotunda . To miÅ‚o.
Thursday, February 4, 2010 | John
• To prawda, wlasnie wrocilem z Warszawy i widac w tym miescie totalny chaos architektoniczny, brak planu i koncepcji.
Thursday, February 4, 2010 | Turysta
• Ma racje pana Bialecki. Tak w Warszawie sie dzieje niestety ;-(
Thursday, February 4, 2010 | Zenon
• Warszawa jest obrzydliwa i wstretna.taka jest prawda,czy sie to miasto lubi czy nie.
Friday, February 5, 2010 | Tomek z Warszawy
• Tomek pewnie nieco przesadza. To miasto ma sporo uroku, ale balagan architektoniczny sporo z tego uroku ujmuje.
Friday, February 5, 2010 | Mateusz