Senator John McCain w ostrych słowach skrytykował w niedzielę poglądy republikańskich kandydatów na urząd prezydenta. Były republikański kandydat do Białego Domu powiedział, iż niepokoi go przebieg niedawnej prezydenckiej debaty. Jego zdaniem w wystąpieniach wszystkich kandydatów pobrzmiewała nutka izolacjonizmu.
„Gdyby Ronald Reagan oglądał tę debatę powiedziałby zapewne, że nie jest to Partia Republikańska, którą zna”. Nie jest to także Partia Republikańska na miarę XXI wieku. McCain przekonywał, że nie możemy popełnić tego samego błędu, który Ameryka popełniła w latach trzydziestych XX wieku. Mysimy przewodzić światu, gdyż nie mamy innego wyboru.
McCain krytykował stanowisko kandydatów sprawie Libii, jak i próby w Kongresie pociągnięcia prezydenta do sądu za tę akcję. Powiedział, że wraz z senatorem Johnem Kerry przygotował projekt rezolucji zezwalający prezydentowi na te działania. Przypomniał, że akcję w Libii rozpoczynano, kiedy siły Kadafiego stały u wrót Bengazi i Ameryka musiała podjąć działania dla ratowania ludności cywilnej. W przeciwnym razie oglądalibyśmy obrazki z okrutnej rzezi.
McCain przypominał, że Ameryka zawsze stała po stronie walczących o wolność i dzisiaj nie może się od takich ludzi odwracać. Izolacjonizm nie jest odpowiednią polityką w dzisiejszym zglobalizowanym świecie.