72-letni Anthony Anglin został zastrzelony przez włamywaczy w swoim domu przy 10800 S. Sangamon w Morgan Park. Dwoje zamaskowanych mężczyzn włamało się do jego domu około 1am, w nocy z czwartku na piątek. W domu obecny był jeszcze młdoszy syn Anglin'a i kobieta. Anthony Anglin mieszkał w tym miejscu od 40 lat.
Sąsiedzi są w szoku.
Prawdopodbnie jednego z podejrzanych policja zdołała zatrzymać, kiedy odpowiedziała na wezwanie o włamaniu. Mężczyzna miał przy sobie tysiąc dolarów i maskę. Na razie nie postawiono nikomu zarzutów.