195 osób straciło pracę po zammknięciu 2 sklepów sieci Lowe's na przedmieściach Chicago. Pracownicy sklepów w Schaumburgu i Elgin dowiedzieli się o tym w niedzielę wieczorem. W poniedziałek ze sklepów wyprowadzili ich ochroniarze. Kierownictwo firmy tłumaczy, że sklepy w Elgin i Schaumburgu są dwoma z siedmiu, które zostały zamknięte w całych Stanach. Powód - rozczarowanie dochodami.
Pracownicy dostaną dwumiesięczną odprawę. Ale dołączą do sporej grupy już poszukujących pracy. Wszyscy zwolnieni zgodnie podkreślają, że ta nienajlepsza dla nich wiadomośc jest jeszcze gorsza przez fakt, w jaki zostali zawiadomieni i potraktowani w tej sytuacji.
Zaniepokojeni są także klienci sklepów, którzy dokonali zakupów w Lowe's i czekają teraz na dostawę swojego towaru. Swoje niezadowolenie z całej sytacji oficjalnie opublikowali także burmistrzowie Schaumburga i Elgin.