Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta Chicago w poniedziałek oficjalnie zatwierdziła kandydaturę Garry'ego McCarthy na szefa policji w Chicago. Przesłuchanie nowego superintendenta przed komisją trwało 3 godziny. Stawiło się na nie tylu chętnych, że trzeba było przenieśc obrady do większej sali.
McCarthy ma 51 lat i mówi, że w policji w Chicago chce zostać szefem na dłużej. Główny cel nowego superintendenta - więcej policjantów widocznych w miejscach o dużej przestępczości.
- Jeśli będę do tego zmuszony, to wstrzymam pracę administracji policji tak, aby każdy policjant znalazł się na ulicy - na patrolu i zapobiegł strzelaniu do naszych dzieci - mówi McCarthy.
Przez obcięcie mundurowym policjantom obowiązków administracyjnych Mc Carthy chce skierować na ulice Chicago o 200 policjantów więcej. Także 500 policjantów, którzy już odbywają patrole, zostanie przekierowanych w dzielnice miasta, gdzie przestępczość jest wysoka.
Garry McCarthy przez 25 lat był policjantem w Nowym Jorku. Ostatnie 5 lat stał na czele policji w Newark. Nowy superintendent policji w Chicago chce ściślej współpracować z Chicago Public Schools. Dzięki temu ma powstać plan ochrony uczniów przed przemocą przed-, w czasie- i po lekcjach.